Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowy Kanon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowy Kanon. Pokaż wszystkie posty

📚 Cal Kestis kontra Inkwizytorzy | zapowiedź mangi Star Wars: Jedi: Upadły zakon, tom 2

📚 Cal Kestis kontra Inkwizytorzy | zapowiedź mangi Star Wars: Jedi: Upadły zakon, tom 2
Manga Star Wars: Jedi: Upadły zakon, tom 2 już wkrótce trafi do polskich czytelników. Wydawnictwo Egmont przygotowało drugą część mangowej adaptacji jednej z najpopularniejszych gier osadzonych w uniwersum Gwiezdnych Wojen – Star Wars Jedi: Upadły zakon od Respawn Entertainment. Polska premiera została zaplanowana na 28 października 2026 roku.

W drugim tomie Cal Kestis wraz z załogą „Modliszki” kontynuuje niebezpieczną misję, której celem jest odkrycie tajemnic cywilizacji Zeffo i znalezienie sposobu na odbudowę Zakonu Jedi. Poszukiwania szybko przestają być jednak zwykłą wyprawą w poszukiwaniu wiedzy. Na drodze Cala ponownie staje Inkwizytorium, a spotkanie z groźną inkwizytorką prowadzi do odkrycia sekretu z przeszłości Cere Jundy. Informacja ta wystawia ich relację na poważną próbę i sprawia, że Cal zaczyna inaczej patrzeć na swoją mentorkę.

Niebezpieczeństwo czeka również na Dathomirze, gdzie młody Jedi będzie musiał zmierzyć się nie tylko z przeciwnikami, lecz także z własnymi wspomnieniami. Mroczne wizje związane z przeszłością Cala przypominają, że wydarzenia Rozkazu 66 wciąż pozostawiają głębokie blizny. Drugi tom mangi Star Wars Jedi: Fallen Order zapowiada więc nie tylko kolejną porcję pojedynków na miecze świetlne i przygód w odległej galaktyce, ale także bardziej emocjonalną historię o zaufaniu, stracie i konsekwencjach przeszłości.

Star Wars: Jedi: Upadły zakon, tom 2 jest adaptacją gry Star Wars Jedi: Fallen Order, której manga została stworzona przez Mangado i Sideranch. Zagraniczny tom drugi ukazał się w 2026 roku i obejmuje wydarzenia związane m.in. z powrotem na Zeffo oraz wyprawą na Dathomir.

Co ważne, manga jest czytana od prawej do lewej, zachowując charakterystyczny sposób lektury japońskich komiksów. Za polskie tłumaczenie odpowiada Jacek Drewnowski. Wydanie Egmontu będzie liczyć 198 stron i otrzyma miękką oprawę ze skrzydełkami.
Tytuł: Star Wars: Jedi: Upadły zakon, tom 2
💬 Opis:
Manga czytana od prawej do lewej. Tom 2 mangi na podstawie gry „Star Wars Jedi: Upadły zakon” Respawn Entertainment opracowanej we współpracy z Lucasfilm Games. Cal Kestis oraz załoga „Modliszki” wracają na planetę Zeffo z nadzieją, że uda im się poznać tajemnice zaginionej cywilizacji i odbudować zakon Jedi. Niebawem wpadają w zasadzkę złowrogiej inkwizytorki. Cal ledwie się wymyka, ale przy okazji odkrywa wstrząsający sekret z życia Cere, który zaburza jego relację z nową mentorką. Później wśród mroku Dathomiry Cal mierzy się z budzącymi grozę wizjami swojej przeszłości. Nadszarpnięte zaufanie, tarcia między sojusznikami, coraz bardziej zażarty pościg… W tomie drugim nad bohaterem zbierają się czarne chmury.
Zamów mangę Star Wars: Jedi: Upadły zakon, tom 2 w przedsprzedaży już teraz>>

🔸 Autor: Mangado, Sideranch
🔸 Rysunki: Mangado, Sideranch
🔸 Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Liczba stron: 198
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 148 x 210 mm
Cena: 32,99 PLN
📅 Data premiery: 28 października 2026

Czekacie na premierę? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

Obserwujcie naszą stronę, aby być na bieżąco z aktualnościami i kolejnymi zapowiedziami! 💬🔗

May the Force be with you! 🌌✨

📚 „Dla Światła i Życia!” | recenzja Star Wars: Wielka Republika: Opowieści światła i życia

📚 „Dla Światła i Życia!” | recenzja Star Wars: Wielka Republika: Opowieści światła i życia
Recenzja antologii Wielka Republika: Opowieści o światła i życia zadowoli fanów obu faz projektu...

… a można by jeszcze dodać, że przygotowuje również podwaliny pod trzecią, ponieważ antologia young adult zawiera historie rozgrywające się nawet przed II fazą oraz po I fazie. Początkowo może to brzmieć dość skomplikowanie, ale dzięki chronologicznemu układowi książki wcale takie nie jest. W książce Star Wars: Wielka Republika: Opowieści o światła i życia, wydanej w Polsce nakładem wydawnictwa Olesiejuk, w tłumaczeniu Anny Hikiert-Berezy, czytelnicy znajdą po jednym opowiadaniu autorstwa każdego członka zespołu pisarskiego, w którym reprezentowane są obie dotychczasowe fazy, a także zarówno znane, jak i nowe postacie. W jaki sposób opowiadania wpisują się w całościowy obraz Wielkiej Republiki oraz czy są warte uwagi, czy stanowią jedynie miły dodatek, dowiecie się z tej bezspoilerowej recenzji.
Opis dostarczony przez wydawnictwo:
Autorzy bestsellerów z cyklu Wielka Republika powracają z serią nowych, fascynujących opowieści, łączących w sobie przeszłość, teraźniejszość i przyszłość.

Od krańców Dzikiej Przestrzeni aż po dolne poziomy Coruscant, od Latarni Gwiezdny Blask po eiramski ocean i nie tylko – te opowieści o cudach, rozczarowaniach, pomocy i nadziei pozwalają nam zagłębić się w serca i umysły bohaterów oraz złoczyńców znanych z cyklu Wielka Republika. W tym niesamowitym zbiorze, który odsłania tajemnice przeszłości i dostarcza ekscytujących wskazówek w kwestii tego, co przyniesie przyszłość, spotkamy uwielbiane przez czytelników postacie: Vernestrę Rwoh, Bella Zettifara, Axela Greylarka, Keeve Trennis, Mardę Ro, Affie Hollow, Rama Jomarama i Rooper Nitani. Wszyscy staną przed śmiertelnie groźnymi wyzwaniami i zmierzą się ze zdradą i własnymi demonami...

W kolekcji znalazły się opowiadania: Zoraidy Córdovy, Tessy Gratton, Claudii Gray, Justiny Ireland, Lydii Kang, George’a Manna, Daniela José Oldera, Cavana Scotta i Charlesa Soule’a.
Krótka uwaga na początek: recenzowane dzieło jest wydaniem standardowym, dlatego nie mogę podzielić się opinią na temat opowiadania Alyssy Wong, które zostało zamieszczone wyłącznie w amerykańskiej edycji Barnes & Noble. Choć oczywiście cieszy mnie, że amerykańscy fani mający dostęp do tego wydania mogą przeczytać dodatkową historię, uważam strategię publikacji za nieco problematyczną. Traktowanie całego opowiadania jako ekskluzywnego dodatku wydaje mi się niesprawiedliwe zarówno wobec międzynarodowych odbiorców, jak i samej autorki Alyssy Wong, a alternatywny dodatek, taki jak na przykład plakat czy zakładka, byłby tutaj bardziej odpowiedni.


Kwiecie królowej autorstwa Zoraidy Córdovy
W The Queen’s Bloom autorstwa Zoraidy Córdovy, znanej z powieści Wielka Republika: Konwergencja, poznajemy Axela Greylarka w czasach, gdy był jeszcze studentem. Nie będę zdradzać więcej szczegółów fabuły przy historii liczącej zaledwie od 30 do 45 stron, aby pozwolić wam samodzielnie odkryć jej przebieg. Pierwsze opowiadanie książki ogólnie bardzo mi się podobało, choć potrzebowało trochę czasu, aby naprawdę nabrać tempa. Szczególnie spodobało mi się przedstawienie głównego bohatera oraz fakt, że otrzymujemy bezpośredni wgląd w jego myśli i emocje. Historia pozostaje przyjemnie skupiona na jego wewnętrznym świecie i potrafiła zaskoczyć mnie interesującym zwrotem akcji. Sprawia, że Axel Greylark staje się bardziej kompletną i wielowymiarową postacią niż wcześniej miał okazję być, co działa na korzyść zarówno jego samego, jak i Zoraidy Córdovy oraz tego opowiadania.

Zamknięta pięść nie ma szponów autorstwa Tessy Gratton
Tessa Gratton jest moim osobiście ulubionym nowym nabytkiem w tym projekcie – i ponownie udowadnia to swoją historią o Mardzie Ro, w której odchodzi od typowego dla Star Wars sposobu narracji prowadzonego w trzeciej osobie i zamiast tego wykorzystuje perspektywę pierwszoosobową. To, czego dokładnie dotyczy ta historia, pozostaje właściwie niejasne aż do samego końca. Wpis w dzienniku? Nagranie holograficzne? Epicka przemowa? Również to, do kogo skierowana jest wypowiedź, przez dużą część opowieści pozostaje tajemnicą, przez co czytelnik momentami może mieć wrażenie, że sam jest jej adresatem. Nie tylko raz wywołuje to gęsią skórkę.

Tessa Gratton opowiada o podróży, która mogłaby wypełnić całą powieść i odpowiada na więcej pytań niż cała druga faza. Historia Mardy nie jest już dłużej tragiczną opowieścią o zmanipulowanej, łatwowiernej kobiecie, lecz historią przerażającej złoczyńczyni pozbawionej skrupułów. Zamknięta pięść może nie mieć szponów, ale opowiadanie Tessy Gratton zdecydowanie je posiada!

Tarcza Jedi autorstwa George’a Manna
Aby uspokoić emocje po historii Ro, lepiej ponownie wrócić do Jedi. George Mann w swoim opowiadaniu o Silandrze Sho i Rooper Nitani przedstawia relację mistrzyni i uczennicy, którą wprowadził w swojej pierwszej powieści z serii The High Republic. Dzięki temu bohaterki, mimo historii Tessy Gratton rozgrywającej się pomiędzy wydarzeniami oraz kilkuletniego przeskoku czasowego, nadal zachowują spójność w swoich działaniach, a przede wszystkim łatwo jest podążać za sposobem myślenia Rooper.

Shield of the Jedi nie jest historią zmieniającą życie, ale oferuje swojej protagonistce piękną lekcję, która pozostawiła mnie z ciepłym uczuciem i wzruszyła mnie do łez swoim ostatnim zdaniem. Szczególnie fani obu kobiet oraz symboliki tarczy ochronnej Jedi będą czerpać z tej historii wiele radości.

Dom w sercu samotnego wędrowca autorstwa Daniela José Oldera
Fani Fazy I odetchną z ulgą - znów jesteśmy w domu. Przynajmniej w przeciwieństwie do głównego bohatera opowiadania Daniela José Oldera. Ram Jomaram znajduje się bowiem na Latarni Gwiezdny Blask, daleko od swojej warsztatowej pracowni na Valo, a mimo to robi wszystko, aby nie jego własne uczucia, lecz emocje jego przyjaciółki Zeen Mrali znalazły się na pierwszym planie. Daniel José Older po raz kolejny udowodnił, że w zaledwie kilku stronach potrafi przeprowadzić mnie przez najróżniejsze emocje. Dzięki niemal dwóm zdaniom jest w stanie ożywić scenerię Gwiezdnego Blasku i przenieść czytelników w tętniącą życiem atmosferę stacji kosmicznej. Nie tylko śmiałem się na głos, ale również uroniłem kilka łez i potrafiłem wynieść z tej historii własne przesłania. Możecie spodziewać się typowego ciepła charakterystycznego dla Oldera, połączonego z odpowiednią dawką poważnych emocji i życiowych mądrości. Jeśli chcecie się uśmiechnąć, trafiliście we właściwe miejsce.

Po upadku autorstwa Claudii Gray
Claudia Gray opowiada pierwszą historię antologii, która wykracza poza wydarzenia Fazy I. Akcja rozgrywa się dzień, tydzień i miesiąc po upadku Gwiezdnego Blasku, a główną uwagę skupiamy przede wszystkim na stanie emocjonalnym Affie Hollow. Po raczej rozczarowujących historiach Claudii Gray z ostatniego czasu (zarówno Gasnąca gwiazda, jak i jej dwa komiksowe one-shoty nie przypadły mi do gustu), tutaj powoli odnajduje ona swoją dawną formę. Claudia Gray po prostu najlepiej wypada wtedy, gdy skupia się na jednej postaci, a fakt, że właśnie taki sposób narracji najbardziej jej odpowiada, udowodniła tą historią. Dzięki kilku mniejszym występom gościnnym oraz przemyconym informacjom dotyczącym sytuacji w galaktyce podczas lektury można odnieść wrażenie, że rzeczywiście znajdujemy się w prawdziwym świecie, pełnym autentycznych, zrozumiałych emocji i reakcji osób dotkniętych tragedią. Nie zabrakło również mocnych emocjonalnie fragmentów. Pod koniec historia zmierza jednak moim zdaniem w kierunku nieco niewiarygodnego i zbyt prostego rozwiązania konfliktu, ale ponieważ mamy tutaj do czynienia z krótkim opowiadaniem, można jej to wybaczyć. Na kolejną serię żartów z Geode’a będę jednak w przyszłości mniej entuzjastycznie nastawiony.

Moc dopomaga autorstwa Justiny Ireland
… nie jest już tylko pustym hasłem sekty, lecz - odpowiednio zinterpretowane - może być nawet prawdą każdego Jedi. W przypadku historii osadzonych po wydarzeniach Fazy I nie jest łatwo mówić o fabule w sposób sensowny, unikając spoilerów. Dlatego pozostanę przy swoich odczuciach: Moc dopomaga potrafi mocno zaangażować emocjonalnie, nawet jeśli - podobnie jak główna bohaterka - czasami zastanawiamy się, dlaczego w ogóle zdecydowaliśmy się wyruszyć właśnie w tę podróż. Ogólnie rzecz biorąc, historia ta służy prawdopodobnie przede wszystkim jako wyjaśnienie miejsca pobytu Vernestry Rwoh, a także dostarcza odpowiedzi dotyczących losów niektórych bohaterów. Justina Ireland przedstawia ból i stratę w zupełnie inny sposób niż Claudia Gray wcześniej, sprawiając, że podczas lektury tego opowiadania można jednocześnie czuć się zagubionym, ale także zdeterminowanym. A na końcu, jak często bywa w życiu, dochodzimy do wniosku: wiele rzeczy może w danej chwili wydawać się pozbawionych sensu, aby ostatecznie doprowadzić nas we właściwe miejsce.

Jedi kroczą własną ścieżką autorstwa Charlesa Soule’a
W historii Charlesa Soule’a o Bellu po upadku Gwiezdnego Blasku tytuł mówi sam za siebie. Opowieść wykorzystująca retrospekcje przedstawia nie tylko poszukiwania Burryagi przez Bella, ale także misję Bella i jego dawnego mistrza Lodena Greatstorma. Soule zręcznie splata ze sobą obie linie fabularne i zamienia przesłanie moralne, a właściwie sam tytuł historii, w dwa niezwykle wzruszające momenty z życia Bella. Szkoda jedynie, że The High Republic Show zdradziło już los Burryagi, przez co opowieść straciła sporo napięcia, jednak mimo tego przekonała mnie dzięki świetnemu przedstawieniu przeszłości Bella oraz jego wewnętrznych zmagań.

Światło w ciemności autorstwa Cavana Scotta
Cavan Scott również zdecydował się napisać swoją historię o rodzeństwie Kianie i Hoi z perspektywy pierwszej osoby. Podobnie jak Tessa Gratton, dzięki temu od razu buduje bliskość z główną bohaterką, choć ta zdecydowanie jest przyjemniejsza w odbiorze niż Marda Ro. Niestety, nie udało mi się do końca zżyć z rodzeństwem, mimo to Cavan Scott skutecznie buduje napięcie i umiejętnie kontrastuje strach Kiana z odwagą Hoi. Historia naprawdę poruszyła mnie dopiero wtedy, gdy na scenę wkroczyły znane postacie, co jest trochę szkoda w kontekście nowych bohaterów, ale ostatecznie właśnie ze względu na naszych dawnych znajomych najbardziej czekaliśmy na tę antologię. To, że bardziej przeżywam losy moich ulubionych postaci niż „zwykłych” mieszkańców galaktyki, nie jest więc zaskoczeniem. Cavan Scott ponownie wprowadza do swojej historii Hutów, co stanowi interesujący konflikt w obecnie pogrążonej w chaosie galaktyce, który - zgodnie z zapowiedziami dotyczącymi komiksu - zostanie jeszcze rozwinięty. Pod koniec łzy wywołała u mnie jednak przede wszystkim znana postać i jej mądrości, których długo nie zapomnę.

Zew Coruscant autorstwa Lydii Kang
Lydia Kang opisuje wezwanie Coruscant na dwóch poziomach. Z jednej strony mamy rzeczywiste wezwanie Jedi z powrotem do Świątyni na planecie będącej stolicą, z drugiej natomiast urok samego miasta. W historii Lydii Kang poznajemy dwójkę nowych bohaterów, którzy od razu zdobyli moje serce. W przeciwieństwie do poprzedniego opowiadania sprawiają oni wrażenie mniej funkcjonalnych postaci, które mają jedynie spełnić określone zadanie, a bardziej wielowymiarowych i kompletnych bohaterów. Być może wynika to również z faktu, że łatwiej było mi utożsamić się z tematami, z którymi mierzą się padawan Amadeo Azzazzo i mistrz Mirro Lox. Podczas gdy Amadeo po raz pierwszy w życiu staje przed wyborem dotyczącym swojej przyszłości, Mirro uświadamia sobie przemijalność życia. Otrzymujemy jedynie krótki wgląd w te emocjonalne światy, ale dla mnie już tyle wystarczyło, aby w Fazie III chcieć zobaczyć więcej tych postaci. Lydia Kang nadaje również charakter samemu miastu, tworząc dzięki temu przyjemną równowagę między wewnętrznymi konfliktami a otoczeniem, które je podkreśla. Dla mnie jest to niespodziewanie jedna z najlepszych historii w tym tomie!

Podsumowanie
Podsumowując, mogę zdecydowanie polecić antologię Wielka Republika: Opowieści o światła i życia. Ci, którzy dobrze bawili się podczas Fazy II, ucieszą się z kilku mniejszych spojrzeń w przeszłość i przyszłość niektórych bohaterów, natomiast osoby kochające Fazę I poczują podczas lektury tej książki, jakby wracały do domu. A jeśli lubicie obie fazy, powinniście jak najszybciej udać się do księgarni i pochłonąć te historie. Przyznaję, że brak opowiadania Alyssy Wong pozostawia pewien niedosyt. Mimo tego antologia już teraz dostarcza ogromnej frajdy. Znajdziemy tutaj całą gamę emocji: od radości i ciepła, przez strach i grozę, aż po smutek, zagubienie i nadzieję, żadna z tych emocji ani żadna z postaci nie została tutaj pominięta. Oczywiście niektóre historie są ważniejsze od innych, ale nawet opowieść pełniąca funkcję uzupełnienia potrafi sprawić przyjemność i sprawia, że ta era staje się jeszcze bardziej rozbudowana, wielowymiarowa i pełniejsza. Osobiście najbardziej spodobały mi się Zamknięta pięść nie ma szponów Tessy Gratton, Dom w sercu samotnego wędrowca Daniela José Oldera oraz Zew Coruscant Lydii Kang, jednak przy każdej historii potrafiłem odczuwać emocje bohaterów, a momentami nawet musiałem otrzeć łzy. Żadne opowiadanie nie jest złe ani nie ginie w przeciętności, a w zależności od ulubionej postaci, fazy lub miejsca każdy znajdzie tutaj coś dla siebie i będzie mógł wynieść z tej książki własne przesłanie. Ostatecznie jest nim przede wszystkim jedno: Dla Światła i Życia!

Na którą historię z antologii czekacie najbardziej? Czy mieliście już okazję ją przeczytać, a jeśli tak, to które opowiadanie było waszym ulubionym? Koniecznie dajcie nam znać!

Dziękuję wydawnictwu Olesiejuk za przekazanie egzemplarza recenzenckiego.

Szczegóły wydania:
Tytuł: Star Wars: Wielka Republika: Opowieści światła i życia
Tytuł oryginalny: Star Wars: The High Republic: Tales of Light and Life
Autorzy: Kang Lydia, Zoraida Cordova, Older Daniel Jose, Scott Cavan, Mann George, Ireland Justina, Gratton Tessa, Gray Claudia, Soule Charles
Tłumaczenie: Anna Hikiert-Bereza
Wydawnictwo: Olesiejuk
Data premiery: 25 marca 2026
Liczba stron: 352
Oprawa: miękka ze skrzydełkami 
Cena: 44,99 PLN

📚 Star Wars: Wielka Republika: Pokusy Mocy | Olesiejuk zapowiada jedną z najważniejszych premier 2026 roku!

📚 Star Wars: Wielka Republika: Pokusy Mocy | Olesiejuk zapowiada jedną z najważniejszych premier 2026 roku!
Już 26 sierpnia 2026 roku nakładem wydawnictwa Olesiejuk do polskich księgarń trafi powieść Star Wars: Wielka Republika: Pokusy Mocy, czyli długo wyczekiwane wydanie bestsellerowej książki Star Wars: The High Republic: Temptation of the Force autorstwa Tessy Gratton. To jedna z najważniejszych odsłon trzeciej fazy projektu Wielka Republika, będąca bezpośrednią kontynuacją wydarzeń z powieści Oko ciemności (Eye of Darkness).

Po miesiącach spędzonych po przeciwnych stronach Wału Burzowego mistrzowie Jedi Avar Kriss i Elzar Mann wreszcie ponownie się spotykają. Ich ponowne zjednoczenie nie oznacza jednak końca cierpienia. Galaktyka wciąż znajduje się pod jarzmem Nihilów, a Marchion Ro pozostaje największym zagrożeniem dla Republiki i Zakonu Jedi. Przed bohaterami stoi niezwykle trudne zadanie - odbić światy uwięzione za Strefą Okluzji, odnaleźć przywódcę Nihilów i zmierzyć się z tajemniczymi Bezimiennymi, których moc budzi strach nawet wśród najpotężniejszych Jedi.

Pokusy Mocy to nie tylko spektakularna opowieść pełna bitew, pościgów i heroicznych misji. Tessa Gratton skupia się również na emocjach bohaterów, rozwijając jedną z najważniejszych relacji całej sagi Wielkiej Republiki. Historia Avar Kriss i Elzara Manna osiąga tutaj punkt zwrotny, który może odmienić losy zarówno ich samych, jak i całej galaktyki.

Jeśli śledzicie wszystkie książki i komiksy projektu Star Wars: Wielka Republika, ta premiera bez wątpienia będzie jedną z najważniejszych publikacji 2026 roku.
Tytuł: Star Wars. Wielka Republika: Pokusy Mocy
Opis:
ZJEDNOCZENI JEDI PRZYGOTOWUJĄ SIĘ DO KONTRATAKU NA BEZLITOSNYCH NIHILÓW W EKSCYTUJĄCEJ KONTYNUACJI WYDARZEŃ Z KSIĄŻKI STAR WARS. WIELKA REPUBLIKA. OKO CIEMNOŚCI

Przez ponad rok mistrzowie Jedi Avar Kriss i Elzar Mann byli rozdzieleni przez Wał Burzowy Nihilów. Po brawurowej ucieczce Avar ze Strefy Okluzji bliscy sobie Jedi ponownie się spotykają. Jednak choć kres rozłąki powinien budzić w nich radość i ulgę, oboje odczuwają głęboki smutek i gorycz, wywołane poczuciem klęski: nie zdołali ochronić galaktyki przez zagrożeniem ze strony Nihilów. 
Avar i Elzar starają się zmobilizować siły zakonu Jedi i Republiki, głęboko wierząc w słuszność służby światłu i życiu. Wspólnie prowadzą brawurową misję w przestrzeni Nihilów, aby wyzwolić planetę Naboo i przekazać istotom uwięzionym za Wałem Burzowym przesłanie: Jedi nigdy nie opuszczają nikogo w potrzebie. Teraz, gdy los ponownie skrzyżował ze sobą ich ścieżki, ta dwójka nie może już dłużej zaprzeczać istnieniu między nimi szczególnej więzi, która od zawsze ich łączyła i czyniła silniejszymi.

Gdy Avar i Elzar w końcu godzą się ze swoimi prawdziwymi pragnieniami, umocnieni poczuciem nowego celu opracowują plan, który ma raz na zawsze położyć kres konfliktowi z Nihilami. Wspierani przez rycerzy Jedi – Bella Zettifara, Burryagę i Vernestrę Rwoh, rozpoczynają polowanie na Marchiona Ro. Jednak aby odnaleźć tego niebezpiecznego przywódcę Nihilów, Jedi będą musieli stawić czoła bezimiennym koszmarom, których do tej pory nic nie zdołało powstrzymać…
Autor: Tessa Gratton
Tłumaczenie: Anna Hikiert-Bereza
Liczba stron: 544
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 135 x 202 mm
Cena: 54,99 PLN
Data premiery: 26 sierpnia 2026

Dlaczego warto przeczytać Star Wars: Wielka Republika: Pokusy Mocy?
  • Kluczowa powieść trzeciej fazy Wielkiej Republiki, która prowadzi fabułę w stronę wielkiego finału projektu.
  • Bezpośrednia kontynuacja Oka ciemności, rozwijająca najważniejsze wydarzenia wojny z Nihilami.
  • Dalsze losy Avar Kriss i Elzara Manna, jednej z najbardziej złożonych i lubianych relacji w całym cyklu.
  • Powrót ulubionych bohaterów, takich jak Bell Zettifar, Burryaga, Vernestra Rwoh oraz Marchion Ro.
  • Starcie z Bezimiennymi, tajemniczym zagrożeniem, które zmienia sposób, w jaki Jedi postrzegają Moc.
  • Ponad 540 stron pełnych akcji, emocji i politycznych intryg, ukazujących galaktykę w jednym z jej najciemniejszych okresów.
  • Obowiązkowa lektura dla fanów Wielkiej Republiki, którzy chcą poznać pełny przebieg wojny z Nihilami przed zakończeniem całego projektu.
🔔 Nie przegapcie tej wyjątkowej okazji, aby wzbogacić swoją kolekcję Star Wars i poznać nowe rozdziały tej uwielbianej sagi.

Obserwujcie nasz profil, aby być na bieżąco z aktualnościami i kolejnymi zapowiedziami! 💬🔗

May the Force be with you! 🌌✨

📚 Star Wars: Szelmy, Rebelia i Imperium | jubileuszowa antologia trafi do Polski już we wrześniu!

📚 Star Wars: Szelmy, Rebelia i Imperium | jubileuszowa antologia trafi do Polski już we wrześniu!
Fani komiksów z odległej galaktyki mają kolejny powód do radości. 23 września 2026 roku nakładem wydawnictwa Egmont ukaże się album Star Wars: Szelmy, Rebelia i Imperium, będący polskim wydaniem antologii Star Wars: Scoundrels, Rebels and the Empire. To wyjątkowa kolekcja historii przygotowana z okazji 40. rocznicy premiery filmu Gwiezdne wojny: Powrót Jedi, która pozwala spojrzeć na wydarzenia galaktycznej wojny z perspektywy bohaterów, złoczyńców i postaci pozostających gdzieś pomiędzy obiema stronami konfliktu.

Album gromadzi opowieści stworzone przez uznanych scenarzystów i rysowników związanych z komiksowym uniwersum Star Wars, prezentując zarówno znanych bohaterów Rebelii i Imperium, jak i mniej oczywiste postacie, które od lat budują bogactwo kanonicznego świata Gwiezdnych wojen. Wśród nich znajdziemy między innymi Lando Calrissiana, Chewbaccę, Admirała Ackbara, Mon Mothmę, Sharę Bey, Kesa Damerona, Maxa Rebo, a nawet mieszkańców księżyca Endor i zwykłych obywateli próbujących przetrwać pod rządami Imperium.

To nie tylko zbiór krótkich historii, ale również sentymentalny hołd dla Powrotu Jedi, wzbogacony o efektowne alternatywne okładki autorstwa Chrisa Sprouse'a, które przedstawiają najważniejsze sceny filmu w nowej, komiksowej odsłonie.
Tytuł: Star Wars: Szelmy, Rebelia i Imperium
💬 Opis:
Pojedynczy album z uniwersum „Star Wars”. Antologia komiksów stworzonych dla uczczenia czterdziestolecia „Powrotu Jedi”. Album obejmuje opowieści skupione na głównych postaciach po obu stronach konfliktu, a także szelmach lawirujących między nimi. Ktoś knuje obalenie Jabby Hutta! Na lesistym księżycu Endora Ewoki opowiadają sobie historie o zwycięstwach, porażkach… i potwornościach. Lando Calrissian i Chewbacca wykonują misję, której stawka jest bardzo wysoka. Pewien niskiej rangi technik musi znaleźć sposób na przetrwanie pod kontrolą Imperium. Admirał Ackbar stara się uratować życie Mon Mothmy, dlatego prosi o wsparcie rodziców Poego Damerona – Sharę Bey i Kesa Damerona. Wielkie plany mają również Max Rebo i jego zespół. Dodatkowa gratka dla fanów uniwersum: fabuła „Powrotu Jedi” przedstawiona w formie dynamicznych okładek alternatywnych autorstwa Chrisa Sprouse’a.

🔸 Autorzy: Alex Segura, Alyssa Wong, Daniel José Older, Jody Houser, Marc Guggenheim, Stephanie Phillips 
🔸 Rysunki: Alessandro Miracolo, Brent Peeples, Caspar Wijngaard, Jethro Morales, Kyle Hotz, Lee Garbett, Matt Horak, Paul Fry, Paulina Ganucheau, Rafael Pimentel, Álvaro López
🔸 Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Liczba stron: 220
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 167 x 255 mm
Cena: 69,99 PLN
📅 Data premiery: 23 września 2026

Dlaczego warto przeczytać Star Wars: Szelmy, Rebelia i Imperium?
  • Świętowanie 40-lecia „Powrotu Jedi” – album powstał jako jubileuszowy projekt oddający hołd jednemu z najważniejszych filmów sagi.
  • Różnorodne historie – antologia przedstawia zarówno bohaterów Rebelii i Imperium, jak również przemytników, muzyków, techników czy mieszkańców Endora.
  • Znani twórcy – scenariusze przygotowali m.in. Alex Segura, Alyssa Wong, Daniel José Older, Jody Houser, Marc Guggenheim i Stephanie Phillips.
  • Kanoniczne opowieści – historie rozwijają współczesne komiksowe uniwersum Star Wars i uzupełniają wydarzenia znane z filmów.
  • Gratka dla kolekcjonerów – ponad 220 stron oraz galeria dynamicznych okładek Chrisa Sprouse'a sprawiają, że jest to obowiązkowa pozycja dla fanów komiksów Star Wars.
Czekacie na tę premierę? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

Obserwujcie naszą stronę, aby być na bieżąco z aktualnościami i kolejnymi zapowiedziami! 💬🔗

May the Force be with you! 🌌✨

📚 Imponujący świat, rozczarowująca historia? | recenzja książki Star Wars. Mace Windu: Szklana czeluść

📚 Imponujący świat, rozczarowująca historia? | recenzja książki Star Wars. Mace Windu: Szklana czeluść
Nigdy, kto nosił w sobie tak wiele, nie spotkałem, a jednocześnie był tak pusty. Albo był tak pusty, a jednocześnie nosił w sobie tak wiele. — mistrz Yoda
Po tym, jak Steven Barnes już w 2006 roku w swojej powieści Wojny klonów: Spisek na Cestusie  skupił się na jednym z wielkich Jedi z odległej galaktyki - Obi-Wanie Kenobim, niemal 20 lat później przyszła kolej na Mace'a Windu. W powieści Mace Windu: Szklana czeluść autor wysyła go na odległą planetę Metagos, gdzie trwa konflikt pomiędzy mieszkańcami i klanami świata. To właśnie w samym centrum tych wydarzeń znajduje się Jedi dzierżący fioletowy miecz świetlny. Dlaczego licząca ponad 500 stron powieść Barnesa zachwyca kreacją świata, ale ostatecznie pozostawiła mnie z poczuciem rozczarowania, przeczytacie w poniższej recenzji.
Opis dostarczony przez wydawnictwo:
By wypełnić ostatnią wolę Qui-Gona, mistrz Jedi Mace Windu wyrusza na niebezpieczną, odległą planetę z misją, która stanowi wyzwanie nawet dla jego waleczności.

Jedi próbują się otrząsnąć po nagłej śmierci Qui-Gona Jinna z rąk Sitha. Odczucia mistrza Jedi Mace’a Windu względem Qui-Gona zawsze były ambiwalentne – a śmierć mężczyzny niczego nie ułatwiła. Choć często się spierali, Mace cenił Qui-Gona za wyjątkową perspektywę, a wspólne oddanie Mocy czyniło z nich sojuszników. Brak Qui-Gona i jego nieortodoksyjnych poglądów sprawia, że Mace czuje się wytrącony z równowagi.

Gdy mistrz zastanawia się nad dziedzictwem utraconego przyjaciela, ku swojemu zdziwieniu otrzymuje od niego wiadomość, nagraną na wypadek śmierci. Ujawnia ona ostatnią wolę zmarłego: prośbę o pomoc planecie Metagos, znajdującej się na Zewnętrznych
Rubieżach.

Przed wieloma laty gwałtowny rozbłysk słoneczny zamienił powierzchnię pustynnego świata w promieniotwórczą zeszkloną czapę – równie piękną, co niebezpieczną. Teraz ocalali mieszkańcy w większości żyją pod ziemią, gdzie zwaśnione klany walczą ze sobą o kontrolę nad ograniczonymi zasobami. Jako młody Jedi, Qui-Gon opowiedział się po stronie klanu Sa’adów przeciwko bardziej bezwzględnym frakcjom. Sa’adowie praktykują sztukę Chan-Dree – śnią na jawie, by komunikować się i współistnieć z dzikimi istotami wokół nich. Qui-Gon poprzysiągł, że powróci, jeśli klan będzie potrzebował jego pomocy, ale teraz spełnienie tej obietnicy przypada w udziale Mace’owi. Przywódczyni Sa’adów, KinShan Nightbird, wystosowała błagalną prośbę, by Jedi pomógł wyzwolić Metagos z rąk przywódców gangów, zagrażających tradycjom jej ludu.

Zdeterminowany, by wypełnić ostatnią wolę Qui-Gona, Mace udaje się na Metagos i infiltruje wrogów Sa’adów. Jednak w miarę jak stopniowo rozpracowuje misterną sieć adwersarzy i sojuszników, czuje, że musi działać na granicach kodeksu Jedi, a jego wierzenia i sama więź z Mocą są poddawane próbie.
Zakochany w worldbuildingu
Czego brakowało mi w niektórych innych powieściach ze świata Star Wars, to żywego, przekonującego worldbuildingu. Planety i miejsca akcji często wydawały się zamienne oraz niedostatecznie rozwinięte. W Mace Windu: Szklana czeluść nie ma jednak o tym mowy. Barnes poświęca całe strony na szczegółowe opisy miejsc, struktur społecznych, mieszkańców czy nawet lokalnych stworzeń.

Brzmi to początkowo jak ogromna zaleta i rzeczywiście nią jest, przynajmniej w pierwszej części powieści. Niestety z czasem ta fascynacja autora własnym światem wymyka się spod kontroli. Choć doceniam dbałość o szczegóły oraz sposób, w jaki Barnes rozbudował Metagos, główne miejsce akcji książki, to jego zamiłowanie do opisywania stworzonego świata nigdy nie zostaje podporządkowane głównej fabule. Szczególnie środkowa część książki staje się przez to wyjątkowo rozwlekła i nużąca.

Autor zbyt często zatrzymuje się przy rytuałach, obrzędach czy opisach otoczenia, które niestety w niewielkim stopniu wpływają na rozwój fabuły. Dopiero pod koniec historia nabiera nieco tempa. Pozostaje jednak pytanie: czy tak szczegółowo wykreowany świat rzeczywiście wywołuje charakterystyczne „uczucie Star Wars”?


Czy to jeszcze Star Wars?
Po premierze książki wielokrotnie spotykałem się z opiniami fanów, że Szklana czeluść „nie czuje się jak Star Wars”. Oczywiście jest to bardzo subiektywna kwestia i każdy ma własne wyobrażenie o tym, czym powinny być Gwiezdne wojny. Po lekturze muszę jednak przyznać, że częściowo rozumiem tę krytykę.

Nazwiska takie jak KinShan Nocny Ptak czy Vin Vin Słoneczny Upadek, które Barnes nadał mieszkańcom Metagos, również u mnie wywoływały zdziwienie. Szczerze mówiąc, nawet po zakończeniu książki trudno było mi się do nich przekonać. Nie są to jednak elementy, które same w sobie psują całą powieść.

Sama planeta Metagos, mimo niezwykle szczegółowych opisów, sprawiała na mnie początkowo wrażenie świata mało charakterystycznego dla Star Wars. Nie dlatego, że nie pojawiają się tutaj znane elementy kanonu, co akurat uważam za zaletę, ale dlatego, że instynktownie bardziej kojarzyła mi się z innymi seriami science fiction, takimi jak Star Trek czy Diuna.

Nie ułatwiały lektury także liczne rytuały śpiewu i tańca oraz wątek romantyczny, który w mojej opinii był dla całej historii całkowicie zbędny. Trudno oprzeć się wrażeniu, że wiele z tych elementów nie było koniecznych. Niektórym czytelnikom książka może się również momentami wydać zbyt mocno nacechowana duchowością. Trzeba jednak oddać Barnesowi, że próbował wprowadzić do odległej galaktyki coś nietypowego i oryginalnego.

Jeśli chodzi o samego Mace'a Windu, postać przecież doskonale znaną zarówno z sagi, jak i całego uniwersum, do samego końca nie potrafiłem jednoznacznie ocenić, czy autor właściwie uchwycił jego charakter. Barnes podejmuje próbę pogłębienia bohatera, pokazuje nawet fragmenty jego dzieciństwa, jednak moim zdaniem nie wnosi niczego naprawdę nowego ani istotnego do kanonu.

Nieco zaskoczyła mnie również sugestia, że Qui-Gon Jinn i Mace Windu mieli być tak bliskimi przyjaciółmi. Mimo to sam Jedi z fioletowym mieczem świetlnym sprawiał wrażenie dobrze znanej postaci, a motyw dobrowolnego lub wymuszonego wyboru drogi Jedi okazał się całkiem interesujący. Ostatecznie jednak wszystko to, zwłaszcza pod koniec książki, pozostaje zbyt powierzchowne.
Dobry pomysł, słabe wykonanie?

Znacznie bardziej przypadły mi do gustu krótkie retrospekcje, często wywoływane podczas duchowych rytuałów, dzięki którym trafiamy do wydarzeń rozgrywających się krótko po Mrocznym widmie, gdzie ponownie spotykamy Anakina, Yodę oraz samego Mace'a Windu.

Te sceny, podobnie jak krótki rozdział otwierający książkę, przedstawiający przeżycia Mace'a podczas pogrzebu Qui-Gona, stanowią bardzo potrzebne urozmaicenie wobec niestety mało angażującej głównej historii rozgrywającej się na Metagos. Zdecydowanie chciałbym przeczytać więcej właśnie takich fragmentów.

Sam pomysł na bardziej kameralną, skoncentrowaną na bohaterze powieść uważam za bardzo dobry. Barnesowi nie udało się jednak stworzyć naprawdę interesujących postaci ani przekonać mnie, dlaczego konflikt klanów, frakcji i poszczególnych poziomów Metagos miałby zajmować mnie przez setki stron.

Niestety niemal z żadnym bohaterem nie potrafiłem się utożsamić. Mace Windu z zachwytem przemierza kolejne poziomy Metagos, a ja miałem ochotę powiedzieć mu jedynie: „Naprawdę? To aż tak cię fascynuje?”. Najbardziej zapadła mi w pamięć właściwie tylko Chulok, postać o podwójnej osobowości, który pod koniec książki stacza z Mace'em wyjątkowo sztucznie przeciągnięty pojedynek.

Chaotyczni byliście. Dyscypliny potrzebowaliście. Nawet dziś potraficie być frustrujący. - mistrz Yoda
Podsumowanie
Mace Windu: Szklana czeluść to, mimo kilku ambitnych pomysłów, bez wątpienia bardzo powolna i momentami nużąca powieść ze świata Star Wars, której przeczytanie zajęło mi kilka miesięcy. Nie wynika to jednak z braku umiejętności pisarskich Stevena Barnesa. Problemem jest raczej to, że autor zbyt mocno skupia się na szczegółach dotyczących Metagos, przez co główna historia staje się mało angażująca i ostatecznie pozbawiona większego znaczenia.

Nie nazwałbym tej książki całkowitą porażką, jednak przez przeciętnie napisanych bohaterów oraz mało emocjonującą fabułę wyraźnie rozminęła się z moimi oczekiwaniami, a te przed rozpoczęciem lektury i tak nie były szczególnie wysokie.

A teraz czas na Was! Co sądzicie o Mace Windu: Szklana czeluść? Czy sceneria Metagos bardziej Was wciągnęła? Koniecznie podzielcie się swoją opinią w komentarzach.

Dziękuję wydawnictwu Olesiejuk za przekazanie egzemplarza recenzenckiego.

Szczegóły wydania:
Tytuł: Star Wars: Mace Windu: Szklana czeluść
Tytuł oryginalny: Star Wars: Mace Windu: The Glass Abys
Autor: Steven Barnes
Tłumaczenie: Krzysztof Kietzman
Wydawnictwo: Olesiejuk
Data premiery: 25 lutego 2026
Liczba stron: 512
Oprawa: miękka ze skrzydełkami 
Cena: 49,99 PLN

📚 Nowa przygoda Parszywej Zgrai nadciąga | premiera Star Wars: Parszywa zgraja: Sanktuarium już 29 lipca

📚 Nowa przygoda Parszywej Zgrai nadciąga | premiera Star Wars: Parszywa zgraja: Sanktuarium już 29 lipca
Fani animowanego serialu Star Wars: Parszywa zgraja mają powody do radości. Już 29 lipca 2026 roku nakładem wydawnictwa Olesiejuk ukaże się powieść Star Wars: Parszywa zgraja: Sanktuarium autorstwa Lamara Gilesa. Książka jest polskim wydaniem anglojęzycznej powieści Star Wars: Sanctuary: A Bad Batch Novel i zabiera czytelników w nową, pełną niebezpieczeństw przygodę Huntera, Techa, Wreckera i Omegi.

Akcja rozgrywa się w trakcie wydarzeń znanych z serialu The Bad Batch, gdy członkowie Klonu 99 próbują odnaleźć swoje miejsce w galaktyce zdominowanej przez Imperium. Po znalezieniu schronienia na tropikalnej planecie Pabu bohaterowie stają przed nowym wyzwaniem - pomóc mieszkańcom odbudować świat zniszczony przez katastrofalną falę.

Szansa pojawia się dzięki Phee Genoi, ekscentrycznej poszukiwaczce skarbów, która proponuje Parszywej Zgrai serię pozornie prostych misji. Szybko okazuje się jednak, że zadania są znacznie bardziej niebezpieczne, niż mogłoby się wydawać. Na drodze bohaterów stają tajemniczy uciekinierzy, agenci Imperialnego Biura Bezpieczeństwa oraz sekrety, które mogą zagrozić nie tylko ich misji, ale także bezpieczeństwu Pabu.

Star Wars: Parszywa zgraja: Sanktuarium to opowieść o rodzinie, lojalności i zaufaniu w czasach, gdy Imperium coraz mocniej zaciska swoje żelazne pięści na galaktyce.
Tytuł: Star Wars. Parszywa zgraja: Sanktuarium
Opis:
„NADAL PODOBA CI SIĘ TEN UKŁAD?”
„NAWET BARDZIEJ. WCZEŚNIEJ CHODZIŁO O KREDYTY, BY POMÓC PABU. TERAZ CHODZI O ZROBIENIE CZEGOŚ DOBREGO”.

PRZEŻYJCIE EKSCYTUJĄCĄ PRZYGODĘ Z PARSZYWĄ ZGRAJĄ!
HUNTER, WRECKER, TECH I OMEGA DECYDUJĄ SIĘ NA RYZYKOWNĄ MISJĘ, BY POMÓC W ODBUDOWIE PABU.

Porządny żołnierz wie, że życie polega na zmianach – czy to na polu bitwy, czy poza nim. Przetrwanie wymaga adaptacji. Hunter doskonale pojął tę lekcję, w końcu sam ucieka przed Imperium. Echo wybrał się na misję z kapitanem Rexem, a Crosshair... cóż, nadal jest Crosshairem, ale wśród tylu zawirowań Hunter nadal może polegać na Techu, Wreckerze i Omedze. Wygląda na to, że ich mała rodzina wreszcie znalazła bezpieczne schronienie z dala od coraz to bardziej wścibskich oczu Imperium: świat o nazwie Pabu. Ich potencjalny wyspiarski dom jednak desperacko potrzebuje zasobów, gdy mieszkańcy próbują odbudować go po niszczycielskiej fali. Phee Genoa, piratka odzyskująca skradzione artefakty, jest przekonana, że zaproponowane przez nią dwie misje pomogą im zdobyć dokładnie to, czego potrzebują. Wystarczy, by Jednostka Klon 99 wsparła ją podczas kilku zleceń.

Sprawy komplikują się niemal natychmiast, a oddział ledwie ucieka ze skradzionym przedmiotem. Hunter nalega, by dokończyli pierwsze zlecenie, nim wezmą się za kolejne, ale Phee i reszta podejmują inną decyzję: równocześnie zajmą się transportem pewnej pary zbiegów. Nieoczekiwanie okazuje się, że kobieta spodziewa się dziecka i może lada chwila urodzić. Hunter obawia się, iż ryzyko jest zbyt duże, tym bardziej że ich nowi, tajemniczy pasażerowie uparcie trzymają się kłamstw i tajemnic, łączących się jakoś z podążającym ich śladem oficerem Imperialnego Biura Bezpieczeństwa. Gdy Hunter próbuje sprowadzić oddział na stabilną, bezpieczną ścieżkę z dala od agentów Imperium, nakładające się na siebie misje ściągają na nich kolejne niebezpieczeństwa i chaos. Gdy Parszywa Zgraja zmaga się ze świadomością, że może zawieść i swoich zdesperowanych partnerów, i społeczność na Pabu, musi pamiętać, że sekretem do przetrwania jest wzajemne zaufanie.
Autor: Lamar Giles
Tłumaczenie: Krzysztof Kietzman
Liczba stron: 432
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 135 x 202 mm
Cena: 49,99 PLN
Data premiery: 29 lipca 2026

Dlaczego warto przeczytać Star Wars: Parszywa zgraja: Sanktuarium?
Rozwinięcie historii znanej z serialu The Bad Batch
Powieść pozwala spędzić więcej czasu z ulubionymi bohaterami i pokazuje ich życie pomiędzy wydarzeniami przedstawionymi na ekranie.

Powrót na Pabu
Czytelnicy ponownie odwiedzą jedną z najbardziej zapamiętanych lokacji z serialu, poznając jej mieszkańców i problemy znacznie głębiej niż było to możliwe w animacji.

Więcej Omegi i relacji rodzinnych
Książka skupia się na więziach łączących członków Parszywej Zgrai, pokazując, że nawet doświadczeni żołnierze potrzebują miejsca, które mogą nazwać domem.

Imperialne intrygi i niebezpieczne misje
Połączenie akcji, tajemnic i pościgów sprawia, że powieść dostarcza wszystkiego, czego fani oczekują od dobrej historii ze świata Star Wars.

Idealna lektura dla fanów ery Imperium
Jeżeli lubicie historie z okresu pomiędzy upadkiem Republiki a narodzinami Rebelii, Sanktuarium powinno znaleźć się wysoko na waszej liście lektur.

🔔 Nie przegapcie tej wyjątkowej okazji, aby wzbogacić swoją kolekcję Star Wars i poznać nowe rozdziały tej uwielbianej sagi.

Obserwujcie nasz profil, aby być na bieżąco z aktualnościami i kolejnymi zapowiedziami! 💬🔗

May the Force be with you! 🌌✨

📚 Strażnicy Republiki stają do walki | zapowiedź komiksu Star Wars: Rycerze Jedi: Strażnicy Republiki, tom 1

📚 Strażnicy Republiki stają do walki | zapowiedź komiksu Star Wars: Rycerze Jedi: Strażnicy Republiki, tom 1
Fani ery prequeli mają powody do radości! Już 26 sierpnia 2026 roku nakładem wydawnictwa Egmont ukaże się w Polsce komiks Star Wars: Rycerze Jedi: Strażnicy Republiki, tom 1, polskie wydanie cenionej serii Marvela Star Wars: Jedi Knights autorstwa Marca Guggenheima i Madibeka Musabekova.

To wyjątkowa okazja, by ponownie zanurzyć się w czasach świetności Zakonu Jedi - jeszcze przed wydarzeniami przedstawionymi w filmie Gwiezdne wojny: Mroczne widmo. Seria koncentruje się na rycerzach Jedi jako prawdziwych strażnikach pokoju i sprawiedliwości w galaktyce, ukazując ich codzienną służbę, misje oraz zagrożenia, z którymi mierzyli się przed wybuchem wojen klonów.

W pierwszym tomie spotkamy legendarnych bohaterów, takich jak Qui-Gon Jinn, Obi-Wan Kenobi, Yoda, Mace Windu czy Yaddle, ale także zupełnie nowych Jedi stworzonych specjalnie na potrzeby tej serii. Nad całą opowieścią unosi się cień tajemniczego przeciwnika, który obrał sobie za cel Qui-Gona Jinna, co staje się osią głównej intrygi komiksu.

Jednocześnie czytelnicy będą mogli śledzić pełen zwrotów akcji pościg za Phaedrą, która po kradzieży tysięcy kredytów Jabbie Huttowi staje się celem łowców nagród i Jedi. Nie zabraknie również mrocznej tajemnicy związanej z Federacją Handlową oraz hrabią Dooku, który jeszcze nie wkroczył na ścieżkę ciemnej strony Mocy.
Tytuł: Star Wars: Rycerze Jedi: Strażnicy Republiki, tom 1
💬 Opis:
Nowe przygody strażników pokoju i sprawiedliwości w galaktyce – rycerzy Jedi! W serii pojawiają się legendarni mistrzowie, tacy jak Obi-Wan Kenobi, Yoda i Mace Windu, a także zupełnie nowi, dotąd nieznani Jedi, którzy z pewnością staną się ulubieńcami fanów. Ale kim jest tajemniczy nowy złoczyńca, który obrał sobie za cel Qui-Gona Jinna? Gdy Phaedra (znana z serii „Han Solo i Chewbacca”) kradnie Jabbie Huttowi tysiące kredytów, cała galaktyka rusza za nią w pościg – w tym rycerze Jedi Qui-Gon Jinn i Shaak Ti. Tymczasem Seera Longa i Yaddle konfrontują się z mroczną zagadką związaną z Federacją Handlową… oraz ze śmiertelnie niebezpiecznym hrabią Dooku. Czy Yaddle ocali życie człowieka, którego przeznaczeniem jest ją zabić?

🔸 Autor: Marc Guggenheim
🔸 Rysunki: Madibek Musabekov
🔸 Tłumaczenie: Katarzyna Nowakowska
Liczba stron: 140
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 167 x 255 mm
Cena: 49,99 PLN
📅 Data premiery: 26 sierpnia 2026

Dlaczego warto przeczytać Star Wars: Rycerze Jedi: Strażnicy Republiki, tom 1?
1. Powrót do złotej ery Jedi
Seria zabiera czytelników do okresu poprzedzającego Mroczne widmo, gdy Zakon Jedi znajdował się u szczytu swojej potęgi. To rzadko eksplorowany fragment kanonu Star Wars, który pozwala lepiej poznać galaktykę przed upadkiem Republiki.

2. Qui-Gon Jinn w centrum wydarzeń
Fani mistrza Obi-Wana Kenobiego otrzymują jedną z najciekawszych historii z udziałem Qui-Gona od lat. Tajemniczy przeciwnik polujący na Jedi stanowi jeden z najważniejszych wątków całej serii.

3. Znani bohaterowie i nowe postacie
Obok Yody, Mace'a Windu, Shaak Ti czy hrabiego Dooku pojawiają się zupełnie nowi Jedi, którzy rozszerzają kanon Gwiezdnych wojen i wnoszą świeże spojrzenie na Zakon.

4. Świetne rysunki Madibeka Musabekova
Artysta znany fanom komiksów Star Wars przygotował widowiskowe pojedynki, dynamiczne sceny akcji oraz doskonale oddaną atmosferę epoki prequeli.

Czekacie na tę premierę? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

Obserwujcie naszą stronę, aby być na bieżąco z aktualnościami i kolejnymi zapowiedziami! 💬🔗

May the Force be with you! 🌌✨

📚 Obi-Wan kontra Darth Vader raz jeszcze | zapowiedź komiksu Star Wars: Obi-Wan Kenobi

📚 Obi-Wan kontra Darth Vader raz jeszcze | zapowiedź komiksu Star Wars: Obi-Wan Kenobi
Fani Gwiezdnych wojen mogą szykować miejsce na półce, ponieważ już 26 sierpnia 2026 roku nakładem wydawnictwa Egmont ukaże się w Polsce komiks Star Wars: Obi-Wan Kenobi, komiksu będącego oficjalną adaptacją popularnego serialu Disney+ o tym samym tytule.

Akcja komiksu rozgrywa się dziesięć lat po wydarzeniach przedstawionych w filmie Gwiezdne wojny: Część III – Zemsta Sithów. Obi-Wan Kenobi żyje w ukryciu na Tatooine, czuwając nad młodym Lukiem Skywalkerem i starając się nie zwracać na siebie uwagi Imperium. Sytuacja zmienia się jednak diametralnie, gdy zostaje porwana młoda Leia Organa. Były mistrz Jedi musi opuścić swoją kryjówkę i wyruszyć na niebezpieczną misję ratunkową, która doprowadzi go do ponownego starcia z jego dawnym uczniem - Darthem Vaderem.

Za scenariusz odpowiada Jody Houser, autorka znana fanom Star Wars z wielu komiksów, natomiast rysunki przygotował Salvador Larroca, jeden z najbardziej rozpoznawalnych artystów związanych z marką Gwiezdnych wojen. Polskie tłumaczenie przygotował Bartosz Czartoryski.
Tytuł: Star Wars: Obi-Wan Kenobi
💬 Opis:
Obi-Wan powraca w oficjalnej adaptacji przebojowego serialu! Kiedy agenci Imperium stają się nowym zagrożeniem, Obi-Wan Kenobi wychodzi z ukrycia. Po latach od wydarzeń z „Zemsty Sithów” mistrz Jedi obarczony zostaje zadaniem ochrony rodzeństwa Skywalkerów na odległość… do czasu gdy młoda Leia Organa zostaje uprowadzona! Czy Obi-Wan zdoła ocalić księżniczkę, nie ujawniając Imperium swojego istnienia? Podczas szukania sojuszników zmierzy się ze swoją największą porażką: Darthem Vaderem!

🔸 Autor: Jody Houser
🔸 Rysunki: Salvador Larroca
🔸 Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Liczba stron: 200
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 167 x 255 mm
Cena: 69,99 PLN
📅 Data premiery: 26 sierpnia 2026

Dlaczego warto przeczytać Star Wars: Obi-Wan Kenobi?
1. Oficjalna adaptacja serialowego hitu
Jeśli podobał Ci się serial Obi-Wan Kenobi, komiks pozwoli przeżyć tę historię na nowo w wyjątkowej formie graficznej.

2. Powrót jednej z najważniejszych postaci sagi
Obi-Wan Kenobi to jeden z filarów uniwersum Star Wars. Historia pokazuje jego życie pomiędzy Zemstą Sithów a Nową nadzieją.

3. Emocjonujące starcie z Darthem Vaderem
Komiks przedstawia jedno z najbardziej wyczekiwanych spotkań w historii Gwiezdnych wojen - ponowną konfrontację mistrza i ucznia.

4. Młoda Leia Organa w centrum wydarzeń
To właśnie misja ratunkowa Lei staje się katalizatorem całej historii, pokazując początki relacji pomiędzy nią a Obi-Wanem.

5. Pierwsze wydanie w Polsce
Polscy czytelnicy po raz pierwszy będą mogli dodać tę historię do swojej kolekcji w oficjalnym wydaniu Egmontu.

Czekacie na tę premierę? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

Obserwujcie naszą stronę, aby być na bieżąco z aktualnościami i kolejnymi zapowiedziami! 💬🔗

May the Force be with you! 🌌✨

🌟 Historia Mandalorianina i Grogu | Star Wars: Mandalorian & Grogu

🌟 Historia Mandalorianina i Grogu | Star Wars: Mandalorian & Grogu
Mężczyzna, legenda, Mando spotyka dziecko, podrzutka i Jedi.

Mandalorianin to człowiek niewielu słów, ale wielu talentów - od walki wręcz, przez jazdę na blurrgach, po pojedynki włócznią z beskaru. Ojciec najsłodszego podrzutka w galaktyce, Din Djarin, znany jest w całej galaktyce jako łowca nagród, który zawsze doprowadza zadanie do końca.

Tymczasem fani Star Wars pokochali Grogu jeszcze zanim Mandalorianin (lub widzowie) poznali jego imię. Choć Grogu niewiele mówi, doskonale potrafi wyrażać swoje opinie i pragnienia, przyciągając Mocą przekąskę do siebie, ratując swojego przybranego ojca przed zagrożeniami albo ucząc się dróg Jedi i mandaloriańskich wojowników.
Przez swoje liczne przygody Mandalorianin i Grogu stali się dwojgiem najbardziej ukochanych bohaterów sagi Star Wars, a to dopiero początek, ponieważ film Star Wars: The Mandalorian and Grogu trafił właśnie do kin na całym świecie!

Co tak naprawdę wiemy o tajemniczym Mando skrywającym się za hełmem i jego małym, lecz niezwykle groźnym podopiecznym? Zanurzmy się w Żywych Wodach wiedzy i sprawdźmy, co możemy odkryć o Klanie Dwóch i ich niezwykłej więzi.
Najpierw najważniejsze
Po raz pierwszy poznaliśmy Dina Djarina, tytułowego Mandalorianina, w Rozdziale 1 serialu Star Wars: The Mandalorian, gdy spokojnym krokiem wszedł do baru na lodowej planecie Pagodon, rozprawił się z awanturnikami i skutecznie schwytał swój cel. Din był niemal milczącym, lecz śmiertelnie skutecznym zabójcą, łowcą nagród, którego interesowały jedynie kredyty i kolejne zlecenie. Jednak to właśnie jedno z tych dobrze płatnych zadań odmieniło jego życie na zawsze. Ale do tego małego zielonego jegomościa jeszcze wrócimy.
Podczas wojen klonów siły Separatystów zaatakowały rodzinną wioskę Dina na Aq Vetina, gdzie został uratowany przez komandosów Death Watch. Jego wybawcy przyjęli go jako podrzutka - tradycyjną rolę w mandaloriańskim społeczeństwie przeznaczoną dla sierot - i wychowywał się na księżycu Concordia. Jako członek Children of the Watch, Din dorastał wśród kulturowych fanatyków wymagających od wszystkich członków ścisłego przestrzegania starożytnego Mandaloriańskiego Kodeksu. Tak kazał obyczaj.

Z biegiem czasu, gdy Imperium coraz mocniej zaciskało swój uścisk wokół dumnego narodu wojowników, ta sekta Mandalorian ostatecznie ukryła się w kanałach planety Nevarro na Zewnętrznych Rubieżach. Podczas gdy większość członków Straży pozostawała poza zasięgiem wzroku mieszkańców, Din został łowcą nagród, przemierzającym galaktykę w poszukiwaniu kredytów i zleceń.
Poznajmy Grogu!
Grogu, przedstawiciel tego samego gatunku co Yoda, pojawił się jedynie na kilka chwil w pierwszym rozdziale The Mandalorian, ale zrobił ogromne wrażenie. Później ujawniono, że młody Grogu znajdował się w Świątyni Jedi na Coruscant podczas wykonania Rozkazu 66. Chroniony przez kilku Jedi w trakcie ataku klonów, Grogu został wyprowadzony w bezpieczne miejsce przez mistrza Jedi Kellerana Beqa i ukryty przed rodzącym się Imperium.

Lata później, po namierzeniu tajemniczej nagrody wystawionej przez imperialnego lojalistę pracującego dla Moffa Gideona, Din Djarin był zszokowany, odkrywając, że jego celem jest mały zielony obcy ukrywający się w lewitującym wózku.
Początkowo Grogu wydawał się całkowicie zdany na łaskę innych, w tym Dina Djarina, który uratował go przed droidem-zabójcą IG-11. Choć Djarin początkowo przekazał Grogu imperialnym niedobitkom, Mandalorianin szybko zmienił zdanie, ryzykując własnym życiem, aby ocalić podrzutka. Dzięki pomocy mandaloriańskiej Zbrojmistrzyni, która wykonała dla nich sygnet z beskaru, Grogu i Din oficjalnie stali się Klanem Dwóch.
Cudowne zabawki
Djarin był naprawdę dobry w byciu łowcą nagród i w obronie przed wszelkimi galaktycznymi zagrożeniami. Jako znakomity strzelec najczęściej korzystał z dalekosiężnego karabinu Amban lub swojego zaufanego pistoletu Blastech IB-94. Zapłatą za misję schwytania Grogu był camtono pełne beskaru, dziedzicznego metalu Mandalorian, który po Wielkiej Czystce Mandalory stał się niezwykle rzadki. Dzięki tej zapłacie Zbrojmistrzyni mogła wykuć więcej zbroi, ostatecznie kompletując pełny zestaw mandaloriańskiej stali. Z czasem Din dodał również plecak odrzutowy, „świszczące ptaki” (samonaprowadzające, wybuchowe pociski ukryte w beskarowych naramiennikach), a także włócznię z beskaru.

Mając Grogu u swojego boku, Din rozpoczął długą podróż na pokładzie statku Razor Crest, próbując odnaleźć lud tajemniczego dziecka, kimkolwiek mieliby być. Zdeterminowany, by połączyć dziecko z mitycznymi Jedi, Din przemierzał galaktykę w poszukiwaniu niemal wymarłych kosmicznych czarodziejów. Mandaloriańska przywódczyni Bo-Katan Kryze skierowała ich do swojej sojuszniczki, byłej Jedi Ahsoki Tano na planecie Corvus. To właśnie Tano ujawniła prawdziwe imię dziecka - Grogu - i wskazała im drogę do nowego Zakonu Jedi.
Ponieważ Djarin nie mógł komunikować się z Grogu w tradycyjny sposób, większość zdolności podrzutka ujawniała się niespodziewanie podczas niebezpiecznych sytuacji, gdy jedno z nich lub pobliski sojusznik znajdowało się w niebezpieczeństwie. Grogu potrafił unieść mudhorna i uratować życie Mandalorianina, a także użyć Mocy do uleczania ran Greefa Kargi po ataku latającego drapieżnika. Mimo 50 lat Grogu nadal zachowywał się jak dziecko, domagał się przekąsek i używał Mocy, by szybciej sprowadzić ciastko do swojego brzucha. Mieszanka ciekawości i buntowniczości często wpędzała go w kłopoty w kokpicie Razor Cresta, gdzie błyszczące przyciski i dźwignie były zbyt kuszące, by ich nie dotknąć.

Ostatecznie Din niechętnie oddał dziecko Luke’owi Skywalkerowi, zdejmując hełm, by ze łzami w oczach pożegnać się z Grogu. Był to jednak ciężki grzech dla Children of the Watch i Din stał się apostatą w oczach swojego ludu.
Nowy dom
Choć Luke pomógł rozwijać zdolności Grogu związane z Mocą, nie minęło wiele czasu, zanim Grogu zdecydował się wrócić do Mandalorianina - człowieka, którego uważał za swojego ojca - i zostać uczniem Dina Djarina. Ich więź okazała się silniejsza niż zasady Jedi.

Podczas bitwy o Mos Espa Grogu i Din Djarin ponownie spotkali się na Tatooine, gdzie pomogli nowemu daimyo planety, Bobie Fettowi, w walce przeciwko Syndykatowi Pyke’ów. Udowadniając, jak bardzo rozwinęły się jego umiejętności, Grogu oswoił potężnego rancora, a później, pomagając Bo-Katan Kryze i jej siłom odzyskać Mandalorę, stworzył tarczę chroniącą Kryze i Djarina przed imperialnymi siłami Moffa Gideona, podczas gdy Mandalorianin próbował ponownie dołączyć do swojego ludu i - u boku Bo-Katan oraz Mrocznego Miecza - zjednoczyć ich pod jednym sztandarem.
Po licznych przygodach w całej galaktyce Grogu i Din - Klan Dwóch zjednoczony symbolem Mudhorna - powrócili na Nevarro, gdzie Greef Karga podarował im działkę jako podziękowanie za pomoc w walce z piratami. Po latach życia w ciągłej ucieczce ich nowy dom na Nevarro daje im chwilę wytchnienia przed kolejną misją - pomocą raczkującej Nowej Republice w ochronie galaktyki.
Dołącz do ich kolejnej misji wyłącznie w kinach od 22 maja 2026 roku!

Reżyserem filmu Star Wars: The Mandalorian and Grogu jest Jon Favreau. W produkcji występują Pedro Pascal jako Mandalorianin, Sigourney Weaver jako pułkownik Ward oraz Jeremy Allen White jako Rotta the Hutt. Producentami filmu są Kathleen Kennedy, Ian Bryce, Jon Favreau i Dave Filoni, a muzykę skomponował Ludwig Göransson.

Obejrzyj najnowszy zwiastun filmu i kup bilety już teraz na The Mandalorian and Grogu od Lucasfilm — zupełnie nową przygodę Star Wars stworzoną z myślą o IMAX i trafiającą wyłącznie do kin 22 maja 2026 roku.

Tekst: starwars.com
Tłumaczenie: Świat Star Wars/Szymon

📚 Luke Skywalker, Darth Vader i Obi-Wan w nowej antologii | zapowiedź Star Wars: Opowieści o Jedi i Sithach

📚 Luke Skywalker, Darth Vader i Obi-Wan w nowej antologii | zapowiedź Star Wars: Opowieści o Jedi i Sithach
Fani Gwiezdnych Wojen mogą szykować się na kolejną literacką podróż do odległej galaktyki. Już 1 lipca 2026 roku nakładem wydawnictwa Olesiejuk ukaże się Star Wars: Opowieści o Jedi i Sithach, czyli antologia opowiadań przedstawiającej najbardziej ikonicznych bohaterów i złoczyńców uniwersum Star Wars.

Oryginalna antologia Stories of Jedi and Sith zebrała uznanych autorów, którzy stworzyli zupełnie nowe historie osadzone w świecie Jedi oraz Sithów. W polskim wydaniu czytelnicy otrzymają aż dziesięć opowiadań pełnych pojedynków na miecze świetlne, tajemnic Mocy, politycznych intryg i dramatycznych starć pomiędzy jasną a ciemną stroną Mocy.

Star Wars: Opowieści o Jedi i Sithach to propozycja zarówno dla wieloletnich fanów sagi, jak i osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z uniwersum stworzonym przez. Antologia pozwala spojrzeć na znane postacie z nowej perspektywy i lepiej zrozumieć motywacje bohaterów stojących po obu stronach konfliktu.
Tytuł: Star Wars: Opowieści o Jedi i Sithach
Opis:
WALKA MIĘDZY ŚWIATŁEM A CIEMNOŚCIĄ TRWA W NAJLEPSZE! 

Odważni Jedi. Podstępni Sithowie. Ci ikoniczni bohaterowie i złoczyńcy uosabiają walkę dobra ze złem, będącą samym sercem Gwiezdnych Wojen. 

Ta wyjątkowa antologia zawiera teksty dziesięciu nagradzanych autorów, którzy opowiedzieli nowe historie o Jedi i Sithach: od Luke’a Skywalkera po Dartha Vadera, od Obi-Wana Kenobiego po Asajj Ventress i wielu innych, a każda z tych postaci odgrywa główną rolę w opowieściach, które równie dobrze mogłyby pojawić się na kinowym ekranie. W tym niezwykłym zbiorze spotkasz wielu spośród największych bohaterów i złoczyńców wszech czasów i będziesz świadkiem ich epickich starć, przebiegłych intryg, bezsilnej złości i niesamowitych akcji.
Autorzy: Alex Segura, Delilah S. Dawson, Karen Strong, Michael Kogge,
Michael Moreci, Roseanne A. Brown, Sam Maggs, Sarwat Chadda, Tessa Gratton, Vera Strange
Tłumaczenie: Krzysztof Kietzman
Liczba stron: 288
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 135 x 202 mm
Cena: 39,99 PLN
Data premiery: 1 lipca 2026

Dlaczego warto przeczytać Star Wars: Opowieści o Jedi i Sithach?
  1. To pierwsze wydanie tej antologii w Polsce.
  2. Książka zawiera zupełnie nowe historie z uniwersum Star Wars.
  3. W opowiadaniach pojawiają się najpopularniejsze postacie sagi.
  4. Za antologię odpowiada dziesięciu cenionych autorów science fiction i fantasy.
  5. To idealna pozycja dla fanów Jedi, Sithów oraz klimatu klasycznych Gwiezdnych Wojen.
  6. Krótsza forma opowiadań sprawia, że książkę czyta się bardzo dynamicznie.
  7. Publikacja może zainteresować zarówno nowych czytelników, jak i kolekcjonerów książek Star Wars.
🔔 Nie przegapcie tej wyjątkowej okazji, aby wzbogacić swoją kolekcję Star Wars i poznać nowe rozdziały tej uwielbianej sagi.

Obserwujcie nasz profil, aby być na bieżąco z aktualnościami i kolejnymi zapowiedziami! 💬🔗

May the Force be with you! 🌌✨

📚 Udana adaptacja czy niewykorzystany potencjał? | recenzja komiksu Star Wars. Ahsoka

📚 Udana adaptacja czy niewykorzystany potencjał? | recenzja komiksu Star Wars. Ahsoka
W połowie grudnia 2025 roku nakładem wydawnictwa Egmont ukazało się zbiorcze wydanie Star Wars. Ahsoka. Sezon pierwszy, zawierające komiksową adaptację serialu Disney+. Autorem adaptacji jest Rodney Barnes, który odpowiadał również za komiksową adaptację drugiego sezonu The Mandalorian. Polskie tłumaczenie przygotował Jacek Drewnowski. Za rysunki odpowiadają Georges Jeanty oraz Steven Cummings. Czy warto sięgnąć po komiks Star Wars. Ahsoka od Egmontu?
Opis dostarczony przez wydawnictwo:
Ekscytująca i pełna zaskakujących zwrotów akcji adaptacja komiksowa przebojowego serialu Disney+. Po upadku Imperium Ahsoka Tano przemierza galaktykę w poszukiwaniu wielkiego admirała Thrawna. A gdy cenny jeniec wymyka się Nowej Rebublice, Ahsoka łączy siły z dawną znajomą, żeby odnaleźć uciekiniera. Morgan Elsbeth powraca z tajemniczymi użytkownikami Mocy: Baylanem Skollem i jego uczennicą Shin Hati. Ale czy rebelianci zdołają odnaleźć swojego dawno zaginionego przyjaciela – Ezrę Bridgera? Ahsoka i generał Hera Syndulla udają się do stoczni Nowej Republiki i dokonują niespodziewanego odkrycia. Sabine Wren rusza w podróż na odległą planetę. Ahsoka będzie musiała zmierzyć się ze swoją przeszłością spędzoną u boku Anakina Skywalkera, gdy poszukiwania Thrawna sięgną poza granice galaktyki.
Osoby, które oglądały już serial, doskonale znają fabułę tego wydania, dlatego w swojej recenzji skupię się przede wszystkim na warstwie wizualnej. Komiks nie oferuje nowych scen, jest to wierne odtworzenie historii znanej z serialu, oczywiście przedstawione w nieco skróconej formie. Moim zdaniem bardzo dobrze udało się jednak uchwycić wszystkie najważniejsze elementy fabuły oraz odpowiednio przenieść sceny walk do medium komiksowego. Szczególnie jedna z bitew rozgrywających się w kosmosie została przedstawiona znakomicie, epickie momenty z serialu oddano za pomocą dużych, często zajmujących niemal całą stronę paneli.


Od tej reguły są jednak dwa wyjątki. Pierwsza scena walki Ahsoki w wersji komiksowej wydaje się nieco zbyt długa, a bez muzyki znanej z serialu momentami wręcz traci dynamikę i staje się mało angażująca. Z kolei spotkaniu Ahsoki z Marrokiem oraz równolegle rozgrywającej się walce Sabine z Shin można było poświęcić nieco więcej miejsca. Przez zbyt krótkie przedstawienie tych wydarzeń starcia wydają się chaotyczne, przez co czytelnik musi bardziej skupiać się na kolejnych kadrach, aby nie przeoczyć ważnych szczegółów. Kilka dodatkowych lub większych paneli zdecydowanie poprawiłoby odbiór tych scen.

Na początku komiksu nie do końca podoba mi się sposób przedstawienia Sabine. Moim zdaniem jej twarz jest zbyt wydłużona i uproszczona, przez co momentami wygląda na pozbawioną emocji. Podobny problem dotyczy również Shin, która w początkowych rozdziałach została narysowana z niewielką ilością detali.

Znacznie lepiej prezentują się natomiast Ahsoka, Baylan oraz Hera. Ta ostatnia co prawda w przynajmniej dwóch panelach wygląda nieco nienaturalnie, jednak poza tym, podobnie jak Ahsoka i Baylan, została narysowana bardziej szczegółowo i realistycznie pokolorowana. Również Sabine i Shin od trzeciego rozdziału prezentują się zdecydowanie lepiej. Wynika to nie tylko z samych rysunków, ale również z lepszej kolorystyki, która dodaje obu postaciom więcej życia.

Szczególnie przypadło mi do gustu przedstawienie Wielkich Matek. Pojawiają się one niemal wyłącznie w tle i zostały ukazane w sposób nieostry oraz tajemniczy. Doskonale współgra to z ich rolą w historii i skutecznie podkreśla aurę mistycyzmu, która je otacza. Jedynie w jednym z kluczowych momentów Wielkie Matki zostają pokazane wyraźniej, co dodatkowo uwydatnia znaczenie ich działań w tej scenie.

Podsumowanie
Ostatecznie Star Wars. Ahsoka. Sezon pierwszy to solidna komiksowa adaptacja serialu Disney+, choć warstwa graficzna nie zawsze utrzymuje równy poziom. Mimo kilku problemów z dynamiką niektórych scen oraz nierówną jakością rysunków, całość pozostaje interesującą propozycją dla fanów Gwiezdnych wojen.

Dziękuję wydawnictwu Egmont za przekazanie egzemplarza do recenzji.

Szczegóły wydania:
Tytuł: Star Wars: Ahsoka. Sezon 1
Tytuł oryginalny: Star Wars: Ahsoka. Season 1
Autor: Rodney Barnes
Ilustrator: Steven Cummings, Georges Jeanty
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Wydawnictwo: Story House Egmont
Data premiery: 10 grudnia 2025
Liczba stron: 268
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena: 79,99 PLN

Copyright © 2016 Świat Star Wars , Blogger