The Star Wars Show upamiętnia Petera Mayhew

The Star Wars Show upamiętnia Petera Mayhew
The Star Wars Show rozpoczyna się emocjonalnym hołdem dla legendy sagi Star Wars Petera Mayhew, który z pewnością na długo pozostanie w sercach fanów jako legendarny Chewbacca. Peter Mayhew odszedł 30 kwietnia 2019 roku w swoim domu w , informowaliśmy Was o tej tragicznej wiadomości w naszym specjalnym pożegnaniu aktora>>.
Kto wytarł łzy po tym wspomnieniu, w dalszej części odcinka znajduje przegląd literatury towarzyszącej premierze filmu Skywalker. Odrodzenie>> oraz programowi Journey to Star Wars: The Rise of Skywalker>>. Kolejna część odcinka to wywiad z Zoraidą Córdovą, autorką powieści Galaxy's Edge: A Crash of Fate, która w sprzedaży pojawi się w sierpniu. Córdova dostarcza interesujących informacji na temat genezy powieści.

Cały odcinek do zobaczenia:

Recenzja: Kolekcja Komiksy Star Wars: Klasyczne opowieści 9

Recenzja: Kolekcja Komiksy Star Wars: Klasyczne opowieści 9
Po całej wieczności witam Was ponownie w przeglądzie klasycznych komiksów Marvela, które zostały ponownie wydane przez De Agostini w serii Kolekcja Komiksy Star Wars. Dzisiaj recenzowany dziewiąty tom zatytułowany jest po prostu Klasyczne opowieści 9. Tłumaczenia komiksów wykonała Monika Mazur, a historie zostały napisane przez Jo Duffy’ego i Davida Michelinie. W tomie zawarte są dawne wydania amerykańskie zeszytów od #76 do #82, a także Star Wars Annual #3.
Opis:
Imperium Galaktyczne zintensyfikowało ataki, a pogłoski o nowej broni prowadzą Luke’a Skywalkera i jego przyjaciół na planetę Iskalon. Mają nadzieję znaleźć tam dwóch rebelianckich szpiegów, którzy wiedzą więcej na ten temat. Jednak Imperium niszczy planetę, żeby zapobiec wyciekowi tajnych informacji i załoga Sokoła Millennium wraca na Arbrę po nie udanej misji. Na miejscu otrzymują zaskakującą wiadomość: z przechwyconej transmisji wroga Sojusz dowiedział się, że trzeci szpieg rebeliantów może mieć pożądane informacje. Tym szpiegiem jest ktoś bardzo dobrze im znany….

Po tym jak Imperium za pomocą ogromnej bomby zniszczyło planetę Iskalon w poprzednim tomie, pojawił się tak zwany efekt Iskalonu, czyli ogromna fala, która zniszczyła wszystkie sztuczne budowle nad i pod wodą.

Tymczasem Lando Calrissian, jeden z tubylców, Chewbacca i droidy są na sąsiedniej planecie, aby zrobić coś stosunkowo nieważnego, ale lądują dość szybko w imperialnym więzieniu i tylko R2-D2 może ich uwolnić.

Później, nieudane do tej pory poszukiwania Han Solo trwają nadal, ale najpierw bohaterowie spotykają Wedge Antillesa, który zaginął po bitwie o Hoth. Ta historia ma naprawdę niezwykle komiczny przebieg. Nie tylko charakter Wedge'a miesza się z postacią Biggsa; są też imperiali, złomiarze i kilku rdzennych mieszkańców Hoth, których nigdy nie wspomniano w innych źródłach. Historia nie pasuje nawet do ciągłości czasowej, ale prawdziwy problem polega na tym, że nie wnosi nic do głównej historii, z wyjątkiem wyjaśnienia, kim jest Wedge i co robił w ciągu ostatnich kilku tygodni. Skoro już wiedzieliśmy, że Wedge odegra jakąś rolę w Powrocie Jedi, to musiał się gdzieś ponownie pojawić, ale ta historia wcale mnie nie przekonała.

Ostatnie historie przypominają mi trochę Rogue One, ale nie są tak dojrzałe i ekscytujące. Spotykamy imperialną fabrykę i kilku przemytników, którzy nienawidzą Hana Solo, ale niestety nic się nie dzieje. Tylko w ostatniej historii Tay Vanis udaje się znaleźć plany, które zostały przeszukane w tysiącu wydań, ale nikt nie wie, co zawierają, ponieważ został wymienione w tysiącach wydań. Ostatnia strona wspomina, że są to zespoły Bothan. W końcu wszyscy wiemy, czego szukali.

Poza tym, że wciąż nie przyzwyczaiłem się do stylu postaci, zawsze muszę się denerwować tymi naprawdę nieszczęśliwie dobranymi kolorami, które niekoniecznie się poprawiły. Muszę powiedzieć, że czekam na koniec serii i na szczęście dla mnie został tylko jeden tom. Niestety, ten komiks to tylko wypełniacz luk, więc z czystym sercem mogę przyznać ocenę 3/10.

Ogólna ocena: 3/10
Fabuła: 3/10
Rysunki: 2/10
Jakość wydania: 9/10

W tomie dziewiątym znajdują się komiksy wydane oryginalnie przez Marvel w zeszytach 76-82 i Star Wars Annual #3: R2-D2 spieszy na ratunek, Gwiezdna śpiewaczka, Przygody na Hoth, Uczeń, Wielki przekręt, Ellie, Jawowie zagłady oraz Dyplomacja.

Dziękuję wydawnictwu De Agostini za przekazanie egzemplarza recenzenckiego.

Premiera nowego tomu kolekcji, Rebelia 1, już dzisiaj - 8 maja!

Recenzje poprzednich tomów:

Szczegóły:
Tytuł: Kolekcja Komiksy Star Wars (tom 9): Klasyczne opowieści #9
Autorzy: Jo Duffy, David Michelinie
Rysunki: Ron Frenz, Luke McDonnel, Klaus Janson, Tom Palmer, Tom Mandrake, M. Hands
Tłumaczenie: Monika Mazur
Konsultacja merytoryczna: Jacek Drewnowski
Wydawnictwo: De Agostini Polska
Data premiery: 25 kwietnia 2018
Liczba stron: 200
Oprawa: twarda
Cena: 39,99 PLN

Gdzie kupić:
DE AGOSTINI

Czy Galapagos wyda kontynuację Rebeliantów i Przygód Freemakerów?

Czy Galapagos wyda kontynuację Rebeliantów i Przygód Freemakerów?
Wydawnictwo Galapagos Films to firma wydająca w naszym kraju filmy i seriale z uniwersum Star Wars (a także LEGO Star Wars). I o ile filmy wydawane są zawsze na czas, to z serialami mamy mały problem, który wynika z ich znacznie mniejszej popularności. Czy wreszcie doczekamy się kontynuacji Rebeliantów i Przygód Freemakerów? Poznajcie szczegóły.
Od jakiegoś czasu polscy fani czekają na wydanie kontynuacji serialu Star Wars: Rebelianci i LEGO Star Wars: Przygody Freemakerów. W Polsce ukazały się dwa pierwsze sezony Rebeliantów i pierwszy Przygód Freemakerów. Postanowiliśmy dowiedzieć się u źródła i zapytaliśmy Galapagos, czy mają w planach wydanie kontynuacji tych seriali. Oto odpowiedź, którą otrzymaliśmy:
Żaden z tych tytułów nie znajduje się w naszym planie wydawniczym, więc w tym punkcie przyjmujemy, że nie będziemy kontynuować tych serii.
Niestety, wygląda na to, że Galapagos całkowicie porzuca pomysł kontynuacji tych seriali. Powodem jest Lucasfilm, który nie dał możliwości wydania tych pozycji w naszym kraju. Dlaczego? Tego nie wie nawet same wydawnictwo.

Co o tym sądzicie? Dajcie znać w komentarzach!

Daty premiery kolejnych trzech filmów Star War

Daty premiery kolejnych trzech filmów Star War
Disney wydał swój kalendarz premier filmowych na na kolejne lata, w którym po raz pierwszy pojawiły się tytuły Fox. Zgodnie z kalendarzem filmy Star Wars po premierze Epizodu IX: Skywalker. Odrodzenie będą miały trzyletnią przerwę. Poznajcie szczegóły.
Plany Lucasfilm - w tym oczywiście Indiana Jones - obecnie wyglądają tak:
09.07.2021: Niezatytułowany film Indiana Jones
16.12.2022: Niezatytułowany film Star Wars
20.12.2024: Niezatytułowany film Star Wars
18.12.2026: Niezatytułowany film Star Wars

Pełna lista, którą można zobaczyć w następującym tweecie>> od reportera filmowego Erica Goldmana, pokazuje, że saga Gwiezdnych wojen będzie mieć premiery na przemian z filmami z cyklu Avatar Jamesa Camerona z Fox. Boże Narodzenie nadal wydaje się być ulubionym sezonem dla Gwiezdnych wojen, co prawdopodobnie można przypisać względnemu wynikowi finansowemu (porażce) filmu Han Solo: Gwiezdne wojny - historie.

Oczywiście to są tylko plany, a jak wiemy, w przypadku Star Wars lubią ulegać zmianom i być może Lucasfilm przyspieszy lub opóźni premiery kolejnych filmów.

Obecnie trwają prace nad trylogią Riana Johnsona i serii filmowej (prawdopodobnie także trylogii) twórców Gry o Tron, Davida Benioffa i Dana Weissa. Która z nich trafi jako pierwsza na ekrany kin w grudniu 2022 roku dopiero się okaże.

Recenzja: Star Wars. Doctor Aphra #31: Worst Among Equals, Part VI

Recenzja: Star Wars. Doctor Aphra #31: Worst Among Equals, Part VI
Kolejny arc Aphry odhaczony, kolejny raz sprawdza się zasada 'nie oceniaj przed ostatnim aktem, bo się zdziwisz', kolejny raz moje oczekiwania okazały się nic nie warte. Ale po kolei.
Kojarzycie moment z poprzedniego zeszytu, kiedy Triple Zero doznaje kryzysu egzystencjalnego i idzie na spacer (kompletnie się nie przejmując, że zaraz coś wybuchnie)? Jeden z lepszych cliffhangerów, który został sprowadzony w zasadzie tylko do hype'u. Bo oto Aphra jakimś cudem naprawia Beetee, dzięki czemu Triple Zero jakoś się uspokaja. Ale w zasadzie to jedyny moment, przy którym pomyślałem, że to durnota. Bo dalej jest tylko lepiej. Na wskutek działań ekipy Aphra nieświadomie wywołuje rebelię, a końcówka to niezły majstersztyk. Szkoda tylko, że już zapowiedziano nowy arc, przez co wymowa traci na znaczeniu. Kiedyś wspominałem o tym, kto powinien zginąć no i niestety, nie udało mi się zgadnąć. A szkoda, bo paru delikwentów by się przydało uśmiercić...
Star Wars: Doctor Aphra (2016-): Chapter 31 - Page 5
Graficznie, standard. Jest dużo wybuchów, które ładnie wyglądają. Końcówka jest skąpana w kolorach, głównie czerwieni i takim jasnym ogniu. Miło popatrzeć, nie ma się do czego przyczepić.

Nie wiem, to chyba tradycja kończyć arc takim momentem, który sugerowałby koniec wszystkiego, po czym zapowiedzieć nowy arc. A szkoda, bo można było to inaczej rozegrać marketingowo. Pomijając to, jest całkiem nieźle.

Ogólna ocena: 8/10
Fabuła: 8/10
Rysunki: 8/10
Postacie: 8/10

Szczegóły:
Tytuł: Star Wars. Doctor Aphra #31: Worst Among Equals, Part VI
Autor: Simon Spurrier
Rysunki: Andrea Broccardo, Emilio Laiso
Wydawnictwo: Marvel Comics
Data premiery: 24 kwietnia 2019
Liczba stron: 32
Oprawa: miękka
Cena: 3,99$ / 15,99 PLN

Recenzja: Star Wars Adventures: Flight of the Falcon

Recenzja: Star Wars Adventures: Flight of the Falcon
Po dosyć sporym opóźnieniu (podobno komiks miał wyjść... w styczniu) dostaliśmy w końcu zakończenie projektu Flight of the Falcon. Czy warto było czekać?
Komiks zaczyna się praktycznie od razu tam, gdzie kończy się książka Pirate's Price. Głównym bohaterem jest Hondo Ohnaka, który akurat znajduje się w posiadaniu najszybszej kupy złomu w galaktyce. Jednak wciąż są niedowiarkowie, którzy nie wierzą w jego rewelacje, więc pirat musi im to udowodnić. I w zasadzie komiks sprowadza się do... wyścigu pomiędzy Hondo a jakimś gangsterem. Jak to bywa w takich przypadkach, panowie oszukują na potęgę, a całą sytuację ratuje wspólniczka Hondo (także znana z Pirate's Price). Końcówka wprowadza natomiast w realia parku rozrywki Galaxy's Edge, gdzie Sokół ma odgrywać rolę jednej z atrakcji (Hondo ma tam rekrutować gości jako przemytników do różnych misji).
Star Wars Adventures: Flight of the Falcon (2019): Chapter 1 - Page 3
Grafika, standardowa dla serii Adventures. Hondo dosyć mocno przypomina swojego odpowiednika-robota z parku rozrywki, co ma sens. Sokół z kolei... wygląda na zbyt czysty, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę, że Hondo trochę przy nim grzebał.

Komiks to totalny przeciętniak (żeby nie powiedzieć, słabiak). Nie wiem jaki był sens aż takiego opóźnienia w wydaniu, skoro jedyna istotna rzecz, jaką komiks wprowadza, to w zasadzie zakończenie wątku Sokoła (teraz sobie będzie siedział na Batuu i czekał na Epizod IX).

Ogólna ocena: 5/10
Fabuła: 5/10
Rysunki: 7/10
Postacie: 6/10

Szczegóły:
Tytuł: Star Wars Adventures: Flight of the Falcon
Autor: Michael Moreci
Rysunki: Arianna Florean
Wydawnictwo: IDW Publishing
Data premiery: 1 maja 2019
Liczba stron: 36
Oprawa: miękka
Cena: 4,99$

The Mandalorian: Jon Favreau powróci w drugim sezonie

The Mandalorian: Jon Favreau powróci w drugim sezonie
Na początku kwietnia tego roku (i nie, to nie był żart z okazji Prima Aprilis ;-)) pojawiła się informacja (via HN Entertainment>>), że w Disney już tworzą plany na drugi sezon pierwszego serialu aktorskiego w uniwersum Star Wars, czyli The Mandalorian. W tamtym czasie było to mało prawdopodobne. Poznajcie szczegóły.
Teraz ten temat powraca z nowymi sensacjami: strona internetowa DiscussingFilm.net>>  potwierdziła, że ​​te plotki są prawdziwe... a drugi sezon jest już na bardzo zaawansowanym etapie preprodukcji!

Według własnych źródeł wspomnianej strony, The Mandalorian z pewnością dostanie drugi sezon; a nawet więcej, współpraca z Jonem Favreau jako showrunnerem serii będzie kontynuowana.
[...] Słyszeliśmy, że zarówno Disney, jak i Lucasfilm byli bardzo zadowoleni z jego pracy nad serialem The Mandalorian, a Disney'owi szczególnie spodobały się wszystkie produkcje, które Jon Favreau ostatnio dla nich zrobił, w tym film Król Lew, który w lipcu ma okazać się wielkim, wręcz oszałamiającym sukcesem kasowym Disney'a. Może to doprowadzić do podpisania przez Jona Favreau kolejnej umowy z Disneyem, ale to od teraz czysta spekulacja.                                                                                                                                                                                                   Jeśli chodzi o jego pozostałych członków ekipy, to Dave Filoni, Rick Famiuywa, Bryce Dallas Howard, Deborah Chow i Taika Waititi byli reżyserami poszczególnych odcinków pierwszej serii serialu. Chociaż nie jesteśmy pewni, czy większość z nich wróci do reżyserowania odcinków serii drugiej, możemy potwierdzić, że Dave Filoni wróci w jakiejś roli w drugim sezonie, czy to jako reżyser, czy też współreżyser lub dodatkowy showrunner.
Według DiscussingFilm.net produkcja drugiego sezonu ma się rozpocząć latem 2020 roku, dlatego premiera sezonu w 2021 roku jest bardzo prawdopodobna. Również Los Angeles powinno powrócić jako miejsce kręcenia serialu, tak jak w pierwszym sezonie.

Nawiasem mówiąc, strona podejrzewa, że ​​Lucasfilm i Disney+ mają więcej seriali w trakcie opracowywania, w tym serię o Obi-Wanie, która może być „na wczesnym etapie planowania w centrali Lucasfilm” - ale to też brzmi raczej jako plotka, których o nowych serialach dla Disney+ było już mnóstwo.

Recenzja : Star Wars Legends: Ewoks — Flight to Danger

Recenzja : Star Wars Legends: Ewoks — Flight to Danger
Ewoki, słynne miśki z Endoru. Co bardziej zaznajomieni z gwiezdnowojennymi publikacjami wiedzą, że Ewoki dostali swego czasu serię komiksową i serial animowany. Z jakiegoś powodu Marvel zdecydował o wydaniu zbiorczym przygód miśków, wobec czego dostaliśmy zbiór pierwszych pięciu zeszytów z serii.
Głównymi bohaterami serii są Wicket W. Warrick, jego kumpel Teebo oraz córka wodza wioski, niejaka Kneesaa. Przez karty serii przewija się także wódz i miejscowy szaman, ale główną rolę odgrywa wspomniana trójka. I naprawdę nie mam pojęcia, jak mogę opisać przygody naszych dzielnych wojaków. Bo są one momentami dosyć... specyficzne. Chociażby pierwszy zeszyt, gdzie Kneesaa zostaje zakażona jakąś trucizną i nawet szaman nie jest w stanie jej pomóc, wobec czego Wicket i Teebo ruszają na wyprawę po odtrutkę, a tam... tęczowy most rodem z mitologii nordyckiej i ogr rodem z sesji rpg. Pozostałe zeszyty wyglądają mniej więcej tak samo. O dziwo, jakieś lore Ewoków nawet jest, głównie przez ukazanie rytuałów, ale są one potraktowane po macoszemu, a szkoda, bo miałoby to potencjał. Postacie to standard ukazywania bohaterów tamtych czasów. Wicket to typowy protagonista, który nawet jeśli doprowadzi do eskalacji problemu, to koniec końców ogrywa wszystkich sprytem i odwagą. Teebo to typowy fajtłapa, który jednak ma swoje 5 minut. Kneesaa... w większości przypadków służy za tło, chociaż w jednym zeszycie bierze sprawy w swoje ręce i ratuje sytuację.
Grafika... pamiętacie taką bajkę Troskliwe Misie? No to weźcie wygląd miśków, dodajcie typową dla lat 80. kreskę, doprawcie jakimiś wyobrażeniami twórców, jak to wszystko powinno wyglądać i macie efekt końcowy. Momentami ciężko mi było na to patrzeć, głównie dlatego, że wygląda to zupełnie inaczej niż współczesne komiksy. Ci, którzy są ze starymi komiksami za pan brat raczej nie będą narzekać, reszta może się odbić od ściany.

Cóż, spotkanie z Ewokami było... czymś odmiennym. Momentami odnosiłem wrażenie, że coś tam było brane przy tworzeniu serii. Seria ma swój urok, ale nie jest to coś, co bym polecił początkującym fanom, może starym wyjadaczom, którzy już niejedno widzieli i chcą czegoś odmiennego.

Ogólna ocena: 6/10
Fabuła: 6/10
Rysunki: 6/10
Postacie: 7/10

Szczegóły:
Tytuł: Star Wars Legends: Ewoks — Flight to Danger
Autor: Dave Manak
Rysunki: Warren Kremer
Wydawnictwo: Marvel Comics
Data premiery: 19 marca 2019
Liczba stron: 116
Oprawa: miękka
Cena: 15,99$ / 61,99 PLN

Gdzie kupić:
ATOM Comics

Program wydawniczy Star Wars: The Rise of Skywalker zapowiedziany!

Program wydawniczy Star Wars: The Rise of Skywalker zapowiedziany!
19 grudnia 2019 roku do kin trafi kolejna część Star Wars, czyli The Rise of Skywalker (lub jak kto woli Skywalker. Odrodzenie), Epizod IX sagi Skywalkerów. Z tej okazji, tradycyjnie, do sprzedaży trafi mnóstwo książek czy przewodników promujących film. Dzisiaj, podczas Star Wars Day, dzięki StarWars.com, możemy przedstawić wam tytuły wchodzące w skład cyklu wydawniczego promującego film Star Wars: The Rise of Skywalker. O publikacjach mających nas przygotować do premiery Epizodu IX, które wchodzą w skład Journey to Star Wars: The Rise of Skywalker możecie przeczytać tutaj>>.
The Art of Star Wars: The Rise of Skywalker - Phil Szostak (20 grudnia)
The Art of Star Wars: The Rise of Skywalker (20.12.2019)
Idealnie na premierę filmu, dział sztuki Lucasfilm ponownie otwiera swoje drzwi w tej ilustrowanej książce Abrams Books.

Opis:
Oficjalna książka artystyczna o fazie koncepcji, produkcji i postprodukcji Gwiezdnych wojen: Skywalker. Odrodzenie. Spójrz na proces twórczy najbardziej mistrzowskiego filmu stulecia. Najnowsza trylogia serii Star Wars zakończy sagę Skywalkerów, a grafiki koncepcyjne Star Wars: The Rise of Skywalker zaangażują czytelników w proces twórczy wizualizujący epickie światy, stworzenia, postacie, kostiumy, broni i pojazdy.
Star Wars: The Rise of Skywalker: The Visual Dictionary (20 grudnia)
Star Wars: The Rise of Skywalker: The Visual Dictionary (20.12.2019)
Powraca Pablo Hidalgo, który wraz z DK po raz kolejny dostarcza książkę do filmu - tym razem z przekrojami i objętością aż 200 stron.

Opis:
Star Wars: The Rise of Skywalker: The Visual Dictionary to 200-stronicowa, fantastyczna książka o filmie Star Wars: The Rise of Skywalker, odsłaniająca postacie, stworzenia, droidy, lokacje i technologie z nowego filmu. Jest pełen ponad 500 zdjęć i informacji, a także przekrojów nowych pojazdów. Przewodnik napisany przez weterana Star Wars, Pabla Hidalgo. Jest to obowiązkowa pozycja dla wszystkich fanów, którzy chcą wyjść poza doświadczenie filmowe.

Star Wars: The Rise of Skywalker: Official Movie Special (20 grudnia)
Star Wars: The Rise of Skywalker: Official Movie Special (20.12.2019)
Towarzyszący filmowi magazyn od Titan Magazines.

Opis:
Szczegółowa edycja kolekcjonerska zawierająca materiał filmowy z długo oczekiwanego, nowego filmu Star Wars, The Rise of Skywalker, wywiady z obsadą i ekipą oraz ekskluzywne zdjęcia.
Star Wars: The Rise of Skywalker: Official Guide - Matt Jones (20 grudnia)
Star Wars: The Rise of Skywalker: The Official Guide (20.12.2019)
Jest to książka dla młodszych czytelników oparta na faktach, można powiedzieć, że jest to dziecięca wersja Słownika ilustrowanego, oczywiście od DK.

Opis:
Star Wars: The Rise of Skywalker: Offcial Guide to 96-stronicowy przewodnik po filmie Star Wars: The Rise of Skywalker dla młodszych fanów. Odsłania postacie, stworzenia, droidy, lokalizacje i technologie z nowego filmu. Jako że jest pełen zdjęć i informacji, jest idealnym towarzyszem dla tych, którzy chcą przeżyć film poza kinem.

Standardowo oprócz powyższych przewodników zapowiedziano także kilka publikacji dla dzieci.

Program wydawniczy Journey to Star Wars: The Rise of Skywalker zapowiedziany!

Program wydawniczy Journey to Star Wars: The Rise of Skywalker zapowiedziany!
19 grudnia 2019 roku do kin trafi kolejna część Star Wars, czyli The Rise of Skywalker (lub jak kto woli Skywalker. Odrodzenie), Epizod IX sagi Skywalkerów. Zaś 4 października będzie miała miejsce akcja Triple Force Friday, dzień w którym rozpoczyna się sprzedaż zabawek i oczywiście różnych książek i komiksów wprowadzających do nowego filmu. Dzisiaj, podczas Star Wars Day, dzięki StarWars.com, możemy przedstawić wam tytuły wchodzące w skład Journey to Star Wars: The Rise of Skywalker. O książkach, które zostaną wydane w ramach cyklu promującego film przeczytacie tutaj>>.

Powieści i komiksy:

Resistance Reborn - Rebecca Roanhorse (premiera: 12 listopada)
Resistance Reborn (12.11.2019)
Ta powieść od Del Rey dostarcza nam historię między Epizodami VIII i IX z czterema głównymi bohaterami Ruchu Oporu!

Opis:
W tej powieści wydanej w ramach  Journey to Star Wars: The Rise of Skywalker, Poe Dameron, generał Leia Organa, Rey i Finn muszą odbudować Ruch Oporu po porażce w walce z Najwyższym Porządkiem w Star Wars: Ostatni Jedi.

Force Collector - Kevin Shinick (premiera: 19 listopada 2019)
Force Collector (19.11.2019)
Powieść z kategorii young adult od Disney-Lucasfilm Press.

Opis:
Powieść z cyklu Journey to Star Wars: The Rise of Skywalker, zaczyna się tuż przed Przebudzeniem Mocy, opowiada o niespokojnym nastolatku, który wyrusza na odkrycie związku, jaki ma jego tajemnicza Moc z legendarnym Jedi.

Komiksowa mini-seria Marvela: Allegiance (premiera: 9 października 2019)
Journey to Star Wars: The Rise of Skywalker: Allegiance (Oktober 2019)
Jak zwykle, Marvel wyda 4-częściową mini-serię, której zbiorczego wydania można się spodziewać miesiąc przed premierą filmu, czyli 19 listopada. Za mini serię Allegiance odpowiedzialni są: Ethan Sacks i Luke Ross. Cztery zeszyty będą publikowane co tydzień w październiku: 9.10., 16.10., 23.10. i 30.10.2019.

Opis:
Generał Leia i garstka ocalałych bojowników Ruchu Oporu uciekają od czasu zniszczenia bazy Starkiller, ledwo przeżywając, nie mówiąc już o odwecie przeciwko nieustraszonym siłom Najwyższego Porządku. Nie mając żadnych opcji, Leia postanawia skontaktować się ze swoim byłym sprzymierzeńcem, Mon Calamari, których stocznie dostarczały Sojuszowi Rebelii statki.
Spark of the Resistance - Justina Ireland (premiera: 4 października)
Spark of the Resistance (04.10.2019)
Powieść młodzieżowa od Disney-Lucasfilm Press z okładką i ilustracjami autorstwa Phila Noto.

Opis:
Kiedy Ruch Oporu otrzymuje wezwanie alarmowe z planety Minrar, odpowiadają na nie Rey, Poe i Rose! Razem zmierzą się z batalionem Najwyższego Porządku, będą latać przerażającymi stworzeniami i znajdą broń, która może zmienić bieg wojny!
Choose Your Destiny: A Finn & Poe Adventure (premiera: 4 października)
Choose Your Destiny: A Finn & Poe Adventure (04.10.2019)
Cavan Scott i rysownik Elsa Charretier przedstawiają kolejny tom swoich popularnych serii, w których czytelnik ma wpływ na fabułę!

Opis:
Dołącz do Finna, Poe i BB-8 w niebezpiecznej, ale koniecznej misji dla pokknanego Ruchu Oporu. Mając ponad 20 możliwych zakończeń, czytelnicy muszą ostrożnie rozważyć swoje decyzje, aby chronić Finna, Poe i BB-8 przed złym Najwyższym Porządkiem.
Star Wars Adventures (październik-grudzień 2019)
Journey to Star Wars: The Rise of Skywalker: Star Wars Adventures (Herbst 2019)
Komiksy dla dzieci od IDW Publishing w Star Wars Adventures zostaną napisane przez Johna Barbera i Michaela Moreci, a także przez Dereka Charma i Tony'ego Fleecsa. Są to numery #27 (październik), #28 (listopad) i #29 (grudzień).

Opis:
W swojej serii z nowymi historiami potężny Wookiee z Kashyyyk musi bronić swoją ojczyznę przed armią zła Najwyższego Porządku. Ponadto, R2-D2, C-3PO i BB-8 razem wykonują tajną misję szpiegowską dla Ruchu Oporu.

Przewodniki:

Ultimate Star Wars - New Edition (premiera: 04 października 2019)
Ultimate Star Wars - New Edition (08.10.2018)
Uaktualniona edycja książki od wydawnictwa DK napisana przez Adama Braya, Anthony'ego Danielsa, Cole Hortona, Daniela Wallace'a, Rydera Windhama i Tricia Barr.

Opis:
Ta w pełni zaktualizowana i szczegółowa encyklopedia bada postacie, stworzenia, lokalizacje, pojazdy i technologie, które można znaleźć w całej galaktyce Star Wars. Ultimate Star Wars - New Edition jest dogłębnie ilustrowanym przewodnikiem pełnym wyczerpujących informacji na temat Star Wars, w tym z informacjami z Ostatniego Jedi, Hana Solo: Gwiezdnych wojen - historii i serialu Star Wars: Ruch Oporu. Zawiera także spojrzenie na Star Wars: The Rise Skywalker.
The Moviemaking Magic of Ships and Battles - Landry Q. Walker (premiera: 3 grudnia)
The Moviemaking Magic of Star Wars: Ships & Battles (03.12.2019)
Ten przewodnik od Abrams Books przenosi młodszych czytelników do „magicznego” świata z filmowej sagi Star Wars i zawiera zdjęcia z archiwum Lucasfilm i Industrial Light & Magic.

Ten tom jest następcą Creatures & Aliens.

Oprócz wspomnianych wyżej książek ukaże się także mnóstwo książeczek dla dzieci.

Recenzja: Star Wars. Katalizator: Wprowadzenie do filmu Łotr 1 - James Luceno

Recenzja: Star Wars. Katalizator: Wprowadzenie do filmu Łotr 1 - James Luceno
29 marca 2017 roku nadkładem wydawnictwa Uroboros ukazała się powieść Katalizator: Wprowadzenie do filmu Łotr 1, której autorem jest James Luceno. Wersja angielska, która ukazała się 15 listopada 2016 roku pod tytułem Catalyst: A Rogue One Novel została przetłumaczona na język polski przez Annę Hikiert.
Jest to pierwsza recenzja w ramach naszego cyklu recenzji książek Star Wars od wydawnictwa Uroboros, dzięki któremu cykl ten mógł powstać. Na końcu każdej recenzji czeka Was mała niespodzianka: konkurs, w którym możecie wygrać dwa egzemplarze recenzowanej książki!

Tak przedstawia się opis powieści:
Od lat Republika i Separatyści walczą ze sobą za pomocą śmiercionośnych technologi, ale trwająca wojna wymaga coraz silniejszej i śmiercionośnej broni. Jako członek tajnego projektu Imperatora Palpatine'a, który zbudował Gwiazdę Śmierci, Orson Krennic jest zdeterminowany, by stworzyć niszczycielską super broń, by móc pokonać wrogów. Kluczem do tego może być stary przyjaciel Krennica, genialny naukowiec Galen Erso, ale Erso jest zagorzałym pacyfistą. Aby w końcu zrealizować swój plan realizacji budowy Gwiazdy Śmierci, stacji bojowej o sile rażenia zdolnej zniszczyć całą planetę, Krennic zaczyna wiązać sieć kłamstw i oszustw, które nie tylko zagrażają Galenowi Erso, ale całej galaktyce…

Wraz z kinową premierą filmu Łotr 1: Gwiezdne wojny – historie, która miała miejsce w grudniu 2016 roku, mogliśmy zapoznać się z pierwszym spin-offem z cyklu A Star Wars Story. Miesiąc wcześniej czytelnicy anglojęzyczni mieli już okazję przeczytać historię wprowadzającą do filmu, czyli recenzowanym Katalizatorem, z trzy miesięcznym opóźnieniem tę możliwość mieli także polscy fani.

Fabuła Katalizatora opowiada o naukowcu Galenie Erso w czasie wojen klonów i początku istnienia Imperium Galaktycznego. Galen Erso to ekspert w dziedzinie kryształów i ich zastosowaniu do zapewnienia zwiększonej energii. W pracy wspiera go jego przyjaciel Orson Krennic, który potajemnie wykorzystuje talenty swojego przyjaciela dla własnej korzyści. Orson Krennic potrzebuje Galena Erso, aby stworzyć najnowszą broń Imperium - Gwiazdę Śmierci.
Znalezione obrazy dla zapytania Rogue One Krennic and Galen
Dla kogoś takiego jak ja, który jest absolutnym fanem Łotra 1, Katalizator jest doskonałym sposobem na uzyskanie jeszcze większej ilości informacji o projekcie Gwiazdy Śmierci. I ta nadzieja powinna okazać się prawdziwa. James Luceno umiejętnie łączy znane już informacje o Gwieździe Śmierci i dostarcza wiele interesujących informacji na temat rzeczywistego postępu w fazie budowy. Oczywiście istnieją różne odniesienia do innych utworów, takich jak powieść Tarkin, seriali animowanych Wojny klonów i Star Wars Rebelianci oraz oczywiście Epizodu III: Zemsty Sithów. Dokładnie te nawiązania były dla mnie podczas czytania świetnymi smaczkami. Na przykład, znalazłem cudowną scenę, gdy Orson Krennic nadzoruje postęp prac budowlanych i zwraca uwagę na zbliżający się gwiezdny niszczyciel, na którym znajdują się Imperator, Darth Vader i Tarkin.

Oczywiście najwyraźniejszymi nawiązaniami są bohaterowie: Galen, Lyra i Jyn Erso oraz Orson Krennic i Tarkin. Ponieważ znałem losy wszystkich postaci szczegółowo, napięcie podczas lektury było ograniczone. To również sprawiło, że niektóre fragmenty nie wywoływały we mnie takich emocji jak powinny. Jednak powieść dała możliwość zbudowania silniejszej relacji z postaciami takimi jak Lyra Erso. W filmie sama ma niewielką rolę, a sama Jyn Erso w filmie opiera się na działaniach ojca, podczas gdy jej matka odgrywa w tym względzie niewielką rolę. W Katalizatorze czytelnik ma teraz możliwość zagłębienia się w motywacje każdej postaci. W rezultacie bardziej martwię się losem Lyry w Rogue One. Jedyną naprawdę nową postacią w powieści jest pilot Has Obitt. Jest jedyną postacią, którego dalszych lasów nie znamy.
Znalezione obrazy dla zapytania Rogue One Krennic
Kolejnym dużym plusem dla Katalizatora jest zdecydowanie obraz relacji między Galenem i Orsonem. W Łotrze 1 jesteśmy po prostu wrzuceni do stworzonej już relacji i wrogości między nimi, co utrudnia zrozumienie niektórych poczynań tych bohaterów. W Katalizatorze jest ukazana geneza tej przyjaźni, a także tego, co doprowadziło do wrogości między tą dwójką. To samo dotyczy konkurencji między Tarkinem i Krennicem.

Prezentacja badań autorstwa Galena Erso bardzo mi się podobała. Zwłaszcza jeśli chodzi o kryształy kyber jako motyw przewodni. Niektórzy mogą się zastanawiać, czy to może podważyć Jedi i Moc. Widzę to inaczej. Podoba mi się podejście do kryształów i ich znaczenia dla Jedi i Mocy, jest to znacznie lepsze rozwiązanie niż pechowe midichloriany. Po tym, jak Galen w Katalizatorze porusza pewne kwestie związane z kyberami, a Łotr 1: Przewodnik ilustrowany>> pokazał nam, gdzie kontynuowano badania z nimi, po prostu chcesz wiedzieć więcej na ten temat.

Po skończeniu Katalizatora chciałem przyznać tej powieści tylko sześć na dziesięć punktów. Dlatego, że nie wierzyłem, że książka będzie mogła funkcjonować jako oddzielne dzieło bez filmu Rogue One: A Star Wars Story. Po kilku dniach myślenia o tym postanowiłem jednak przyznać ocenę 7. Z tego samego powodu. Opowieść Łotra 1: Gwiezdnych wojen - historii opiera się na napisach początkowych Epizodu IV: Nowej nadziei. I dokładnie tak samo jest z Katalizatorem. Jeśli podobał ci się Łotr 1, spodoba Ci się także Catalyst. A jeśli jest ktoś, kto nie zna tego filmu, to myślę, że powieść będzie jeszcze lepsza

Ogólna ocena: 7/10
Fabuła: 7/10
Postacie: 8/10
Jakość wydania: 10/10

Dziękuję wydawnictwu Uroboros za przekazanie egzemplarza recenzenckiego.


KONKURS:
Przy wsparciu wydawnictwa Uroboros przygotowaliśmy dla Was konkurs, w którym rozdajemy 2x książkę Star Wars: Katalizator! Aby wziąć udział w konkursie, wystarczy odpowiedzieć na następujące pytanie:
Będąc konstruktorem stacji kosmicznej będącej super bronią zdolną zniszczyć planetę otrzymujesz zadanie nadania jej nazwy. Jaką nazwę jej nadasz? Swój wybór musisz uzasadnić, a nazwa Gwiazda Śmierci oczywiście nie bierze udziału w zabawie.
Warunki uczestnictwa:
1. Odpowiedź na pytanie należy wysłać na adres e-mail: swiatstarwars@onet.pl z dopiskiem KATALIZATOR.
2. Nagrody zostaną rozlosowane wśród wszystkich zgłoszeń.
3. W konkursie można wziąć udział tylko jeden raz!
4. Data zakończenia konkursu to piątek, 10 maja 2019, godzina 23:59.
5. Zwycięzcy zostaną poinformowani o wygranej mailowo, wtedy także zostaną poproszeni o adres, na który wyślemy nagrodę.
6. Wszystkie zebrane dane służą wyłącznie do dystrybucji nagród i zostaną usunięte po zakończeniu konkursu i wysłaniu nagród.
7. Nie ma możliwości wymiany nagrody na ekwiwalent pieniężny!

I na koniec: Powodzenia! Niech Moc będzie z tobą!

Szczegóły:
Tytuł: Star Wars: Katalizator. Wprowadzenie do filmu Łotr 1
Tytuł oryginalny: Star Wars: Catalyst: A Rogue One Novel
Autor: James Luceno
Tłumaczenie: Anna Hikiert
Wydawnictwo: Uroboros
Data premiery: 29 marca 2017
Liczba stron: 448
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena: 39,99 PLN

Gdzie kupić:

Recenzja: Star Wars: Ostatni Jedi - Jason Fry

Recenzja: Star Wars: Ostatni Jedi - Jason Fry
Ponad rok po kinowej po kinowej premierze filmu Star Wars: Ostatni Jedi nakładem wydawnictwa Blanvalet ukazała się napisana przez Jasona Fry adaptacja ósmego epizodu Gwiezdnych wojen – Ostatniego Jedi. Wcześniej, w sierpniu 2018 roku książka ukazała się w nieco większym formacie i okładce ze skrzydełkami nakładem wydawnictwa Penhaligon. Oryginalnie (oraz także w Polsce) powieść jest reklamowana jako Edycja rozszerzona (Expanded Edition) zawierająca sceny, które nie pojawiły się w filmie, w niemieckiej wersji brakuje tego dopisku. Tłumaczenie na język niemiecki wykonał Andreas Kasprzak.
Opis:
Najnowszy kinowy hit sagi Star Wars!                                                                             Z popiołów Imperium powstało nowe zagrożenie dla wolności galaktyki: bezwzględny Najwyższy Porządek. Jednak Rey, Finn i Poe są gotowi stanąć ramię w ramię z generał Leią Organą i Ruchem Oporu w walce ze złowrogą organizacją. Ale Snoke, przywódca Najwyższego Porządku, i jego bezlitosny podwładny Kylo Ren są lepsi od nich, Ruch Oporu jest prawie bez szans. Ich jedyną nadzieją jest zaginiona legenda – mistrz Jedi – Luke Skywalker. W tej ekscytującej powieści, adaptacji filmu Star Wars: Ostatni Jedi, napisanej przez autora bestsellerów z list New York Times’a – Jasona Fry, Rey kontynuuje swoją epicką podróż razem z Poe, Finnem i Lukiem Skywalkerem!

Jak wiecie, początkowo nie byłem fanem Ostatniego Jedi, jednak po kilku seansach przekonałem się do tego filmu. Powieść na podstawie filmu miała mnie utwierdzić w przekonaniu, że jest to film dobry i, że zniweluje pewne niekonsekwencje w filmie, a niektóre rzeczy lepiej wyjaśni. Wiele nadziei pokładałem także w autorze, który zawsze był w stanie przekonać czytelnika do swoich książek. Jak będzie tym razem?

A więc, co dostarcza nam książka Ostatni Jedi? Po pierwsze, oczywiście spełnia podstawowy warunek dla adaptacji filmu: Jason Fry opowiada historię z filmu wiernie z oryginałem. Nawet z dialogami, które są dokładnie takie same jak w filmie. Ponadto, powieść daje nam nieco więcej wglądu w postacie, ich myśli i uczucia w różnych sytuacjach, jednak zwykle są one ograniczone do całkiem przewidywalnych. Głębszy wgląd w postacie, które otrzymujemy w scenach dodatkowych postaram się ocenić poniżej.
Podobny obraz
Chociaż wierność powieści oryginalnemu filmowi jest pozytywna, to jednak w niektórych miejscach to przeszkadza. Humor, który w filmie pojawia się częściowo w nieodpowiednich momentach, w formie pisanej działa jeszcze bardziej groteskowo i niewłaściwie. Staje się to jasne i widoczne, na przykład, w scenie, w której Luke uderza rękę Rey trawą lub gdy kamienie spadają na taczkę Opiekunki. Taka nagła zmiana nastroju z poważnego na „zabawny” przeważnie nie działa w formie pisanej i bez wsparcia wizualnego, na przykład poprzez wygląd postaci, po prostu nie działa. Według mnie, własne gagi Jasona Fry, których nie ma w filmie, działają znacznie lepiej niż humorystyczne podejście Lei wyjaśniającej Poe Dameronowi, że była jeszcze młoda „zanim wynaleziono hipernapęd”.

To prowadzi nas do oryginalnego wkładu Fry'a: dodatkowe sceny. Jest to moim zdaniem największy plus tej powieści. Ponieważ Fry nie tylko pogłębia charakterystykę głównych postaci, na przykład cudowna, ale smutna scena, w której Leia wypłakuje się Chewiemu po śmierci jej brata Luke’a. Nie, on wykorzystuje również okazję do stworzenia sceny dla postaci, które zostały zaniedbane w filmie. Tak więc po raz ostatni mamy okazję spotkać naszego starego już admirała Ackbara na mostku i słyszymy go podczas ewakuacji planety D’Qar. Nawet taka postać jak kapitan Najwyższego Porządku, Canady, którego jest niewiele w filmie, otrzymuje całkowicie zrozumiałe i własne motywacje podczas swojego krótkiego występu. Nawet z perspektywy Opiekunek możemy mówić o większym epizodzie niż w filmie. Rose, chociaż piszę to z bólem, również robi się trochę bardziej interesująca w kilku dodatkowych scenach, ponieważ daje Finnowi więcej przeciwieństw i wielokrotnie konfrontuje się z nim. W książce nie ma też wiarygodnej historii miłosnej między tą dwójką. Nawet Jason Fry popełnia ten sam błąd, co sam film, jednak Fry pracuje nad tym, żeby lepiej ukazać ich miłosny wątek, jednak to wciąż za mało, aby zasugerować, że wyznanie miłości i pocałunek na końcu to naturalny rozwój romansu między Finnem i Rose.
Znalezione obrazy dla zapytania Star Wars: The Last Jedi
Jednak przy innych postaciach dokładniejsze scharakteryzowanie przez dodatkowe sceny nie pojawia się wcale lub jest znikome. Tutaj przede wszystkim należy wymienić Luke’a i Kylo Rena. Ilekroć pojawia się Kylo Ren, wydaje się, że Jason Fry nagle stracił swój talent literacki. Zamiast opisywać procesy wewnątrz tej ekscytującej postaci, opisuje tylko jego działania zewnętrzne, które doskonale znamy z filmu. Po raz kolejny pojawia się znany problem, który jest krytykowany od początku powstania Nowego Kanonu i uniemożliwia to całym seriom książek stać się naprawdę dobrymi dziełami: zakazuje on autorom książek przeniknąć zbyt głęboko w umysły swoich bohaterów, żeby nie stworzyć czegoś, co może przeszkadzać w powstawaniu kolejnych filmów. Jason Fry wypowiedział się nawet na temat tego problemu na StarWars.com:
Kylo Ren – a może lepiej Ben Solo – wezwał do balansowania w nowatorskiej adaptacji. Oczywiście chcieliśmy dowiedzieć się więcej o jego przeszłości i jego przemyśleniach na temat przyszłości… ale jednocześnie musiałem uważać, żeby nie zrobić nic, co mogłoby przeszkodzić w opowiedzeniu historii w Epizodzie IX. Mimo to mogłem przekazać wrażenia z jego dzieciństwa, w tym pamięć Lei o Benie w jej brzuchu – sceny, która odwołuje się do trylogii Koniec i początek Chucka Wendiga.
Zawsze uważałem za niezwykle smutne, ze strach przed przyszłymi filmami zapobiega tworzeniu dobrych książek tu i teraz. Tutaj, oczywiście wina leży tylko i wyłącznie po stronie Lucasfilmu, a nie autorach, którzy z pewnością mogliby pisać więcej i lepiej, gdyby tylko mieli więcej swobody. I to wyraźnie odnosi się do słabego przedstawienia Kylo Rena.

Również przedstawienie Luke’a nie jest lepsze. W filmie miałem duży problem z retrospekcjami, w których Luke chce zabić swojego siostrzeńca. Chciałbym otrzymać dużo więcej retrospekcji, żeby zrozumieć lepiej, jak Luke Skywalker byłby do podjęcia takiej decyzji, która jest sprzeczna z jego postacią z oryginalnej trylogii. Ale i w tym przypadku adaptacja zawiera tylko opis filmu w połączeniu z kilkoma ogólnymi frazesami o tym, co Luke postrzega w Kylo. Nawet scena z domniemanym atakiem piratów na wioskę Opiekunek pozostawia w Luke’u jeszcze dziwniejsze, niesympatyczne i bezpodstawne zło w stosunku do Rey. Jeśli ta scena miałaby tak wyglądać w filmie, to jestem zadowolony, że nie trafiła do ostatecznej wersji.
Znalezione obrazy dla zapytania Star Wars: The Last Jedi
Co więcej, wielu fanów miało nadzieję, że w powieści znajdzie się więcej informacji o Snoke’u, chociaż osobiście nigdy nie spodziewałem się, że powieści ujawni coś naprawdę istotnego. I tak właśnie się stało. Jason Fry zostawia nas z kilkoma niejasnymi aluzjami i kilkoma szczegółami na temat przeszłości Snoke’a, którą już sobie można wyobrażać. Tak więc, jeśli masz nadzieję na wielkie odkrycie przeszłości Snoke’a, to będziesz rozczarowany.

Z drugiej jednak pozytywnej strony, Jason Fry bardzo sumiennie umieszczał w swojej nowatorskiej adaptacji odniesienia do innych publikacji z Kanonu. Znajdują się tutaj nie tylko, jak wspomniałem wyżej, odniesienia do trylogii Koniec i początek, ale także aluzje do książek Leia: Princess of Alderaan>>, Eskadra Kobaltowa.>>, czy komiksu The Last Jedi: Storms of Crait>>. Dzięki takim powiązaniom lektura jest jeszcze ciekawsza, ponieważ wszystko sprawia wrażenie, że Kanon naprawdę jest spójny i powiązany. Postać taka jak Leia wygląda na jeszcze bardziej wrażliwą i realistyczną dzięki wspomnieniom z przeszłości.

W sumie mogę powiedzieć, że Jason Fry wykonał dobrą robotę pisząc adaptację Ostatniego Jedi – w kontekście tego, na co Lucasfilm mu pozwolił. Podczas gdy, książka swoje dobre strony zawdzięcza głównie scenom dodatkowym, w których autor czuł się swobodnie, to nie można zapomnieć o innych scenach i o ograniczeniach, w których musiał pracować. Jeśli spodobał ci się film, to z pewnością pokochasz tę książkę. Jeśli jesteś raczej sceptycznie nastawiony do filmu, to otrzymasz solidną adaptację, która raczej nie spowoduje, ze staniesz się fanem Ostatniego Jedi.

Ogólna ocena: 7/10
Fabuła: 7/10
Postacie: 6/10
Jakość wydania: 9/10

Dziękuję wydawnictwu Blanvalet za przekazanie egzemplarza recenzenckiego.

Ein herzliches Dankeschön an Blanvalet,
die ein Rezensionsexemplare zur Verfügung gestellt haben.

Szczegóły:
Tytuł: Star Wars: Die letzten Jedi
Tytuł polski: Star Wars. Ostatni Jedi
Tytuł oryginalny: Star Wars: The Last Jedi: Expanded Edition
Autor: Jason Fry
Tłumaczenie: Andreas Kasprzak
Wydawnictwo: Blanvalet
Data premiery: 15 kwietnia 2019
Liczba stron: 448
Oprawa: miękka
Cena: 9,99€ / 43,50 PLN (wersja niemiecka) / 41,30 PLN (wersja angielska)

Gdzie kupić:
BOOKCITY (wersja niemiecka)
BOOKCITY (wersja angielska)

Recenzja: Star Wars. Master & Apprentice - Claudia Gray

Recenzja: Star Wars. Master & Apprentice - Claudia Gray
Claudia Gray to obecnie wyznacznik jakości wśród gwiezdnowojennych autorów. Po świetnych Utraconych gwiazdach>>, Więzach krwi>> czy Leia, Princess of Alderaan>> przyszła pora na książkę poświęconą Qui-Gonowi Jinnowi i Obi-Wanowi Kenobiemu.
Główny wątek fabularny opiera się na misji, jaką Jinn i Kenobi przeprowadzają na planecie Pijal. Ogólnie mówiąc - lokalna władczyni ma problem w postaci grupy mieszkańców przeciwnych wobec jej planów podpisania paktu z korporacją Czerka (znaną z Knights of the Old Republic). Oczywiście okazuje się, że to tylko wierzchołek góry lodowej. I akurat fabuła - o ironio - jest według mnie najsłabszym elementem książki. Co prawda śledzi się ją jak dobry kryminał, a tożsamość osoby, która stała za całym zamieszaniem może być szokiem, ale... wszystko to blednie w porównaniu z innymi rzeczami, które książka ma do zaoferowania. A ma do zaoferowania sporo.

Przede wszystkim - postacie. Claudia Gray potrafi napisać świetne postacie i nie inaczej jest w tym przypadku. Qui-Gon jest żywcem wyjęty z epizodu I i aż się zastanawiam, jakim cudem on wytrzymał wśród Jedi. Dość powiedzieć, że w książce jest wątek propozycji, by Jinn został członkiem Rady Jedi, który (żadem spoiler - wiadomo, że w Epizodzie I Jinn w Radzie nie zasiadał) nie wypala, ale dzięki temu możemy mieć wgląd w motywacje Jinna i zobaczyć, jak momentami nie za bardzo było mu po drodze z Radą. Co innego Kenobi, który czasami nie może się nadziwić, co jego mistrz wyprawia, chociaż jako Padawan nie bardzo ma możliwości, by go pohamować. 
Okładka wydania ekskluzywnego z Star Wars Celebration 2019.
Cudownie przedstawiono niejakiego Raela Averossa, byłego ucznia Dooku, który podobnie jak Qui-Gon nie bardzo zachowywał się jak Jedi, chociaż on jeszcze bardziej przekraczał granice. Gość pełni dosyć istotną rolę w fabule a poprzez wydarzenia z przeszłości ma swego rodzaju traumę, która znajduje odzwierciedlenie w jego postępowaniu. Jest jeszcze Dooku, który chociaż nie pojawia się osobiście, to jednak jest widoczny w scenach z przeszłości, gdy Qui-Gon dopiero zaczynał karierę Jedi. Kolejnym wielkim plusem są wplecione tu i ówdzie przepowiednie Jedi, na punkcie których (a zwłaszcza jednej) Qui-Gon (a przed nim Dooku) miał obsesję. Dotyczą one różnych rzeczy, mają także różne interpretacje. Oczywistym jest, że pojawia się przepowiednia o wybrańcu, co pozwala szerzej spojrzeć na sceny z epizodu I, gdzie Qui-Gon z uporem maniaka stara się przekonać Radę, że Anakin musi być wyszkolony na Jedi.

Książkę łyknąłem praktycznie z marszu, co jest dosyć sporym wyczynem, bo mało które książki wciągają na tyle, że nie da się od nich oderwać. Ta akurat dała radę wyzwaniu. Pod koniec co prawda zaczyna być nieco chaotycznie i akcja zaczyna pędzić na złamanie karku, ale to chyba bolączka każdej książki, którą ostatnio czytałem.

Pozycja obowiązkowa, pomimo takiej sobie fabuły. Jak zawsze postacie i ich relacje między sobą są u Gray na najwyższym poziomie. No i książka pozwala spojrzeć na wiele rzeczy z Epizodu I z innej perspektywy.

Ogólna ocena: 9/10
Fabuła: 9/10
Opisy: 9/10
Postacie: 9/10

Szczegóły:
Tytuł: Star Wars. Master & Apprentice
Autor: Claudia Gray
Wydawnictwo: Del Rey
Data premiery: 16 kwietnia 2019
Liczba stron: 352
Oprawa: twarda
Cena: 28,99$ / 76,10 PLN

Gdzie kupić:
BOOKCITY
Copyright © 2016 Świat Star Wars , Blogger