Najlepsze momenty z cyklu "Star Wars: Wojna łowców nagród"

Najlepsze momenty z cyklu "Star Wars: Wojna łowców nagród"
Na stronach komiksowego uniwersum Star Wars od Marvela pomiędzy wydarzeniami z Imperium kontratakuje a Powrotem Jedi dzieje się naprawdę sporo. Jednakże, najważniejsze momenty rozgrywają się w epickim crossoverze Wojna łowców nagród, który łączy ze sobą serie Star Wars (2020), Darth Vader (2020), Łowcy nagród (2020) i Doktor Aphra (2020). Dodatkowo w ich ramach pojawiły się one-shoty, które rzucają więcej światła na najznamienitszych łowców nagród w galaktyce.
Podczas gdy niemal cała seria Wojny łowców nagród jest już dostępna, fani mogą wrócić do każdego numeru. Pewne rzeczy, które mają tutaj miejsce będą miały wpływ i znaczenie na kolejne komiksy z Gwiezdnych wojen, które nadejdą w kolejnych latach. Zanim zagłębicie się w lekturze całej serii, przeczytajcie o najlepszych momentach Wojny łowców nagród.


UWAGA! Artykuł może zawierać potencjalne spoilery!
JABBA WYZNACZA NAGRODĘ ZA BOBĄ FETTEM (Wojna łowców nagród, zeszyt 1)
Boba Fett ma pełne ręce roboty próbując dostarczyć zamrożone ciało Hana Solo do Jabby Hutta, unikając Sojuszu Rebeliantów i innych łowców nagród usiłujących wykraść jego zdobycz (i pieniężną nagrodę). Kiedy Fett ma już dosyć, konfrontuje się z majordomusem Hutta (albo jego prawą ręką) Bibem Fortuną i dowiaduje się, że to Jabba wyznaczył nagrodę za jego głowę. Jedynym sposobem dla Boby Fetta, by znów znaleźć się na szczycie, jest odebrać skradzionego Hana Solo!

KARMAZYNOWY ŚWIT KRADNIE HANA SOLO (Wojna łowców nagród, zeszyt 1)
Kto w ogóle odważyłby się ukraść Hana Solo spod nosa najbardziej zabójczego łowcy nagród? Syndykat Karmazynowy Świt, który jest odpowiedzialny za kradzież, pozwolił sobie nawet na zorganizowanie gali na którą zaprosił kryminalny półświatek, by ten negocjował dostęp do trofeum z ciałem Hana. Jednakże, nie to było największym szokiem ze wszystkich. Na końcowych stronach była kochanka Hana, Qi'ra, ujawniła się jako przywódczyni Karmazynowego Świtu, a kradzież Hana była jej pomysłem.
DARTH VADER ROŚCI SOBIE PRAWA DO SOLO (Wojna łowców nagród, zeszyt 2)
Kiedy Darth Vader czegoś chce, to to dostaje. Podczas gdy dla Vadera Solo nie ma żadnego znaczenia, zdaje sobie sprawę, że Han jest idealną przynętą na Luke'a Skywalkera. Vader zademonstrował swój kompletny brak strachu zarówno przed Huttami, jak i Karmazynowym Świtem, przechwytując nagrodę Jabby, a następnie odmawiając zapłaty Karmazynowemu Świtowi.


ŚMIERCIONOŚNE RĘCE TERÄS KÄSI (Wojna łowców nagród, zeszyt 3) 
Qi'ra jest potężnym graczem ze swoim zapleczem powiązań, ale nie mogliśmy podejrzewać, że będzie w stanie walczyć z Darthem Vaderem na własnych zasadach. Nie odrzuciła możliwości starcia się z Vaderem próbującym odebrać Solo bez uiszczenia zapłaty. Techniki walki Qi'ry sugerują, że mogła pobierać szkolenie u swego byłego szefa, Dartha Maula. Studiowała też sztuki walki znane jako Teräs Käsi, oparte o walkę rękoma zaprojektowanej do pokonania Jedi, a Vader odniósł się do niej podając nazwę. Nawet ta wiedza nie była w stanie powstrzymywać Vadera na zbyt długo.

ULTIMATUM (Wojna łowców nagród, zeszyt 3)
Pamiętacie o tym, co mówiliśmy o Vaderze, że dostaje to, czego chce? Kiedy już ma zamrożone ciało Hana, Vader od razu używa go jako zabezpieczenie żądań wobec swojego syna. Jeśli Luke Skywalker nie podda mu się natychmiastowo, Vader nie zawaha się użyć swojego miecza świetlnego, by przepołowić Hana Solo na pół. Nie będzie to bezczynna prośba, a Vader robił gorsze rzeczy od tego za znacznie mniejsze cele. 

ŚMIERCIONOŚNY SOJUSZ (Wojna łowców nagród, zeszyt 4)
Gdy Boba Fett walczył ze znanymi sobie łowcami nagród, Dengarem i Beilertem Valance'em, Imperium już uciekało z ciałem Hana. Oczywiście, Fett nie mógł na to pozwolić. Dengar był dla Fetta bezwartościowy, ale Valance zaproponował tymczasowe zawieszenie broni z Bobą, ponieważ miał zaskakujące własne motywacje. Valance wciąż uważa Hana za swojego przyjaciela, ale chce być tym, który go ocali.

BOBA FETT RATUJE HANA (Wojna łowców nagród, zeszyt 5)
Oczywiście, Boba Fett nieuchronnie porzuca Valance'a na pewną śmierć, kiedy nie jest mu już potrzebny. Mimo to, życie Hana wciąż wisiałoby na włosku, gdyby nie obecność Boby. Na oczach zszokowanych księżniczki Lei i Lando Calrissiana, Boba Fett odzyskuje ciało Boby, gdy to zostało wyrzucone w przestrzeń kosmiczną. Nie był to akt altruizmu - chciał odzyskać swoją nagrodę. Jednakże bez interwencji Fetta, jeden z bohaterów Rebelii z całą pewnością zginąłby na długo przed przeznaczonym mu czasem.
WYPATRUJĄC ŚWITU (Wojna łowców nagród, zeszyt 5) 
Na samym końcu, Leia, Chewbacca i Lando otrzymają nieoczekiwaną pomoc od Karmazynowego Świtu, który pozwoli im dostać się na pokład imperialnego gwiezdnego niszczyciela. Tymczasem, Karmazynowy Świt  prowokuje radę Huttów do destrukcyjnej w skutkach kosmicznej bitwy z imperialnymi siłami. Karmazynowy Świt może i nie ma żadnych pieniędzy z nagrody za Hana, ale te manipulacje stawiają Qi'rę w znacznie lepszej pozycji w układzie sił. Teraz, może użyć swoich wpływów i sprawić, że Karmazynowy Świt odzyska władzę z którą trzeba się będzie liczyć.

Przeczytaj recenzje dotychczas wydanych komiksów:

Źródło: www.marvel.com
Tłumaczenie: Lupus

Zapowiedź komiksu Star Wars. Piloci TIE

Zapowiedź komiksu Star Wars. Piloci TIE
Komiks Piloci TIE napisany przez Jody Houser został opublikowany w Stanach Zjednoczonych jako pięcioczęściowa miniseria z rotacyjną obsadą rysowników, a każdy numer zawierał nową część głównego wątku i krótki, niezależny epilog, który zwykle koncentruje się na postaci z powieści Eskadra Alfabet lub pochodzeniu pilota myśliwca TIE. W historii znajduje się również Lyttan Dree z miniserii Han Solo: Imperial Cadet. Cała seria jest prequelem książki Eskadra Alfabet.
Tytuł: Star Wars: Piloci TIE
Opis:
Gdy wojna między rebeliantami a Imperium Galaktycznym nabiera rozmachu, największe ryzyko ponoszą niewinni mieszkańcy galaktyki. Elitarna eskadra pilotów myśliwców TIE zostaje sformowana w celu ochrony imperialnych interesów... i wymierzenia ciosu zdradzieckiemu i brutalnemu Sojuszowi Rebeliantów. Ale jak wiele niesprawdzona jednostka jest w stanie zrobić dla utrzymania prawa i porządku? Czy piloci Skrzydła Cienia są tak wierni Imperatorowi, jak się wydaje? I czy choć jeden z nich przeżyje misję mającą zniszczyć Rebelię?

Zawartość: TIE FIGHTER: THE SHADOW FALLS (2019): #1-5


Autor: Jody Houser
Rysunki: Geraldo Borges, Ig Guara, Joshua Cassara, Juan Gedeon, Michael Dowling, Rogê Antônio
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 120
Wymiary: 167 x 255 mm
Cena: 49,99 PLN
Data premiery: 26 października 2022

Naszą recenzję komiksu możecie przeczytać tutaj>>.

Zamierzacie zakupić ten komiks?

Finał trylogii Star Wars: Eskadra Alfabet, Cena zwycięstwa, ukaże się we wrześniu

Finał trylogii  Star Wars: Eskadra Alfabet, Cena zwycięstwa, ukaże się we wrześniu
28 września 2022 roku wydawnictwo Olesiejuk wyda powieść Eskadra Alfabet, tom 3: Cena zwycięstwa autorstwa Alexandra Freeda i w tłumaczeniu Krzysztofa Kietzmana. W finałowej części trylogii ponownie towarzyszymy pilotom eskadry Alfabet w walce ze Skrzydłem Cienia. Poniżej możecie zobaczyć okładkę, kilka pierwszych stron z wnętrza oraz szczegóły wydania książki.
Tytuł: Star Wars: Eskadra Alfabet, tom 3: Cena zwycięstwa
Opis:
Weź udział w kolejnej pasjonującej przygodzie z uniwersum „Gwiezdnych wojen” i przeczytaj trzeci tom trylogii ESKADRA ALFABET.

Pościg tytułowej eskadry za imperialnym Skrzydłem Cienia trwa i obfituje w pełne dramatyzmu i emocji zwroty akcji i epizody
Akcja serii ESKADRA ALFABET rozgrywa się po obaleniu Imperatora. Wprawdzie jego potęga dogorywa, ale galaktyka wciąż jest nękana niszczycielskimi rajdami Skrzydła Cienia, formacji próbującej przywrócić dawny porządek. Pod wodzą charyzmatycznego Sorana Keizego pułk myśliwców odzyskuje siły i szykuje się do kolejnej zabójczej misji, tym razem chodzi o unicestwienie planety Chadawa.
Asy przestworzy z Nowej Republiki, na których czele stoi legendarna Hera Syndulla, zrobią wszystko, by ją udaremnić i położyć kres imperialnej idei. Walki przybierają na sile, a w tle jest realizowana inna misja, podjęta przez Keizego z myślą o ratowaniu żołnierzy.

Kosmiczne starcia maszyn i pojedynki godnych siebie pilotów są równie dramatyczne, jak wewnętrzne zmagania bohaterów, których losy naznaczyła wieloletnia wojna
Czytelnik śledzi emocjonującą konfrontację trójki jakże różnych kobiecych postaci, które próbują odbudować względem siebie zaufanie, by móc odsłonić swoją skomplikowaną tożsamość. W obliczu kresu wojny poszczególni bohaterowie przechodzą przemianę, przeżywają dylematy moralne i zadają sobie pytania, kim byli kiedyś, kim się stali w czasie wojen i co z nimi będzie, gdy nastanie pokój. Jaką cenę przyjdzie im zapłacić za zwycięstwo? Roztrząsają najistotniejsze kwestie dotyczące lojalności, zdrady, zaufania, przyjaźni, odpowiedzialności, prawa do zabijania.

Finał książki przedstawia powojenne wybory i losy członków Eskadry Alfabet


Przykładowe strony:

O autorze:
Alexander Freed, autor bestsellerowych powieści ESKADRA ALFABET, napisał również „Battlefront. Kompania Zmierzch” oraz „Łotr 1. Gwiezdne wojny”. W opinii fanów Freed rozumie i kocha GWIEZDNE WOJNY. Sięgnij po książkę i przekonaj się o tym już teraz.
Autor: Alexander Freed
Tłumaczenie: Krzysztof Kietzman
Liczba stron: 592
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 135 x 205 mm
Cena: 49,99 PLN
Data premiery: 28 września 2022

Zamierzacie zakupić tę powieść?

Recenzję pierwszego tomu cyklu znajdziecie tutaj>>, a tutaj>> recenzję drugiego tomu.

Star Wars. Kolekcja Komiksów Marvela, tom 27: Darth Vader: Wybraniec - recenzja

Star Wars. Kolekcja Komiksów Marvela, tom 27: Darth Vader: Wybraniec - recenzja
Po zakończeniu pierwszej serii Darth Vader w tomie 15. Kolekcji Komiksów Star Wars Marvela, byłem ciekaw, kiedy dostaniemy kolejne historie z Mrocznym Lordem. Tym bardziej, że historia Wybraniec zaczyna się zaraz po Epizodzie III: Zemście Sithów, a nie po Nowej nadziei, jak jej poprzednia. Niniejszy, 27., tom zawiera sześć pierwszych numerów serii Darth Vader: Mroczny Lord Sithów. Tom uzupełnia krótka historia Nie warto się starać, napisaną i zilustrowaną przez Chrisa Eliopoulosa. Główną historię napisał Charles Soule, który wcześniej napisał między innymi Lando, Obi-Wana i Anakina oraz Poe Damerona. Giuseppe Camuncoli, który dostarcza swoją debiutancką pracę w uniwersum Gwiezdnych wojen, działał jako rysownik.
Opis dostarczony przez wydawnictwo:
Wstęp do nowej, ekscytującej serii poświęconej w całości początkom Dartha Vadera. Gdy Anakin aka Darth Vader dowiaduje się, że jego żona nie żyje, pozostaje mu tylko ból, nienawiść i nowe Imperium Galaktyczne, któremu w pełni służy.

Komiksowa historia zaczyna się jeszcze w czasie Zemsty Sithów, a dokładniej w momencie często omawianego krzyku Vadera Nooooooo! Ponieważ Sith stracił swój miecz świetlny, jego pierwszym zadaniem jest zbudowanie nowego. Dowiadujemy się, że Sithowie budują miecze świetlne z kryształu kyber pokonanego Jedi oraz dlaczego ostrza mieczy świetlnych Sithów są czerwone.

A propos mieczy świetlnych: broń zabrana zabitym Jedi jest publicznie spalana podczas wielkiej ceremonii, która bardzo przypomina spalanie książek u Nazistów. Ale Sithowie i ich Imperium są bardzo do nich podobni pod wieloma względami.

Z komiksu możemy się przekonać, że życie Sitha nie jest łatwe i zbyt wiele warte. Tylko podczas treningu Vader zabija kilku klonów-pilotów w ich myśliwcach, a na pewnej stacji zabija wszystkich klonów (klonów doświadczonych wojną). Wygląda na to, że Palpatine wysłał elitarną jednostkę klonów, aby życie jego ucznia nie było zbyt łatwe.

W komiksie wspomniano także po raz pierwszy o Barash Eid. Jest to przysięga składana przez Jedi, gdy są zaangażowani we wszystkie działania Jedi związane z Zakonem.
 
W środkowej części pojawia się mnóstwo skomplikowanych nazw: na rzece Al’doleem Jedi Kirak Infil’a ćwiczy mieczem świetlnym. Jednak pojawia się Vader i dochodzi do pierwszego spotkania bohaterów. Zanim jednak Vader spotkał się z Kirakiem musiał stawić czoła kilku pułapkom. Wśród nich są raptoranie, którzy nie są podobni do niemal identycznie nazwanych dinozaurów, ale w rzeczywistości wyglądają jak znajome orły. Vader zostaje ranny i widać jego obnażoną, cybernetyczną nogę, co bardzo mi się podobało. Nasz Mroczny Lord Sithów zawsze był kojarzony jako czarny charakter w zbroi, a końcówka Zemsty Sithów i ten komiks doskonale pokazuje, że pod zbroją nie ma już człowieka.

W pewnym momencie Vader jest nawet oderwany od nogi i można myśleć, że Vader zginie, ale oczywiście wszyscy wiemy, kiedy tak naprawdę Sith zginie. To czego nie lubię w tej sekwencji, to fakt, że Vader sam naprawia nogę. Okej, oczywiście pokazał już swój talent przy budowie C-3PO i swojego podracera, ale naprawić tak złożoną strukturę cybernetycznej nogi bez użycia żadnych narzędzi? Raczej niemożliwe.

W ostatecznej walce Kirak Infil’a nazywa Vadera potworem. Niezła aluzja do Przebudzenia Mocy! Kto wygra jest już pewne. Jednak Jedi poświecą się tutaj, by uratować cywili. Oczywiście Vader nie okazuje litości i pokazuje, ile ludzkie życie jest dla niego warte, a mianowicie absolutnie nic!

Vader udaje się do jego następnego celu, co ciekawe robot przejmuje kontrolę nad statkiem i zabiera Sitha na wulkaniczną planetę Mustafar. To właśnie tam powinien zacząć krwawić kryształ kyber, który nada czerwony kolor ostrzu miecza świetlnego Vadera. O krwawiących kryształach nie będę się wypowiadać. Co więcej: Sith zostaje wysłany na miejsce swojej największej porażki, ale z jego strony nie ma żadnej reakcji, wychodzi na Mustafar jakby to była jakakolwiek inna, wulkaniczna planeta. A szkoda, bo można było zrobić z tego niezłą scenę ze wspomnieniami i przemyśleniami Vadera.

Jednak szczególnie podobała mi się możliwa przyszłość, którą kryształ pokazał Sithowi. I chodzi zarówno o treść, jak i walory wizualne. Dobrze jest również ukazane, w jaki sposób Vader sprawia, żeby kryształ kyber krwawił.

Właściwie to można by pomyśleć, że Vader zdał egzamin i może zająć miejsce u boku Imperatora. Ale tak nie jest. Co jest dość interesujące i dobrze przygotowane, ale ile egzaminów musi zdać jeszcze Vader?

Ciekawostka: w Świątyni Jedi Sith spotyka Wielkiego Inkwizytora. Byłem zaskoczony, kiedy to ujrzałem. Świetne nawiązanie do niedawno zakończonego serialu Star Wars: Rebelianci. Dzięki temu uzyskujemy wgląd w życie inkwizytora na Coruscant.

Według mnie rysunki są bardzo dobrze zrobione, przynajmniej jeśli chodzi o Vadera i klony. Niewielkie ludzkie twarze są bardzo proste i zbyt prosto. Nawet Palpatine nie wygląda zawsze tak jak powinien wyglądać.

Naprawdę podobała mi się ta historia. Każdy, kto zastanawiał się co dzieje się z uczniem Sithów po Epizodzie III otrzymuje tutaj pierwsze informacje. A widać to w dotychczasowym, szybkim tempie i pełnym akcji komiksie.
 
Ogólnie rzecz biorąc polecam ten komiks każdemu, historia jest świetna, czasami kuleją rysunki, Widzimy jak zimny i opanowany przez Moc Palpatine, który poświęca nawet elitarną jednostkę klonów, by dać swojemu uczniowi trudne zadanie. Vader jest silny Mocą, który nie okazuje listości.

Krótka historia, która w oryginale nosi tytuł No Good Deed, autorstwa Chrisa Eliopoulosa to dziewięciostronicowa krótka opowieść o mysim droidzie, która nie wnosi niczego do uniwersum Gwiezdnych wojen. Rysunki są również bardzo kreskówkowe.

Dodatkowy materiał składa się z rozdziału Historia oraz galerii okładek, która zawiera sześć amerykańskich okładek wydań oryginalnych. Marco Ricompensa po raz kolejny dostarcza w swoim rozdziale jedynie obszernego streszczenia.

Ocena: 9/10
Fabuła: 9/10
Rysunki: 9/10
Jakość wydania: 10/10

Dziękuję wydawnictwu Panini Verlags GmbH za przekazanie egzemplarza recenzenckiego.
Ich danke Panini Verlags GmbH für die freundliche Bereitstellung des Rezensionsexemplars.

Uwaga! Kolekcja ukazuje się jedynie w Niemczech! W Polsce recenzowany komiks ukazał się w ramach Star Wars Komiks 4/2018: Darth Vader: Wybraniec.

Szczegóły:
Tytuł: Star Wars. Kolekcja Komiksów Marvela, tom 27: Darth Vader: Wybraniec
Tytuł niemiecki: Star Wars. Die Marvel Comics-Kollektion, Band 27: Darth Vader: Der Auserwählte
Tytuł oryginalny: Star Wars. Darth Vader: Dark Lord of the Sith, vol. 1: The Chosen One
Autor: Charles Soule, Chris Eliopoulos
Rysunki: Giuseppe Camuncoli, Chris Eliopoulos
Tłumaczenie: Michael Nagula, Jürgen Zahn
Wydawnictwo: Panini Verlags GmbH
Data premiery: 10 maja 2022
Liczba stron: 144
Oprawa: twarda
Cena: 15,99 €

Przewodnik Star Wars: Baza Starkiller

Przewodnik Star Wars: Baza Starkiller

Poznaj historię przerażającej superbroni Najwyższego Porządku.

Na lodowatym świecie w Nieznanych Regionach*, Najwyższy Porządek zgromadził się pośród jego cieni, by stworzyć ukoronowanie swojej kampanii tyranii: Bazę Starkiller. Zainspirowany potęgą Imperium i obiema Gwiazdami Śmierci,  Najwyższy Porządek obrał sobie za cel stworzenie czegoś ze znacznie większą siłą rażenia. Dzięki badaniom Imperium nad ciemną energią - tajemniczą siłą łączącą strukturę galaktyki - narodziła się Baza Starkiller.

Wraz z odkryciem Starkillera, pilot Ruchu oporu Poe Dameron oraz szpieg Ruchu Oporu Kazuda Xiono odbyli wspólną podróż do Nieznanych Regionów, gdzie Kaz dowiedział się o aktywności Najwyższego Porządku, co mogliśmy obejrzeć w serialu animowanym Ruch Oporu. Docierając do sektoru, sensory statku Poe Damerona wykazały, że znajdują się w systemie Dassal, jednakże cały system gwiezdny w tajemniczy sposób zniknął. Dalsze śledztwo dwóch pilotów Ruchu Oporu w rejonie wykazało, że niektóre planety zostały pozbawione swoich rdzeni, a w rezultacie, zniszczone. W tamtym czasie, Poe i Kaz nie wiedzieli jeszcze, że to, co zobaczyli, było rejonem testowym Starkillera, broni Najwyższego Porządku. 

Ciemna energia, wszechobecna w całej galaktyce, posłużyła za źródło energii dla broni Starkillera. Zbieranie jej, nie było uważane za możliwe, dopóki nie udało się to Najwyższemu Porządkowi. Posługując się badaniami Imperialnego Projektu Nieziemska Siła (tego samego, który pomógł stworzyć Gwiazdę Śmierci), Najwyższy Porządek wykorzystał moc słońc do zogniskowania i zebrania ciemnej energii w kolektorach. Najwyższy Porządek odkrył jednakże, że bardziej efektywnym sposobem magazynowania ciemnej energii będzie używania naturalnych pól magnetycznych planety, a do tego potrzebne były rdzenie planet. W połączeniu z dodatkowymi i sztucznymi polami ograniczającymi stworzonymi przez Najwyższy Porządek, przechowywano energię, do czasu gdy broń się ładowała. Kiedy gwiazda została całkowicie skonsumowana, broń była gotowa do strzału.

Inaczej jednak aniżeli Gwiazda Śmierci, która musiała znajdować się w tym samym systemie, albo w sąsiedztwie celu, by efektywnie wykorzystać broń, Baza Starkiller mogła strzelać na duże dystanse przez przestrzeń kosmiczną. To był powód, dla którego zbierano ciemną energię. Podczas magazynowania w rdzeniu Starkillera, ta ciemna energia przybierała nowy stan znany jako "energia widmowa". Podczas wystrzału, energia widmowa używała tuneli hiperprzestrzennych, by docierać do systemów odległych nawet o pół galaktyki. Tunele hiperprzestrzenne były pojęciem stworzonym przez Najwyższy Porządek do opisywania sposobu w jaki energia widmowa podróżowała przez gwiazdy. Podczas gdy hiperprzestrzeń pozwala na podróż przez galaktykę, tunel hiperprzestrzenny był wymiarem który podróżuje przez galaktykę. Unikalne możliwości energii widmowej i użycie tuneli hiperprzestrzennych jest tym, co pozwalało ludziom w całej galaktyce ujrzeć jak uderza poprzez gwiazdy i niszczy swój cel.

Z racji zmiennej natury ciemnej energii, Starkiller wymagał termalnego oscylatora, który był odpowiedzialny za utrzymywanie sztucznego pola ograniczającego Najwyższego Porządku. Oscylator zapobiegał przed destabilizacją bazy podczas zbierania i przechowywania ciemnej energii. Jednakże, gdy Ruch Oporu dowiedział się, że oscylator jest słabym punktem bazy, szybko opracowano plan zniszczenia superbroni. 

Potrzebując słońc do ładowania broni, planeta zamieniona w bazę miała możliwość do poruszania się dzięki sterom strumieniowym znajdującym się po drugiej stronie masywnej planety. Po odkryciu bazy Ruchu Oporu na D'Qarze, Najwyższy Porządek przeniósł Starkillera, by baza mogła skonsumować kolejne słońce, a tym samym naładować broń.

W czasie gdy Starkiller namierzał bazę, Ruch Oporu przystąpił do ataku. Celem było uderzenie w oscylator termalny, ale wpierw Ruch Oporu musiał przebić się przez osłonę Starkillera. Przy pomocy niebezpiecznej sztuczki, Han Solo, Chewbacca i Finn, obeszli osłonę wychodząc z hiperprzestrzeni na pokładzie Sokoła Millennium tuż za jej granicą, lecąc tym samym szybciej niż osłona zdążyła zareagować, doprowadzając do lądowania awaryjnego. Finn poprowadził rebelianckich weteranów i z sukcesem wyłączył osłonę planety, co umożliwiło myśliwcom Ruchu Oporu zebranym nad powierzchnią planety wejście w jej atmosferę i rozpoczęcie namierzania oscylatora termicznego. Mimo to, wciąż potrzebowali wsparcia drużyny znajdującej się na powierzchni planety.

Po umieszczeniu ładunków w korytarzu wiodącym do oscylatora, Chewbacca wysadziła je, ujawniając tym samym drogę do najsłabszego elementu stacji. Poe Dameron wleciał tam swoim X-wingiem i zbombardował oscylator. Gdy Starkiller ładował swoją broń, a Poe zniszczył oscylator, doszło do destabilizacji powierzchni. Ciemna energia zgromadzona w rdzeniu wraz z mocą konsumowanego słońca szybko stała się niestabilna i baza zaczęła się zapadać w siebie. 

Starkiller jednocześnie implodował i eksplodował, doprowadzając tym samym do zamiany planety w mikrogwiazdę. Gwiazda ta, nieoficjalnie została nazwana "Solo", by uhonorować weterana, który w niej zginął.

Dowiedziałeś się czegoś nowego o Bazie Starkiller? Koniecznie daj nam znać w komentarzach!

* Według The Rise of Skywalker Visual Dictionary planetą tą było Ilum. [przyp. red. ŚSW]
 
Źródło: starwars.com
Tłumaczenie: Lupus

Star Wars. Leia, Princess of Alderaan 2 - recenzja mangi

Star Wars. Leia, Princess of Alderaan 2 - recenzja mangi
Na początku kwietnia 2022 roku wydawnictwo Panini kontynuowało mangowy cykl Leia, księżniczka Alderaanu publikując drugi tom, który został napisany i narysowany przez Haruichiego, który został również niedawno ogłoszony jako jeden z autorów marvelowej mangi Star Wars: Visions.
Opis dostarczony przez wydawnictwo:
Na planecie Crait Leia spotyka swojego ojca pośród grupy uzbrojonych bojowników. Poznaje prawdę o jego misji śledczej i postanawia walczyć z Imperium. Jej następna misja humanitarna zabiera ją do systemu Naboo. Co będzie tam oczekiwać na młodą księżniczkę?

Oprócz rozdziałów od piątego do siódmego, jest też kilka gościnnych wpisów w postaci całostronicowych zdjęć autorstwa innych autorów mang gratulujących Haruichiemu sukcesu z Leią. Ponadto mały artykuł o Amilyn Holdo, w którym krótko podsumowano jej znane życie między Leią a Ostatnim Jedi.
Dalej znajdujemy się w roku trzecim przed bitwą o Yavin, a tom drugi rozpoczyna się w miejscu, w którym zakończył się tom pierwszy: na słonej planecie Crait, w pewnej raczkującej bazie Rebelii, z zaszokowaną Leią i równie zszokowanym Bailem Organą.

Oprócz romansu z Leią na kolejnej wycieczce z harcerzami, jesteśmy świadkami jej humanitarnej misji z królową Naboo, śmierci Moffa Panaki, konfliktu z jej rodzicami i uświadomienia sobie, że została wykorzystana przez Imperium. Manga ograniczona do 184 stron, przez co niestety sporo wypada z powieści Claudii Gray, która została wykorzystana jako pierwowzór, ale to absolutnie nie jest zauważalne podczas czytania mangi i jest też jedynym negatywnym punktem, jaki udało mi się znaleźć.
Istnieją niezwykle ekspresyjne rysunki przedstawiające różne postacie, a z drugiej strony mamy „twarde” tła, ukształtowane przez myśliwce i eksplozje, które stanowią podstawę brutalności Imperium. Haruichi wykorzystuje swoje rysunki jako dodatkowe narzędzie stylistyczne nie tylko po to, by uczynić mangę dobrą, ale także by wzmocnić fabułę Gray, a jest to talent rzadko spotykany w adaptacjach.
Amilyn Holdo jest nadal jedyną postacią, która jest całkowicie przerysowana, co jest typowe dla mangi, ale doskonale pasuje do tej roli. Nadal uważam, że zostało to tutaj zrobione bardzo dobrze i stanowi ciekawy kontrast z skądinąd dość dojrzałym tematem. Więc ona również przyczynia się jako katalizator do romansu Lei, który jest tutaj nieco zaniedbany.

Tym razem chciałbym szczególnie podkreślić zdolność Haruichiego do ożywiania różnych fryzur. Poza niesamowitą różnorodnością fryzur, zawsze są doskonale dopasowane do sytuacji. Z niewiarygodnymi szczegółami włosy są dużo bardziej rozczochrane po śnie, bardzo „wypielęgnowane” w Senacie i absolutnie pomieszane w napadach złości i wybuchach.

W związku z tym nie mogę się powstrzymać, aby ponownie przyznać maksymalną oceną 10 na 10 i gorąco polecam mangę Leia, Princess of Alderaan zarówno fanom mangi, jak i nowicjuszom.

Ocena: 10/10
Fabuła: 10/10
Rysunki: 10/10
Jakość wydania: 10/10

Dziękuję wydawnictwu Panini Verlags GmbH za przekazanie egzemplarza recenzenckiego.
Ich danke Panini Verlags GmbH für die freundliche Bereitstellung des Rezensionsexemplars.

Recenzję poprzedniego tomu znajdziesz tutaj>>.

Szczegóły:
Tytuł: Star Wars. Leia, księżniczka Alderaanu, tom 2
Tytuł niemiecki: Star Wars. Leia, Prinzessin von Alderaan, Band 2
Tytuł oryginalny: Star Wars. Leia Organa: Orderal of the Princess
Autor: Haruichi
Rysunki: Haruichi
Tłumaczenie: Markus Lange
Wydawnictwo: Panini Verlags GmbH
Data premiery: 5 kwietnia 2022
Liczba stron: 184
Oprawa: miękka
Cena: 8,99 €

Lekcja cierpliwości według Kuilla | Star Wars: The Mandalorian

Lekcja cierpliwości według Kuilla | Star Wars: The Mandalorian

Cierpliwość to domena Zakonu Jedi, ale utalentowany Ugnaught również może nas nauczyć czegoś o znaczeniu równowagi i afirmacji.

W przedostatnim odcinku pierwszego sezonu The Mandalorian, ponownie spotkaliśmy IG-11, droida zabójcę, który miał skłonność do wysadzania w powietrze różnych rzeczy (włącznie z samym sobą, jeśli został złapany). Niebezpieczny łowca nagród został zastrzelony przez Dina Djarina w pierwszym odcinku, ponieważ stanowił zagrożenie dla Dziecka, również znanego jako Grogu. Mimo to, IG-11 nie tylko wrócił "zza grobu", ale również się zmienił, stając się z łowcy nagród przestrzegającego kodeksu co do litery, w droida opiekunkę.
Ta metamorfoza to zasługa Kuiila, mądrego i empatycznego ugnaughty, który dostrzegł nowe przeznaczenie w zniszczonym droidzie i odbudował go. Pod swoją kuratelą Kuiil i podczas re-programowania, odmieniony zabójca nauczył się karmić blurrgi i dbać o nie, podawać herbatę i pomagać w domostwie Kuiila. Nikt nie był bardziej zaskoczony aniżeli Din Djarin, który był przekonany, że ta jednostka IG jest niebezpieczeństwem dla Grogu i każdego, kto stanie na jego drodze. Kuiil jednakże szybko reaguje i przekonuje łowcę, że droid nie stanowi już zagrożenia.

Jak jednak do tego doszło? To prawda, Kuiil jest uzdolnionym technikiem. Wie jak używać swoich dłoni, by reperować i modyfikować różne rzeczy, zazwyczaj też przyczyniając się do tego, że są lepsze. W tym wypadku było jednak nieco inaczej i nie dlatego, że nie było instrukcji obsługi czy z powodu magicznych technologicznych sztuczek. W rzeczywistości, sekret tkwiący w przemianie IG-11 tkwił nie w niezwykłych umiejętnościach Kuiila w posługiwaniu się narzędziami, ale w połączeniu dwóch kluczowych elementów: cierpliwości i afirmacji.
Pokazano nam wspaniały montaż w którym Kuiil daje droidowi nowy cel pod swoją protekcją. Kuiil cierpliwie znosi i nie poddaje się w uczeniu droida jak chodzić, podnosić rzeczy i przekalibrowując go na nową ścieżkę. Kuiil nie unosi się gniewem, nie podnosi swojego głosu, ani nie okazuje frustracji. Nigdy też nie ograniczył sobie czasowo rehabilitacji IG-11. Pozwalał, by droid popełniał błędy i życzliwie mu doradzał.
Kuiil również chwalił postępy droida. Nagradzał go adekwatnymi nagrodami podczas treningu i robił to ze szczerością, ale nie traktował droida protekcjonalnie. Traktował go z respektem i zrozumieniem, jak również prawdziwą afirmacją. Rezultat tej strategii mówi sam za siebie - poświecenie i determinacja IG-11 opłaciła się, ale również z racji przewodnictwa Kuiila miało to także odmienne, podejście strategiczne.

Temu ugnaughtcie, współczucie i empatia umożliwiała czynienie wielkiej różnicy w odległej galaktyce.

Więcej o Kuiilu dowiecie się z adaptacji pierwszego sezonu serialu The Mandalorian:


Tłumaczenie: Lupus
Źródło: starwars.com

Star Wars. The Mandalorian: This is the Way - recenzja adaptacji

Star Wars. The Mandalorian: This is the Way - recenzja adaptacji
Książka The Mandalorian: Tak każe obyczaj została opublikowana w języku niemieckim w listopadzie 2021 roku przez wydawnictwo Panini. Fabuła pierwszego sezonu serialu The Mandalorian opisana jest na 72 stronach.
Opis dostarczony przez wydawnictwo:
Mandalorianin to tajemniczy najemnik, który przedziera się przez najdalsze zakątki galaktyki i nigdy nie zdejmuje maski. Pewnego dnia Greef Karga, przedstawiciel gildii łowców nagród, oferuje mu nową misję: przyprowadź mu kogoś i otrzymaj za to dużą nagrodę. Ale kiedy Mandalorianin staje przed swoim celem, wszystko się zmienia. Ponieważ celem jest dziecko...

W tej pięknie ilustrowanej książce nawet najmłodsi fani mogą zanurzyć się w przygodach Mandalorianina i Dziecka i odkryć wszystkie swoje ulubione postacie z serialu Disney+.

Fabuła pierwszego sezonu była już recenzowana w innym miejscu. Postanowiłem więc skupić się na adaptacji. Byłem ciekaw: jak będzie wyglądać adaptacja pierwszego sezonu The Mandalorian dla dzieci? Po przeczytaniu dochodzę do wniosku: jest bardzo dobrze zrobiona!

Wszystkie osiem odcinków pierwszego sezonu są zaadaptowane, jednak pominięto wątki poboczne, które były nieistotne dla głównych wątków fabularnych. W rezultacie książka wydaje się miejscami pędzić z fabułą, ale nie ma problemów ze zrozumieniem całości. Nie za to mogę winić adaptacji. Oczywiście książka dostarcza najważniejszą wiedzę z pierwszego sezonu, a dokładnie tego oczekuję.
Język jest odpowiedni dla dzieci. Niektóre kultowe już wypowiedzi nie są dosłownie zaadaptowane. Jednak uważam również, że w przypadku większości dzieci, na przykład: „Mogę dostarczyć Cię żywego lub martwego. Jak wolisz.” (strona 9) jest łatwiejszy do zrozumienia niż „Mogę dostarczyć Cię w kabinie – lub chłodni” (odcinek 1). A ponieważ dzieci są grupą docelową, myślę, że to właściwe dopasowanie tekstów.

Ilustracje w książce, moim zdaniem, są naprawdę świetne. Są dobrze zrobione w kolorze, bogate w detale (widać też tatuaż Cary Dune) i po prostu je lubię. Wiele ilustracji zajmuje całą stronę, jest też kilkanaście ilustracji dwustronnych.

Podsumowując: Jeśli szukasz podsumowania pierwszego sezonu dla dziecka, znajdziesz je w tej książce. Osobiście publikacja mogła mi pomóc jako „przypomnienie” przed rozpoczęciem emisji drugiego sezonu, ale niestety nie była wtedy dostępna.

Ocena: 10/10
Fabuła: 10/10
Rysunki: 10/10
Jakość wydania: 10/10

Zerknij też do recenzji adaptacji młodzieżowych serialu The Mandalorian:

Dziękuję wydawnictwu Panini Verlags GmbH za przekazanie egzemplarza recenzenckiego.
Ich danke Panini Verlags GmbH für die freundliche Bereitstellung des Rezensionsexemplars.

Szczegóły:
Tytuł: Star Wars. The Mandalorian: Tak każe obyczaj
Tytuł niemiecki: Star Wars. The Mandalorian: Das ist der Weg
Tytuł oryginalny: Star Wars. The Mandalorian: Telle est la Voie
Autor: Brooke Vitale
Rysunki: Tomato Farm
Tłumaczenie: Claudia Weber
Wydawnictwo: Panini Verlags GmbH
Data premiery: 23 listopada 2021
Liczba stron: 72
Oprawa: twarda
Cena: 9,99 €

25 najlepszych cytatów z serialu "Obi-Wan Kenobi"

25 najlepszych cytatów z serialu "Obi-Wan Kenobi"
Najnowszy serial Disney+ Obi-Wan Kenobi dał fanom Gwiezdnych wojen bliski wgląd w mroczne czasy, gdy Imperium było u szczytu potęgi. Historia zabrała zmęczonego mistrza Jedi w niebezpieczną przygodę przez gwiazdy, aby uratować młodą księżniczkę. Po drodze Obi-Wan odzyskał więź z Mocą, uwolnił się od ciężaru przeszłości i znalazł nową nadzieję na przyszłość galaktyki.
Oto 25 cytatów z serii, które ilustrują jego emocjonalną podróż. Niektóre z tych cytatów są oszałamiające w swoim znaczeniu. Niektóre sprawią, że się uśmiechniesz. I wszystkie są kluczowe dla historii Obi-Wana.

Uwaga! Artykuł zawiera spoilery z serialu Obi-Wan Kenobi.

1. Jedi nie wyrzekną się swojej natury. Ich współczucie pozostawia ślad.
(org. The Jedi cannot help what they are. Their compassion leaves a trail.) — Wielki Inkwizytor
Sam były Jedi, Wielki Inkwizytor, wie z pierwszej ręki, że członkowie Zakonu troszczą się o innych. Jeśli ktoś potrzebuje ich pomocy, Jedi udzieli jej bez wahania – nawet jeśli oznacza to ujawnienie swojego istnienia przed polującymi na niego. (Część I)

2. Mam plemię do wykarmienia. 
(org. I’ve got a tribe to feed.) — Teek
Teeka to sprytny przedsiębiorca, który wciąż urzeka swoją (nie zawsze uczciwą) sprawnością w zawieraniu transakcji. (Część I)

3. Tak jak wyszkoliłeś jego ojca? 
(org. Like you trained his father?) — Owen Lars
Owen Lars nie przebiera w słowach. Nie boi się Jedi ani Mocy. Chce po prostu, aby jego rodzina została sama. Jego surowa prawda ucisza niegdyś dziwacznego mistrza Jedi. (Część I)

4. Jest wiele sposobów przewodzenia. Musisz tylko znaleźć swój. 
(org. There are many ways to lead. You just have to find yours.) — Bail Organa
Bail i Breha Organa to cierpliwi rodzice, którzy zachęcają małą Leię do znalezienia własnej ścieżki. Ale zdarza się, że uparta księżniczka bierze te wskazówki trochę zbyt dosłownie… (Część I)

5. Nie jestem tym, kim byłem. 
(org. I’m not who I used to be.) — Ben Kenobi
Obi-Wan Kenobi nie odnosi się tylko do zmiany imienia na Ben. Walcząc z wyrzutami sumienia z powodu pozornej śmierci swojego ucznia i drogiego przyjaciela, Ben ukrywa się nie tylko przed Imperium, ale także przed Mocą. (Część I)

6. Wolałabym być trawiona przez jakobestię. 
(org. I’d rather be digested by a jakobeast.) — Leia Organa
Mała Leia jest przerażona myślą, że powinna przeprosić za umieszczenie na jego miejscu swojego wyniosłego kuzyna. To zabawne przypomnienie, że bez względu na to, z kim się zmierzy – Wielki Moff, Mroczny Lord Sithów, czy niechlujnie wyglądający nerfopas – Leia Organa zna swoje miejsce. (Część I)

7. Spójrz, czy podjąłem kilka złych decyzji? Pewnie. Czy źle się z tym czuję? Czasami. Czy lubię kredyty? Tak. 
(org. Look, have I made a few bad decisions? Sure. Do I feel bad about it? Sometimes. Do I like credits? Yeah.) — Haja Estree
Haja martwi się tylko o Haja. Może nie jest prawdziwym Jedi, ale Haja okazuje tę samą dobroć w swoich działaniach. Z pozoru może wydawać się oszustem, ale pod fałszywą szatą Jedi Haja ukrywa złote serce. (Część II)

8. On żyje, Obi-Wan. Anakin Skywalker żyje.
(org. He’s alive, Obi-Wan. Anakin Skywalker is alive.) — Rewa
Trzecia Siostra uderza w Bena Kenobiego z oświadczeniem bardziej ostrym niż jakikolwiek zamach mieczem świetlnym. Odkrycie, że Anakin nie zginął na Mustafar, wstrząsa Benem. (Część II)

9. Czy kiedykolwiek bałaś się ciemności? Jak się czujesz, kiedy zapalasz światło? 
(org. Have you ever been afraid of the dark? How does you feel when you turn on the light?) — Ben Kenobi
Ben Kenobi pokazuje ślad swojego dawnego życia jako nauczyciel, kiedy wyjaśnia Mocy księżniczce Lei. Prosty i elegancki, ten opis odczuwania otaczającej Cię Mocy jest pocieszający i niezapomniany. (Część III)

10. Quinlan tu był?
(org. Quinlan was here?) — Ben Kenobi
Jest to nie tylko pierwsze potwierdzenie, że ulubiona przez fanów postać Quinlana Vosa przeżyła Rozkaz 66, ale także po raz pierwszy od dłuższego czasu słyszymy pełen nadziei ton w głosie Bena. Obaj Jedi nigdy nie spotkali się ze sobą, ale ulga Obi-Wana jest niewątpliwa. (Część III)

11. Jestem tym, kim mnie uczyniłeś. 
(org. I am what you made me.) — Darth Vader
Niemal można usłyszeć, jak łamie się serce Obi-Wana Kenobiego, gdy Darth Vader wygłasza to druzgocące zdanie. (Część III)

12. Czy to jest konkurs na gapienie się?
(org. Is this a staring contest?) — Leia Organa
Leia może i jest mała, ale przybiera odważną minę, gdy Inkwizytor próbuje wymusić na niej prawdę. Jest to sprytne przypomnienie jej późniejszego oporu wobec sondy umysłu na pokładzie Gwiazdy Śmierci, a także jej zdolności do pokazywania solidnego zadzioru. (Część IV)

13. Lubię dobrego kłamcę. 
(org. I do like a good liar.) — Reva
Na pierwszy rzut oka ta uwaga jest tylko podziwem dla Revy, jaką przebiegłością wykazała się Tala. Ale to także stwierdzenie zapowiadające kłamstwo w wykonaniu Trzeciej Siostry. (Część IV)

14. Niektórych rzeczy nie można zapomnieć. Ale możesz walczyć, aby stały się lepsze.
(org. Some things you can’t forget. But you can fight to make them better.) — Tala
Tala uznaje i rozumie ból Bena, ponieważ jest osobą, która bardzo dobrze zna życie z żalem. Ale zachęca go też, by szedł do przodu, zamiast patrzeć tylko wstecz. (Część V)

15. Gdzie byłeś, gdy zabijał moich przyjaciół?
(org. Where were you while he was killing my friends?) — Reva
Niegdysiejszy młodzik pokazuje wstyd, który nęka Obi-Wana przez ostatnie 10 lat. (Część V)

16. Nie ma wyjścia, mistrzu. Przyznaj, że cię pokonałem.
(org. There’s no way out, master. Admit you are beaten.) — Anakin Skywalker
Jest to znak rozpoznawczy Anakina Skywalkera, który wszyscy znamy i kochamy. To także echo drwin Dartha Vadera z Luke'a Skywalkera w Mieście w Chmurach: „Zostałeś pokonany. Nie ma sensu się opierać”. (Część V)

17. Jesteś wielkim wojownikiem, Anakinie, ale twoja potrzeba udowodnienia siebie jest twoją zgubą.
(org. You’re a great warrior, Anakin, but your need to prove yourself is your undoing.) — Obi-Wan Kenobi
Mistrz Jedi zna swojego padawana od podszewki: jego mocne i słabe strony oraz wszystko pomiędzy. Ta retrospekcja sparingu pomiędzy Obi-Wanem i Anakinem i wynikająca z tego lekcja, odbiją się echem w teraźniejszości, gdy Vader poluje na Kenobiego. (Część V)

18. Wola zemsty często potrafi tchnąć w nas nowe życie, nieprawdaż?
(org. Revenge does do wonders for the will to live, don’t you find?) — Wielki Inkwizytor
Zadowolenie emanuje z Wielkiego Inkwizytora, gdy ujawnia się rannej Revie. (Część V)

19. Wystarczy. Ty i ja.
(org. We’re enough. You and me.) — Beru Lars
Ciotka Beru jest sprytna, odważna i gotowa zrobić wszystko, aby chronić Luke'a Skywalkera. Nie potrzebuje pomocy Jedi. Potrzebuje tylko Owena. (Część VI)

20. Dopiero zaczynam. 
(org. I’m just getting started.) — Kawlan Roken
Kawlan Roken ponosi nie tylko odpowiedzialność za życie uchodźców na swoim statku, ale także za przyszłość całej galaktyki. Przyjmuje zarówno z wdziękiem, jak i z uśmiechem. (Część VI)

21. Zrobię to, co muszę. 
(org. I will do what I must.) — Ben Kenobi
Ben Kenobi jest gotów zmierzyć się ze swoim strachem, poczuciem winy i wstydem. Powtarza tę samą deklarację, którą wypowiedział, gdy po raz pierwszy stanął twarzą w twarz z Darthem Vaderem z mieczem świetlnym w dłoni. (Część VI)

22. Nie zabiłeś Anakina Skywalkera. Ja to zrobiłem.
(org. You didn’t kill Anakin Skywalker. I did.) — Darth Vader
Czy Anakin Skywalker uwalnia swojego byłego nauczyciela od winy w tej chwili współczucia? A może Darth Vader chwali się, że wykorzystuje moc Ciemnej Strony? Możemy nigdy nie wiedzieć na pewno. Rezultat jest taki sam: Bena Kenobiego w końcu opuszcza wstyd, który niesie ze sobą śmierć przyjaciela. (Część VI)

23. Żegnaj, Darth.
(org. Goodbye, Darth.) — Ben Kenobi
Ben Kenobi jest gotowy, aby ruszyć dalej. Zostawia za sobą Vadera, żegnając się z „Darthem” – tym samym pseudonimem, którego używa dla swojego byłego ucznia w ich ostatniej bitwie na Gwieździe Śmierci. (Część VI)

24. Hello there. — Ben Kenobi
Moment, na który wszyscy czekaliśmy. (Część VI)

25. Zawsze tu byłem, Obi-Wanie. Po prostu nie byłeś gotowy, żeby to zobaczyć. 
(org. I was always here, Obi-Wan. You were just not ready to see.) — Qui-Gon Jinn
Przygoda Obi-Wana przyniosła mu nowe oświecenie, a wraz z nim możliwość obcowania z dawnym mistrzem. Jakie nowe lekcje Qui-Gon udzieli swojemu uczniowi? (Część VI)

Jakie są Wasze ulubione cytaty z serialu Obi-Wan Kenobi? Dajcie znać w komentarzach.

Tekst: starwars.com/Kelly Knox
Tłumaczenie: Świat Star Wars/Szymon
Copyright © 2016 Świat Star Wars , Blogger