Star Wars: Rebelianci: The Occupation (sezon 4, odcinek 5) już jutro!

Star Wars: Rebelianci: The Occupation (sezon 4, odcinek 5) już jutro!
Już jutro na kanale Disney XD zostanie wyemitowany piąty odcinek ostatniego sezonu serialu serialu Star Wars: Rebelianci, który nosi tytuł: The Occupation (Okupacja). Emisja tradycyjnie o 8:30, a powtórka odcinka tego samego dnia o 19:15. Poniżej opis fabuły, reklama, fragment i kulisy odcinka, a także ramówka na kolejne tygodnie, w której znajdziecie rozpiskę emisji nowych odcinków.

Opis:
Ezra i załoga Ducha zostają wezwani na Lothal, gdy pojawia się nowe imperialne zagrożenie. (Źródło: Bastion Polskich Fanów Star Wars)
Fragment odcinka (ENG):
Kulisy odcinka (ENG):

Kolejny odcinek zadebiutuje w niedzielę.

Ramówka na kolejne tygodnie:
25.03.2018, Star Wars Rebelianci 4: Flight of the Defender
07.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Kindred
08.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Crawler Commanders
14.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Rebel Assault
15.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Jedi Night
21.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: DUME
22.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Wolves and a Door
28.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: A World Beetwen Worlds
28.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: A Fool's Hope
29.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Family Reunion - and Farewell


Zamierzacie oglądać odcinki Rebeliantów z polskim dubbingiem?

Recenzja - Star Wars #45: Mutiny at Mon Cala, Part II - Kieron Gillen

Recenzja - Star Wars #45: Mutiny at Mon Cala, Part II - Kieron Gillen
Po zeszycie wprowadzającym w nową historię dostajemy kontynuację planu Rebelii dotyczącego wyzwolenia planety Mon Cala z rąk Imperium. Plany jak to plany, wymagają opracowania i narad... więc dostajemy dużo rozmów.
Obecny regent Mon Cala nie jest skory do współpracy z Rebelią. Sojusz musi zatem uwolnić więzionego przez Imperium króla, który poprowadzi lud do buntu. Ale do tego zadania potrzebny jest ktoś, kto posiada niezwykłe umiejętności.

Porównując do innych zeszytów z serii, ten jest wyjątkowo przegadany. Nie jest to może poziom Thrawna, ale akcji tutaj jest jak na lekarstwo. Głównie mamy do czynienia z rozmowami między rebeliantami i opracowywaniem planu wyzwolenia Mon Cala. Cieszy widok mnóstwa postaci znanych z innych źródeł. Pojawia się Wedge Antilles i żyjący członkowie oddziału czerwonych. Jest także generał Draven znany z Łotra 1, swoje cameo mają także Hera Syndulla i Zeb z Rebeliantów (niektórzy dopatrują się w tłumie także kapitana Rexa). Dostajemy potwierdzenie, że więzionym przez Imperium królem Mon Cala jest Lee-Char (ale to było pewne po jego występie w serii o Vaderze). Pod koniec zeszytu zaczyna coś się dziać, bo nasza wesoła kompania uwalnia osobnika o pewnych ciekawych właściwościach i ciekaw jestem, co wywinie nowy nabytek Rebelii (bo raczej nie wygląda na kogoś, komu można zaufać bezgranicznie). Przy okazji wspomniano o stacji treningowej Hery z ostatniego zeszytu Doctor Aphry (co dało mi małą zagwozdkę chronologiczną, ale nie jest to istotne), a wspomnienie poległych członków oddziału czerwonych było wzruszające.
Dużo postaci, dużo okazji, żeby Salvador Larroca coś popsuł. No i popsuł. Wedge momentami wygląda, jakby cierpiał na jakąś chorobę umysłową. Luke z profilu wcale nie wygląda jak Luke. Kosmici wyglądają jak powinni, ale Hera z profilu ma minę typu gwałciciela. Niech ktoś tego osobnika co najmniej kopnie w wiadome miejsce...

Seria wciąż trzyma stabilny poziom po przejęciu sterów przez Kierona Gillena. Gdyby jeszcze zmienić rysownika, byłoby znacznie lepiej. Czekam na dalsze rozwinięcie wątku z Mon Cala (no i dalej nie poznaliśmy antagonisty...)

Ogólna ocena: 7/10
Fabuła: 7/10
Rysunki: 6/10
Postacie: 7/10

Szczegóły:
Tytuł: Star Wars #45: Mutiny at Mon Cala, Part II
Autor: Kieron Gillen
Rysunki: Salvador Larroca
Wydawnictwo: Marvel Comics
Data premiery: 21 marca 2018
Liczba stron: 23
Oprawa: miękka
Cena: 3,99$

Gdzie kupić:
ATOM Comics

Chcesz być na bieżąco? Polub Świat Star Wars na Facebooku!
LINK: ŚWIAT STAR WARS
Kopiując informacje pamiętaj o podaniu źródła! Szanuj pracę innych! 
Wszelkie pytania czy wątpliwości proszę kierować na adres e-mail swiatstarwars@onet.pl 
Niech Moc będzie z Tobą!

Recenzja - Star Wars: Battlefront II: Oddział Inferno - Christie Golden

Recenzja - Star Wars: Battlefront II: Oddział Inferno - Christie Golden
Od paru dni w salonach sieci Empik, a wkrótce także w ogólnopolskiej dystrybucji, dostępna jest najnowsza powieść od wydawnictwa Uroboros, czyli Battlefront II: Oddział Inferno. Książka autorstwa Christie Golden powiązana jest z grą Battlefront II, która ukazała się na rynku 17 listopada 2017 roku dzięki Electronic Arts. Publikacja została przetłumaczona na język polski przez niezawodną Annę Hikiert, zaś na język niemiecki przez duet: Tobias Toneguzzo i Andreas Kasprzak. Oryginalnie powieść ukazała się 25 lipca 2017 roku pod tytułem Battlefront II: Inferno Squad. Możecie także przeczytać recenzję jednego z moich kolegów Jakuba klikając TUTAJ>>>.
Kampania fabularna gry Star Wars™: Battlefront II jest z pewnością częścią gry, na którą fani czekali najbardziej. Nowa (a może już raczej stara?) powieść Christie Golden przedstawia tło fabularne gry, a także tytułową elitarną imperialną jednostkę Inferno, w skład (w grze) której wchodzą: Iden Versio, Gideon Hask oraz Del Meeko. Podczas gdy gra rozpoczyna się w trakcie bitwy o Endor, powieść rozpoczyna się pod koniec bitwy o Yavin. Towarzyszymy więc nowo powstałej drużynie Inferno w jej pierwszych miesiącach działalności. Główną misją oddziału jest wyeliminowanie ocalałych członków-partyzantów z grupy Saw Gerrery, którzy dalej szkodzą Imperium.

Opis:
REBELIA MA NADZIEJĘ – IMPERIUM MA ODDZIAŁ INFERNOPo zniszczeniu pierwszej Gwiazdy Śmierci Imperium przeszło do defensywy. Jednak kontratak jest już przygotowywany z pełną parą. Elitarni żołnierze z tak zwanego oddziału Inferno powinni zinfiltrować grupę partyzantów z grupy Saw Gerrery, który zginął na planecie Jedha. Jego zwolennicy kontynuują walkę z Imperium, o może oznaczać tylko jedną rzecz: wojnę partyzancką za wszelką cenę. Celem Inferno jest zniszczenie tych partyzantów od wewnątrz. Pytanie brzmi, jakie ryzyko będą gotowi ponieść elitarni żołnierze Imperium, gdy ich misja będzie zagrożona...

Historia książki Battlefront II: Oddział Inferno zaczyna się, dosłownie, z hukiem: Iden Versio, główna bohaterka książki i pilotka myśliwca TIE, znajduje się pośrodku kosmicznej walki z X- i Y-wingami rebeliantów o Gwiazdę Śmierci w systemie Yavin, gdy Luke Skywalker z pomocą Mocy trafia torpedą protonową do wlotu szybu wentylacyjnego i tym samym inicjuje reakcję łańcuchową, która niszczy Gwiazdę Śmierci. Iden udaje się uciec przed eksplozją stacji kosmicznej. Późniejsza analiza planu ataku rebeliantów ujawniła, że to skradzione plany Gwiazdy Śmierci ze Scarif pokazały rebeliantom kluczowy i słaby punkt stacji kosmicznej, który znalazł się tam dzięki zaplanowanej wiele lat wcześniej zdradzie Galena Erso. Aby zwalczyć lub wykluczyć taką zdradę w przyszłości admirał Garrick Versio założył specjalną jednostkę: oddział Inferno, składający się z czterech członków: Gideona Haska, Dela Meeko, Seyna Marana oraz jego córki: Iden Versio, która przeżyła zniszczenie Gwiazdy Śmierci. Jedna z ich misji: zinfiltrować odłam grupy partyzantów Saw Gerrery.

Ogromna siła tej książki leży przede wszystkim w tajnej misji oddziału Inferno. Członkowie oddziału Inferno i Marzycieli razem – to ma ogromny potencjał, który Christie Golden wykorzystuje. Autorka przekonała mnie już do siebie przy powieści Mroczny uczeń (RECENZJA), w tej książce robi to ponownie. Jedną z jej mocnych stron jest przekazywanie czytelnikowi emocji bohaterów. Przede wszystkim rosnące wątpliwości Iden co do lojalności Imperium są tutaj przedstawione wiarygodnie i bardzo zrozumiale. Także Del i Seyn są napisani bardzo dobrze. Zresztą w moich oczach tylko Gideon pozostaje jakby blady. Ale nie tylko imperialni są wiarygodnymi charakterami, także Marzyciele zostali przedstawieni w bardzo dobry sposób. Cieszy fakt, że wielu z nich to nie ludzie, tylko kosmici.
Kolejną mocną stroną książki jest perspektywa opowiadania. Tak więc możemy zobaczyć perspektywę Imperium na temat wydarzeń z filmów Łotr 1: Gwiezdne wojny – historie oraz Epizod IV: Nowa nadzieja, jest to bardzo ekscytujące. Claudia Gray odniosła sukces Utraconymi gwiazdami (RECENZJA). Perspektywa z punktu widzenia Imperium mówiąca o złych rebeliantach (czy terrorystach) jest po prostu bardzo interesująca, a nawet konieczna. W Nowym Kanonie nie mamy zbyt wielu książek z perspektywy imperialnej, więc cieszy mnie to, że powstał Oddział Inferno. Jednak tutaj muszę wspomnieć o największej wadzie fabuły. Moim zdaniem, autorce brakowało okazji, aby czasami pokazać pozytywne strony Imperium i doświadczyć tego oczami Iden Versio. To znacznie zwiększyłoby motywację drużyny w moich oczach.

Bardzo podobało mi się to, że powieść ponownie łączy i kontynuuje wątki z kanonu. Głównym nawiązaniem jest oczywiście związek Marzycieli z Saw Gerrerą, znanym z Wojen klonów, Rebeliantów i Łotra 1. A los kolejnej postaci znanej z Wojen klonów również zostanie wyjaśniony w trakcie fabuły. W trakcie lektury miałem nadzieję, że drużyna Inferno napotka podczas jednej ze swoich misji kompanię Zmierzch która była bohaterem poprzedniej książki z seriiBattlefront. Uznałbym to za bardzo fajne, co więcej zbliżyłoby to obie książki. Niestety, tak się nie stało.
Jak już wspomniałem ekscytująca była tajna misja Inferno, jednak miałem z nią problem. Pod koniec książki nadal nie wiedziałem, dlaczego ta infiltracja była potrzebna, ani dlaczego trwała tak długo. Misja przeciągała się tak długo, że w pewnym momencie został przekroczony punkt, w którym wciąż mogłem zrozumieć, dlaczego drużyna nadal utrzymuje pozory.

Nie jest to krytyka książki, ale uważam za ciekawe pokazanie rozwoju kobiet w Imperium, co nie było przedstawione w Legendach. A teraz w Kanonie mamy Rae Sloane, Cienę Ree i Iden Versio. Co ciekawe, wszystkie trzy panie mają ciemny kolor skóry.
Porównanie polskiego i niemieckiego wydania.
Polskie vs niemieckie wydanie:
W Niemczech powieść wydało Panini Verlags GmbH miesiąc przed premiera gry, czyli w październiku 2017 roku. Różnić miedzy polskim, a niemieckim wydaniem jest kilka. Przede wszystkim niemieckie wydanie ma większy format niż polskie, a z tego wynika, że jest o około 50 stron krótsza. Na niemieckiej okładce postać Iden jest błyszcząca, a na polskiej nie. Wydanie od Panini posiada znacznie więcej pięknych grafik, których brakuje w polskim wydaniu (zdjęcie poniżej). W niemieckim wydaniu nie ma chronologii powieści Star Wars, a na końcu znajdują się reklamy innych książek Star Wars od Panini, czego brakuje w polskich wydaniach.
Podsumowując, bardzo polubiłem tę książkę. Jest napisana interesująco, zabawnie i ekscytująco. Łączy i wzbogaca kanon o znane i nowe postacie, planety i technologie. Polecam tę powieść każdemu fanowi uniwersum Star Wars. Naprawdę warto ją przeczytać.

Ogólna ocena: 9/10
Fabuła: 8/10
Postacie: 9/10
Jakość wydania: 9/10

Dziękuję wydawnictwom Uroboros i Panini Verlags za przekazanie egzemplarzy recenzenckich.
Ein herzliches Dankeschön an Panini Verlags GmbH,
die ein Rezensionsexemplare zur Verfügung gestellt haben.

Szczegóły:
Tytuł (pol.): Star Wars™. Battlefront II: Oddział Inferno
Tytuł: (niem.): Star Wars™. Battlefront II: Inferno-Kommando
Tytuł oryginalny: Star Wars™. Battlefront II: Inferno Squad
Autor: Christie Golden
Tłumaczenie (pol.): Anna Hikiert
Tłumaczenie (niem.): Tobias Toneguzzo i Andreas Kasprzak
Wydawnictwo: Uroboros (PL), Panini Verlags GmbH (DE)
Data premiery: 4 kwietnia 2018 (PL), 16 października 2017 (DE)
Liczba stron: 400 (PL), 352 (DE)
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena: 39,99 PLN / 65,90 PLN (wersja niemiecka) / 68,00 PLN (wersja angielska)

Gdzie kupić:
BOOKCITY (wersja niemiecka)
BOOKCITY (wersja angielska)

Zapowiedzi Zielonej Sowy na kwiecień

Zapowiedzi Zielonej Sowy na kwiecień
Dzięki uprzejmości wydawnictwa Zielona Sowa mam możliwość zaprezentowania Wam zapowiedzi wydawnictwa na kwiecień. W czwartym miesiącu roku ukażą się cztery tytuły z dwóch serii wydawniczych. Wszystkie ukażą się 25 kwietnia, a ich okładki, opisy i szczegóły wydania znajdziecie poniżej.
Tytuł: Star Wars™: Przyklejam, dekoruję, projektuję 4: Walka dobra ze złem
Opis:
Wyjątkowa zabawa dla prawdziwych fanów filmu "Gwiezdne wojny"!
Przenieście się do tajemniczego świata "Gwiezdnych wojen", by opowiedzieć najsłynniejsze sceny walki dobra ze złem na nowo. Dzięki dołączonym naklejkom i szablonom nadajcie przedstawionym scenom nowego, oryginalnego charakteru. Zostańcie nowymi scenarzystami "Gwiezdnych wojen"!
Autor: Anna Sobich-Kamińska
Liczba stron: 24
Oprawa: miękka
Wymiary: 200x288 mm
Cena: 17,99 PLN
Data premiery: 25 kwietnia 2018

Tytuł: Star Wars™: Przyklejam, dekoruję, projektuję 3: Statki i ich piloci
Opis:
Zostańcie nowymi scenarzystami "Gwiezdnych wojen"! Przenieście się do tajemniczego świata "Gwiezdnych wojen", by opowiedzieć o najsłynniejszych scenach z filmowymi statkami i ich pilotami. Dzięki dołączonym naklejkom i szablonom nadajcie przedstawionym scenom nowego, oryginalnego charakteru.
Uwaga: zabawa tylko dla prawdziwych fanów kultowego filmu!
Autor: Anna Sobich-Kamińska
Liczba stron: 24
Oprawa: miękka
Wymiary: 200x288 mm
Cena: 17,99 PLN
Data premiery: 25 kwietnia 2018

Tytuł: Star Wars™: Modele 3D: Statki
Opis:
Wspaniała recepta na nudę!
„Star Wars. Modele 3D” to genialna seria książek, z których dziecko najpierw wypycha elementy, a następnie składa z nich, bez użycia nożyczek i kleju, duże przestrzenne modele. Każdy mały fan „Gwiezdnych Wojen” dodatkowo znajdzie w książkach krótkie opisy wybranych statków. Składanie modeli rozwija wyobraźnię, logiczne myślenie oraz zdolności manualne dziecka. To dla niego nie tylko trening cierpliwości, ale też duża frajda i satysfakcja!
Liczba stron: 24
Oprawa: miękka
Cena: 19,99 PLN
Data premiery: 25 kwietnia 2018

Tytuł: Star Wars™: Modele 3D: Droidy
Opis:
Wspaniała recepta na nudę!
„Star Wars. Modele 3D” to genialna seria książek, z których dziecko najpierw wypycha elementy, a następnie składa z nich, bez użycia nożyczek i kleju, duże przestrzenne modele. Każdy mały fan „Gwiezdnych Wojen” dodatkowo znajdzie w książkach krótkie opisy wybranych statków. Składanie modeli rozwija wyobraźnię, logiczne myślenie oraz zdolności manualne dziecka. To dla niego nie tylko trening cierpliwości, ale też duża frajda i satysfakcja!
Liczba stron: 24
Oprawa: miękka
Cena: 19,99 PLN
Data premiery: 25 kwietnia 2018

Która z tych zapowiedzi jest najciekawsza? Planujecie zakup którejś z tych publikacji?

Recenzja - Darth Vader: Dark Lord of the Sith #13: Burning Seas, Part I - Charles Soule

Recenzja - Darth Vader: Dark Lord of the Sith #13: Burning Seas, Part I - Charles Soule
Seria Darth Vader: Dark Lord of the Sith jest w opinii wielu najlepszą obecnie gwiezdnowojenną serią komiksową. Dotychczas ukazały się dwa główne wątki i jeden mniejszy. Pierwszy opowiadał o Vaderze zaraz po epizodzie trzecim, drugi o początkach Inkwizycji i polowaniu na Jocastę Nu. Mniejszy wątek ukazał nam, że nie wszyscy w Imperium cieszą się z obecności Vadera. Tym razem dostajemy wątek okupacji Mon Cala, który łączy nam się tematycznie z wyzwoleniem planety w serii Star Wars.
Żelazna pięść Imperium zaciska się na galaktyce coraz bardziej. Imperator Palpatine wysyła Vadera na planetę Mon Cala, by pomógł Tarkinowi w ukazaniu potęgi Imperium... i odnalazł ukrywającego się Jedi.

Niestety, już na początku mamy potężne zgrzyty fabularne. Parokrotnie w komiksie jest podkreślone, że minęły 3 lata od powstania Imperium. Tymczasem widzimy postać, która nie powinna się w komiksie pojawić... bo nie żyje (zginęła w książce Ahsoka (RECENZJA), która dzieje się rok po powstaniu Imperium). Osoby odpowiedzialne za warstwę fabularną już odpowiedziały na ten problem i przeskok czasowy będzie poprawiony w wydaniu zbiorczym. Niestety, jest jeszcze jeden problem. Tarkin w komiksie jest wielkim moffem (zwraca się tak do niego jeden z oficerów, dodatkowo jego insygnia na to wskazują), tymczasem tytuł ten dostał grubo później (książka Tarkin, dziejąca się 14 lat przed bitwą o Yavin). Istnieją jeszcze wątpliwości, czy imperialne niszczyciele powinny się pojawić tak wcześnie, skoro w Tarkinie były uznawane za nowe maszyny...

Pomijając jednak błędy czasowe, komiks stoi na wysokim poziomie. Mamy tu sen o tym, jak Vader na Mustafarze pokonuje dawnego mistrza oraz powrót starych znajomych w osobach Lee-Chara (z serialu Wojny klonów), admirała Ackbara i Raddusa. Koniec zeszytu jest bardzo zaskakujący, bo pojawia się nam Jedi ukrywający się na planecie, co stanowi główny powód wizyty Vadera. Z miejsca pojawiły się teorie, kim on może być, co tylko pogłębia oczekiwanie na kolejny zeszyt. Poza tym jest to typowy zeszyt wprowadzający w nową historię.
Za rysunki odpowiada Giuseppe Camuncoli i nie można się przyczepić do jego pracy. Sceny na Mon Cala są pełne kolorów, a początkowe sceny ze snem Vadera są żywcem wyjęte z filmu (ale nie tak chamsko, jak w wykonaniu Salvadora Larroci). Mankamentem może być widok starszego niż powinien być Tarkina, ale to raczej efekt błędów czasowych. No i nie mogę jakoś się przyzwyczaić do widoku Inkwizytora-ninja...

Normalnie nowa seria z Vaderem na różnych portalach dostaje wysokie oceny, ale ze względu na błędy fabularne i czasowe nie mogę tego uczynić. Ktoś tu wybitnie skopał sprawę (obwiniam tu głównie grupę odpowiedzialną za spójność fabularną, bo autor wybitnie miał na myśli 3-letni przeskok czasowy). Pomimo tego komiks jednak stoi na wysokim poziomie i warto go poznać.

Ogólna ocena: 7/10
Fabuła: 6/10
Rysunki: 9/10
Postacie: 9/10

Szczegóły:
Tytuł: Darth Vader: Dark Lord of the Sith #13: Burning Seas, Part I
Autor: Charles Soule
Rysunki: Giuseppe Camuncoli
Wydawnictwo: Marvel Comics
Data premiery: 14 marca 2018
Liczba stron: 32
Oprawa: miękka
Cena: 3,99$

Gdzie kupić:
ATOM Comics

Chcesz być na bieżąco? Polub Świat Star Wars na Facebooku!
LINK: ŚWIAT STAR WARS
Kopiując informacje pamiętaj o podaniu źródła! Szanuj pracę innych! 
Wszelkie pytania czy wątpliwości proszę kierować na adres e-mail swiatstarwars@onet.pl 
Niech Moc będzie z Tobą!

Star Wars: Rebelianci: W imię Rebelii cz. 2 (sezon 4, odcinek 4) już jutro!

Star Wars: Rebelianci: W imię Rebelii cz. 2 (sezon 4, odcinek 4) już jutro!
Już jutro na kanale Disney XD zostanie wyemitowany czwarty odcinek ostatniego sezonu serialu serialu Star Wars: Rebelianci, który nosi tytuł: W imię Rebelii - Part II. Emisja tradycyjnie o 8:30, a powtórka odcinka tego samego dnia o 19:15. Poniżej opis fabuły, reklama, fragment i kulisy odcinka, a także ramówka na kolejne tygodnie, w której znajdziecie rozpiskę emisji nowych odcinków.
Opis:
Jako członkowie Sojuszu Rebeliantów, Ezra i załoga Ducha muszą zaakceptować misję szpiegowania imperialnej placówki, którą normalnie by zniszczyli. Po rozdzieleniu się z Herą i Kananem, Ezra i Sabine dołączają do prowadzonych przez Sawa Gerrerę desperackich poszukiwań sekretnej broni Imperium.
 (Źródło: Bastion Polskich Fanów Star Wars)
Polska reklama:

Fragment odcinka (ENG):

Kulisy odcinka (ENG):

Kolejny odcinek zadebiutuje w sobotę.

Ramówka na kolejne tygodnie:
24.03.2018, Star Wars Rebelianci 4: The Occupation
25.03.2018, Star Wars Rebelianci 4: Flight of the Defender

07.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Kindred
08.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Crawler Commanders
14.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Rebel Assault
15.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Jedi Night
21.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: DUME
22.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Wolves and a Door
28.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: A World Beetwen Worlds
28.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: A Fool's Hope
29.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Family Reunion - and Farewell


Zamierzacie oglądać odcinki Rebeliantów z polskim dubbingiem?

Recenzja - Thrawn, Part II - Jody Houser

Recenzja - Thrawn, Part II - Jody Houser
Kontynuujemy komiksową historię Thrawna i jego przybocznego Eliego Vanto. Poprzedni zeszyt ukazał nam pierwsze spotkanie Chissa z Imperium i jego poczynania w imperialnej akademii. Tym razem ujrzymy pierwszą misję w wykonaniu Thrawna i jej konsekwencje dla naszego bohatera.
Thrawn otrzymuje swój okręt, jednak wciąż jest tylko podwładnym wyżej postawionych oficerów. Tymczasem frachtowiec o nazwie Dromedar wysyła sygnał alarmowy, który zostaje przechwycony przez Thrawna i jego załogę. 

Praktycznie cały zeszyt dotyczy sprawy grupy piratów, która napadła na statek przewożący gaz tibanna. Nawet początkowe sceny, w których Thrawn odzyskuje stare droidy z czasów wojen klonów, mają znaczenie dla sprawy. Niestety ci, którzy spodziewali się walki między piratami a Imperium, będą rozczarowani. Krótka walka co prawda następuje, ale kończy się szybko, zresztą ciężko to było nazwać walką. Zeszyt jest strasznie przegadany, co jednak nie musi być wadą, bo pozwala nam poznać tok myślowy Thrawna. Chiss pokazuje tutaj swój zmysł taktyczny i wyprowadza przeciwnika w pole, przewidując na dwa kroki do przodu. Z kolei Eli Vanto dalej współpracuje z Thrawnem, ale pod koniec zeszytu mamy ukazane jego "kuszenie" przez innych oficerów czy polityków. Zresztą w komiksie często są wzmianki o politycznych wpływach w imperialnej armii i że nie każdy jest zadowolony z obecności Thrawna (trudno im się dziwić, patrząc na ksenofobię Imperium i ryzyko, jakie poniosła akcja Thrawna przedstawiona w komiksie). Eli ostatecznie odmawia, ale znając życie, na tym się nie skończy.
Oprawa graficzna jest identyczna jak w poprzednim zeszycie. Dobrze wyglądają zwłaszcza sceny na opuszczonym statku, gdzie cienie dodają niezły efekt. Podobnie wygląda kwestia scen przesłuchania piratów. Dalej nie bardzo się mogę przyzwyczaić do blizn (?) czy innych kresek na twarzach postaci.

Ci, którzy liczyli na akcję, będą rozczarowani i nie zanosi się, żeby komiks zmienił nagle ton. Z kolei ci, którzy chcą poznać historię Thrawna (albo znają książkę ale chcą zobaczyć ilustracje komiksowe) raczej będą zadowoleni.

Ogólna ocena: 8/10
Fabuła: 7/10
Rysunki: 8/10
Postacie: 9/10

Szczegóły:
Tytuł: Star Wars: Thrawn, Part II
Autor: Jody Houser
Rysunki: Luke Ross
Wydawnictwo: Marvel Comics
Data premiery: 14 marca 2018
Liczba stron: 32
Oprawa: miękka
Cena: 3,99$

Gdzie kupić:
ATOM Comics

Chcesz być na bieżąco? Polub Świat Star Wars na Facebooku!
LINK: ŚWIAT STAR WARS
Kopiując informacje pamiętaj o podaniu źródła! Szanuj pracę innych! 
Wszelkie pytania czy wątpliwości proszę kierować na adres e-mail swiatstarwars@onet.pl 
Niech Moc będzie z Tobą!

Star Wars: Rebelianci: In the Name of the Rebellion cz. 1 (sezon 4, odcinek 3) już jutro!

Star Wars: Rebelianci: In the Name of the Rebellion cz. 1 (sezon 4, odcinek 3) już jutro!
Już jutro na kanale Disney XD zostanie wyemitowany trzeci odcinek ostatniego sezonu serialu serialu Star Wars: Rebelianci, który nosi tytuł: In the Name of the Rebellion - Part I. Emisja tradycyjnie o 8:30, a powtórka odcinka tego samego dnia o 19:15. Poniżej opis fabuły, reklama, fragment i kulisy odcinka, a także ramówka na kolejne tygodnie, w której znajdziecie rozpiskę emisji nowych odcinków.
Opis:
Jako członkowie Sojuszu Rebeliantów, Ezra i załoga Ducha muszą zaakceptować misję szpiegowania imperialnej placówki, którą normalnie by zniszczyli. Po rozdzieleniu się z Herą i Kananem, Ezra i Sabine dołączają do prowadzonych przez Sawa Gerrerę desperackich poszukiwań sekretnej broni Imperium. (Źródło: Bastion Polskich Fanów Star Wars)
Polska reklama:

Fragment odcinka (ENG):

Kulisy odcinka (ENG):

Kolejny odcinek zadebiutuje w niedzielę.

Ramówka na kolejne tygodnie:
18.03.2018, Star Wars Rebelianci 4: In the Name of the Rebellion - Part II
24.03.2018, Star Wars Rebelianci 4: The Occupation
25.03.2018, Star Wars Rebelianci 4: Flight of the Defender

07.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Kindred
08.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Crawler Commanders
14.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Rebel Assault
15.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Jedi Night
21.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: DUME
22.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Wolves and a Door
28.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: A World Beetwen Worlds
28.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: A Fool's Hope
29.04.2018, Star Wars Rebelianci 4: Family Reunion - and Farewell


Zamierzacie oglądać odcinki Rebeliantów z polskim dubbingiem?

Recenzja - Star Wars: The Last Jedi: Expanded Edition - Jason Fry

Recenzja - Star Wars: The Last Jedi: Expanded Edition - Jason Fry
Jak zawsze gwiezdnowojenny film dostał adaptację. Jednak adaptacja Ostatniego Jedi nie jest typowa, gdyż nie została wypuszczona na rynek tuż przed albo zaraz po premierze filmu, tylko parę miesięcy po niej. Już sama ta decyzja daje do myślenia. Zresztą sam Mark Hamill mówił, żeby nie czytać książki przed seansem (ale znając go żartował, mając na myśli książkę o tym samym tytule, ale ze starego Expanded Universe). Czy warto było czekać?
O fabule nie ma co się za bardzo rozpisywać, bo jest taka sama jak w filmie, ze wszystkimi wadami i zaletami. Jeżeli komuś nie spodobała się jakaś sekcja filmowa, to raczej nie spodoba mu się odpowiadający jej fragment książki. Sam początkowo przeskakiwałem fragmenty, z których w filmie nie byłem zadowolony, a i tak musiałem się jeszcze zmuszać do powtórnej lektury, by wyłapać kilka rzeczy. Jeśli jesteście ciekawi, w jaki sposób adaptacja Ostatniego Jedi łączy się z uniwersum Star Wars, to zapraszam Was do lektury tego artykułu>>>.

To co stanowi sporą zaletę, to wgląd w przemyślenia bohaterów, których z oczywistych powodów nie mogliśmy dostać w filmie. Mamy podane przemyślenia Lei, Kylo Rena czy innych bohaterów, które znacząco budują daną postać (na przykład odpowiedź, dlaczego Kylo nie strzelił do Lei). Osobiście bardzo przypadły mi do gustu sceny ze Snokiem. Ukazanie jego myśli przed przybyciem Rey i Kylo dało kolejne pole do dyskusji nad jego pochodzeniem i przejęciem władzy w Najwyższym Porządku.

Dodatkowo autor dodał sporo scen, których w filmie nie było, głównie na początku książki. Znany już jest krążący po internecie sen Luke'a, będący prologiem, ale mamy także scenę zapoznawczą z siostrami Tico tuż przed ewakuacją bazy Ruchu Oporu czy nawet bardziej poszerzony w stosunku do filmu występ admirała Ackbara. Są także wydarzenia, które znacząco zmieniają odbiór niektórych scen, na przykład moment odkrycia przez Luke'a połączenia między Kylo i Rey. Mamy także wyjaśnienia dotyczące różnych kwestii, na przykład gdzie była drużyna Poego w czasie trwania filmu czy odpowiedź na to, skąd się wzięły umiejętności Rey. Z punktu widzenia fana, który lubi różne smaczki czy nawiązania, ucieszyło mnie wspomnienie o wyprawie Lei na Crait z książki Leia: Princess of Alderaan (RECENZJA), a także z komiksu Storms of Crait (RECENZJA). Mamy także wspomnienie o Oddziale Inferno (RECENZJA), już współpracującym z Ruchem Oporu czy Galliusa Raxa z trylogii Koniec i początek (RECENZJA).
Ale żeby nie było zbyt kolorowo, to oczywiście są pewne wady. Jak już wspominałem, jeżeli komuś nie spodobały się pewne sceny czy wątki filmowe, to raczej nie spodoba mu się także ich książkowy odpowiednik. Do tego niektóre sceny w książce są dziwnie rozwleczone. Akcja, w której BB-8 pokonuje policjantów z Canto Bight w filmie była krótka, w książce ma dosyć spory akapit. Niektórzy bohaterowie są potraktowani po macoszemu. Mamy na przykład wgląd w myśli Ackbara (bądź co bądź, niewiele znaczącej postaci w filmie), ale taki DJ to nie dostał nic ponad to, co było w filmie, mimo większego wkładu w fabułę. Pomimo próby rozbudowania postaci, to są wciąż ci sami bohaterowie, których widzieliśmy na dużym ekranie. Mówię tu głównie o Rose, która po seansie jawiła się jako naiwna nastolatka, a lektura książki tylko mnie utwierdza w tym przekonaniu.

Czy było warto? Zdecydowanie. Palmę pierwszeństwa w kwestii wzorowych nowelizacji wciąż niesie Zemsta Sithów, ale Ostatni Jedi wcale jej nie ustępuje. Pomijając nieliczne wady czy ogólne problemy związane z nowelizacjami (znana fabuła, dłużyzny itp.) książkę trzeba znać.

Ogólna ocena: 9/10
Fabuła: 8/10
Postacie: 8/10

Polska premiera książki zaplanowana jest na 23 maja 2018 roku (przedsprzedaż w salonach sieci empik), ogólnopolska premiera odbędzie się 6 czerwca.
 
Szczegóły:
Tytuł: Star Wars™: The Last Jedi: Expanded Edition
Polski tytuł: Star Wars™: Ostatni Jedi: Wydanie rozszerzone
Autor: Jason Fry
Wydawnictwo: Del Rey
Data premiery: 6 marca 2018
Liczba stron: 336
Oprawa: twarda
Cena: 28,99$ / 74,40 PLN (wersja angielska)

Gdzie kupić:
BOOKCITY (wersja angielska)

Chcesz być na bieżąco? Polub Świat Star Wars na Facebooku!
LINK: ŚWIAT STAR WARS
Kopiując informacje pamiętaj o podaniu źródła! Szanuj pracę innych! 
Wszelkie pytania czy wątpliwości proszę kierować na adres e-mail swiatstarwars@onet.pl 
Niech Moc będzie z Tobą!

Powieść Star Wars: Battlefront II: Oddział Inferno już w sprzedaży!

Powieść Star Wars: Battlefront II: Oddział Inferno już w sprzedaży!
Od kilku dni w salonach sieci Empik (w przedsprzedaży) dostępna jest powieść Star Wars. Battlefront II: Oddział Inferno autorstwa Christie Golden. Książka pojawi się w ogólnopolskiej dystrybucji parę tygodni później, czyli 4 kwietnia. Fabuła skupia się na tytułowym oddziale Inferno, który jest również bohaterem gry Battlefront II. Naszą recenzję możecie przeczytać TUTAJ>>>. Kolejne ukażą się wkrótce. Poniżej okładka i opis.
Tytuł: Star Wars™: Battlefront II: Oddział Inferno
Opisy:
Rebelia ma swoich bohaterów, takich jak Jyn Erso i Luke Skywalker, ale Imperium ma… Inferno Squad.
Po tym, jak skradziono plany Gwiazdy Śmierci, Imperium zaczęło słabnąć. Ale nie na długo. Imperialny elitarny oddział Inferno Squad został wezwany na misję w celu infiltracji i eliminacji Partyzantów – frakcji Rebelii.
Partyzanci muszą za wszelką cenę udaremnić działania Imperium. Tymczasem członkowie Inferno Squad mierzą się z coraz większym ryzykiem, że zostaną zdemaskowani, a to sprawia, że ich działania stają się coraz bardziej ekstremalne…


Rebelia ma nadzieję. Imperium – Oddział Inferno, elitarną jednostkę szturmową sił Imperium, która otrzymuje zadanie: rozprawić się z grupą rebelianckich bojowników o wolność. Po upokarzającej kradzieży planów Gwiazdy Śmierci i zniszczeniu stacji bojowej Imperium przeszło do defensywy… jednak nie na długo. Elitarni imperialni żołnierze z nowo utworzonego Oddziału Inferno otrzymali supertajną misję: mają dokonać infiltracji szeregów przeciwnika i wyeliminować partyzantów – rebeliancki odłam, na czele którego stał niegdyś niesławny republikański bojownik o wolność, Saw Gerrera.

Po śmierci swego przywódcy partyzanci kontynuują jego ekstremistyczne dzieło, zdeterminowani rozgromić Imperium raz na zawsze – za wszelką cenę. Członkowie Oddziału Inferno muszą potwierdzić swój status najlepszych spośród najlepszych i zniszczyć ich od wewnątrz. Rosnące zagrożenie demaskowania za linią wroga zmienia jednak i tak już niebezpieczną operację w śmiertelnie groźne wyzwanie: wypełnić misję lub zginąć – oni zaś nie mogą zawieść. Jak daleko posunie się Oddział Inferno, aby utrzymać i chronić Imperium… i jak wiele granic odważy się przekroczyć?
Autor: Christie Golden
Tłumaczenie: Anna Hikiert
Liczba stron: 400
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena: 39,99 PLN
Recenzja: KLIK>>>
Data premiery: 12 marca 2018 (empik), 4 kwietnia 2018 (ogólnopolska)

Kto z Was ma już swój egzemplarz Oddziału Inferno?

Recenzja - Star Wars: Leia, Princess of Alderaan - Claudia Gray

Recenzja - Star Wars: Leia, Princess of Alderaan - Claudia Gray
Dzisiaj wreszcie przedstawię Wam recenzję powieści Star Wars™: Leia, Prinzessin von Alderaan (pol. Leia, Księżniczka Alderaanu, org. Leia, Princess of Alderaan), której autorką jest Claudia Gray. Powieść ukazała się w USA 1 września 2017 roku (w Piątek Mocy), zaś w Niemczech 16 października. Książka została przetłumaczona na język niemiecki przez Timothy'ego Stahla i jest częścią serii Journey to Star Wars: The LastJedi (W oczekiwaniu na Star Wars: Ostatni Jedi). Póki co, polska data premiery nie jest znana, ale możemy podejrzewać, że Uroboros wyda ją w tym roku.
Opis:
DAWNO, DAWNO TEMU W ODLEGŁEJ GALAKTYCE...
... GDY MŁODA KSIĘŻNICZKA STAWAŁA SIĘ LEGENDĄ....
Szesnastoletnia Leia Organa stoi przed największym wyzwaniem swojego życia: musi udowodnić, że jest zdolna do odziedziczenia tronu planety Alderaan. Do zadań należą: trening przetrwania, szkolenie w galaktycznej dyplomacji i niebezpieczne misje na światach okupowanych przez Imperium. Jakby tego było mało Leia musi poradzić sobie ze zmiennym zachowaniem swoich rodziców, którzy już nie wydają się być sobą. Kiedy młoda księżniczka w końcu dowiaduje się, jakie tajemnice są przed nią ukryte Leia staje w obliczu brzemiennego pytania: czy w przyszłości skoncentruje się wyłącznie na potrzebach swojej macierzystej planety, czy też będzie służyć całej galaktyce rozpaczliwie poszukującej nadziei?

Po Więzach krwi (RECENZJA) Claudii Gray nie mogłem się doczekać Lei, Księżniczki Alderaanu, której akcja rozgrywa się trzy lata przed bitwą o Yavin i prezentuje nam Leię, która jest nastolatką. Pani Gray otrzymała zadanie zdefiniowania historii księżniczki Lei sprzed Nowej nadziei.

Na 384 stronach powieści widzimy z pierwszej ręki, jak sama Leia doświadcza po raz pierwszy Rebelii w galaktyce przeciwko Imperium i w jaki sposób potem staje się jego częścią. Sposób, w jaki jest to wszystko ukazane, moim zdaniem, Claudia Gray przedstawiła bardzo dobrze. Na początku powieści Leia Organa, przybrana córka królowej Brehy i króla Baila Organy z Alderaanu, stoi u progu stania się dorosłą: w monarchii Alderaanu bycie w królewskiej rodzinie po prostu do tego nie wystarczy – trzeba uzyskać tytuł i związane z nim obrzędy i obowiązki. W trakcie tego obrzędu Leia wybiera sama wybiera zadania, dzięki którym udowodni, że jest godna korony.
Bardzo podobała mi się ta powieść, mimo że trudno mi ją uznać za kompletną powieść. Wydaje się raczej wypełniaczem luk, dosłownie powieść stworzona pod Journey to Star Wars: The Last Jedi. Ponieważ książka głównie łączy ze sobą znane już miejsca i wydarzenia, a także dostarcza jeden lub drugi fakt, który może być istotny dla Ostatniego Jedi. W przypadku nawiązań do Ostatniego Jedi to właśnie w tej powieści po raz pierwszy spotykamy postać Amilyn Holdo i udajemy się na mineralną planetę Crait, na której w filmie Ruch Oporu i Najwyższy Porządek stoczyli ostateczną bitwę. Współpraca pomiędzy ojcem Lei Bailem Organą a Mon Mothmą była już ukazana w wyciętych scenach z Epizodu III: Zemsta Sithów, ale tak naprawdę ujrzeliśmy ją po raz pierwszy w filmie Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie. Pojawia się także grupa ekstremistów, odłam partyzantów Saw Gerrery, ukazane są ekstremalne ataki i zamachy, o których informacje docierają do przywództwa Rebelii, co pogarsza stosunki między Rebelią a Gerrerą, o których mowa w Łotrze 1.

Oczywiście książka zawiera jedno spotkań Lei z gubernatorem Tarkinem, które na pokładzie Gwiazdy Śmierci w Epizodzie IV: Nowa nadzieja wydaje się być jednym z wielu. Aby jeszcze bardziej połączyć Nowy Kanon, Leia leci na planetę Pamartha, która znana jest z najlepszych pilotów z najlepszymi umiejętnościami do pilotażu. Wiele lat później, jeden z jej współpracowników w Więzach krwi to pilotka Greer Sonnel, która pochodzi właśnie z tej planety. Oczywiście nie mogło zabraknąć statku Lei, czyli Tantive IV, na którym Leia udaje się na kolejne misje oraz kapitana Antillesa i droidów R2-D2 i C-3PO.

Nie zrozumcie mnie źle, jestem bardzo pozytywnie nastawiony do tych wszystkich nawiązań i wzmianek, ale ta ogromna ich ilość w tak krótkim czasie daje bardzo wymuszone poczucie, że galaktyka jest bardzo mała, a wręcz kurczy się. To poczucie małej galaktyki wzmacnia sposób, w jaki Leia podróżuje po galaktyce. Rano lecimy na Coruscant, potem na lunch na Crait, a wieczorem wracamy na Alderaan. Zrozumiałem, że skoki nadprzedstrzenne zostały bardzo przyspieszone, ale zacząłem się zastanawiać, co Imperium robi ze swoimi wszystkimi gwiezdnymi niszczycielami, skoro można dostać się gdziekolwiek w tak krótkim czasie. Teoretycznie wystarczyłby jeden niszczyciel na system planetarny, Jeśli doszłoby do alarmu, ponieważ odkryłby statek rebeliantów, wsparcie dotarłoby w ciągu kilku minut. Ale okej, nie jestem strategiem wojskowym. To wydaje mi się nielogiczne, ale być może jest to spowodowane moimi lekturami z Legend, gdzie skoki z jednego końca galaktyki do drugiego trwały kilka dni.
Okładka wydania oryginalnego.
Po tej całej krytyce czas na coś pozytywnego. Po raz pierwszy możemy spojrzeć na Alderaan i jego rodzinę królewską. W Epizodzie III dostaliśmy tylko mały wgląd w górzysty krajobraz z balkonu pałacu królewskiego, a w Epizodzie IV widzimy tylko jak planeta eksploduje. Więc Claudia Gray wykorzystuje okazję i daje planecie więcej charakteru i życia, zapewniając w ten sposób, że w Nowej nadziei nie widzimy kolejnej x-dowolnej planety, która jest niszczona przez Gwiazdę Śmierci, ale dzięki temu, że znamy parę miejsc i osób z planety, to strata Alderaana będzie dla widzów bardziej znacząca.

Claudia Gray po raz kolejny udowodniła, że jest idealną autorką, jeśli chodzi o postacie i ich ewolucję. Jednak można powiedzieć, że książka nie miała takich samych swobód jak Utracone gwiazdy (RECENZJA) lub Więzy krwi i musiała zawierać jak najwięcej elementów z innych publikacji, a także wskazówki i tropy, które prowadziły fanów do Ostatniego Jedi. Miejmy nadzieję, że wydawnictwo Uroboros wyda tę powieść w Polsce i fani będą mogli się z nią zapoznać.

Ogólna ocena: 7/10
Fabuła: 7/10
Postacie: 8/10
Jakość wydania: 9/10

Dziękuję wydawnictwu Panini Verlags GmbH za dostarczenie egzemplarza recenzenckiego.
Ein herzliches Dankeschön an Panini Verlags GmbH,
die ein Rezensionsexemplare zur Verfügung gestellt haben.

Szczegóły:
Tytuł: Star Wars™: Leia, Prinzessin von Alderaan (Journey to Star Wars: Die letzten Jedi)
Polski tytuł: Star Wars™: Leia, Księżniczka Alderaanu (W oczekiwaniu na Star Wars: Ostatni Jedi)
Autor: Claudia Gray
Tłumaczenie: Timothy Stahl
Wydawnictwo: Panini Verlags GmbH
Data premiery: 21 października 2017
Liczba stron: 384
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena: 14,99€ / 65,90 PLN (wersja niemiecka) / 52,70 (wersja angielska)

Gdzie kupić:
BOOKCITY (wersja niemiecka)
BOOKCITY (wersja angielska)

UPDATE! Star Wars: Nowa kolekcja bajek i Atak na zamek już w sprzedaży!

UPDATE! Star Wars: Nowa kolekcja bajek i Atak na zamek już w sprzedaży!
Aktualizacja z 15 marca 2018:
Okazało się jednak, że Egmont zmienił datę premiery publikacji Atak na zamek na 28 marca.

Oryginalny wpis z 14 marca 2018:
Dzisiaj w sprzedaży pojawiły się dwie nowe publikacje od wydawnictwa Egmont. Pierwsza z nich to zbiór pięciu bajek z serii I am..., czyli: I Am Droid, I Am a Pilot, I Am a Jedi, I Am a Sith, I Am a Princess. W Polsce zbiór został wydany jako Nowa kolekcja bajek ukazał się w twardej oprawie. Drugą publikacją jest Atak na zamek z serii Koloruj, czytaj, naklejaj. Okładki i szczegóły wydań znajdziecie poniżej.
Tytuł: Star Wars™. Nowa kolekcja bajek
Opis:
Możesz zostać szlachetnym rycerzem Jedi, dzielnym pilotem myśliwca, mrocznym sithem, rezolutną księżniczką, a nawet złotym droidem. Wszystko dzięki mocy wyobraźni! Poznaj najciekawszych bohaterów z odległej galaktyki i zostań z nimi choć na chwilę w niesamowitym świecie Gwiezdnych wojen!
Zwiastun:
Autor: Christopher Nicholas, Courtney Carbone
Tłumaczenie: Anna Hikiert
Liczba stron: 128
Oprawa: twarda
Wymiary: 200x223 mm
Cena: 29,99 PLN
Data premiery: 14 marca 2018


Tytuł: Star Wars™. Atak na zamek. Koloruj, czytaj, naklejaj
Opis:
POMÓŻ RUCHOWI OPORU! Złowrogi Najwyższy Porządek zagraża galaktyce. Tylko grupa dzielnych bohaterów może go powstrzymać! Użyj naklejek do uzupełnienia obrazków przedstawiających historię ataku Kylo Rena i jego żołnierzy na zamek Maz Kanaty. Czy wraz z Ruchem Oporu zdołasz ocalić galaktykę?
Autor: opracowanie zbiorowe
Tłumaczenie: Anna Hikiert
Liczba stron: 24
Oprawa: miękka
Wymiary: 216x285 mm
Cena: 7,99 PLN
Data premiery: 28 marca 2018

Star Wars Film: Imperium kontratakuje już w sprzedaży!

Star Wars Film: Imperium kontratakuje już w sprzedaży!
Miło nam poinformować, że wydawnictwo Egmont zdecydowało się na kontynuację cyklu komiksowego Star Wars Film. Parę dni temu do sprzedaży trafi czwarty już numer, w którym znajdzie się adaptacja filmu Gwiezdne wojny: Imperium kontratakuje! Komiks został wydany w miękkiej oprawie, objętości 72 stron i cenie 19,99 PLN. Szczegóły wydania i okładka poniżej.
Tytuł: Star Wars™ Film: Imperium kontratakuje - komiks na podstawie filmu
Opis:
Kolejny komiks na podstawie filmu z gwiezdnej sagi. Mimo zniszczenia Gwiazdy Śmierci Imperium wciąż stara się ostatecznie zmiażdżyć Rebelię. Jej bohater, Luke Skywalker, trenuje, aby stać się rycerzem Jedi, tak jak było mu to pisane. Musi się jednak strzec, gdyż Darth Vader chce go pojmać za wszelką cenę. Aby to osiągnąć, jest gotów nawet wystawić przyjaciół Luke’a na niebezpieczeństwo. Nadeszła godzina próby…
Autor: Alessandro Ferrari
Tłumaczenie: Zbigniew Grzędowicz
Liczba stron: 72
Oprawa: miękka
Wymiary: 170x260 mm
Cena: 19,99 PLN
Data premiery: 12 marca 2018

Cieszycie się, że Egmont kontynuuje serię adaptacji komiksowych?

Recenzja - Star Wars Adventures #7 - Sholly Fisch, Paul Crilley

Recenzja - Star Wars Adventures #7 - Sholly Fisch, Paul Crilley
Serial Rebelianci ledwo dobiegł końca, a już wydawnictwo IDW Publishing wypuściło komiks z udziałem załogi Ducha, opowiadający nieznaną z serialu przygodę. Jak to bywa w serii Adventures, dostajemy także krótką historyjkę z morałem.
Załoga Ducha pomaga społeczności, której ukradziono cenne zwierzę. Jak to zwykle bywa, gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. W drugiej historii Emil Graf daje lekcję bezpieczeństwa, przywołując historię nieroztropnych pilotów. 

Główna historia zeszytu dotyczy misji załogi Ducha dziejącej się gdzieś pomiędzy drugim i trzecim sezonem serialu (Kanan jest oślepiony a Ezra ma ścięte włosy). Tym razem nasi bojownicy o wolność nie zajmują się kwestią Lothalu a sprawą pewnej społeczności, której podkradziono... ptaka. Owy zwierzak jest wyjątkowy w swoim rodzaju (rodzi się tylko jeden osobnik na pokolenie) i pełni rolę obiektu kultu. Nic dziwnego, że Imperium ptaka ukradło. Niby misja prosta, ale okazuje się, że nie tylko Imperium i załoga Ducha chce zdobyć ptaka, bo pojawiają się także łowcy nagród w osobie Hondo Ohnaki. I kiedy następuje moment kulminacyjny, pojawia się napis "ciąg dalszy nastąpi"... Czyli na zakończenie historii trzeba poczekać do następnego zeszytu. Postacie występujące w historii są dobrze znane widzom serialu, z tym że Hery i Choppera mogłoby nie być, robią tylko za tło (no dobra, Hera objaśnia znaczenie ptaka, ale to tyle).
Druga historia, tradycyjnie opowiadana przez Emila Grafa dotyczy sytuacji, w jakiej znaleźli się Nien Numb (pilot Sokoła w Powrocie Jedi) i Shriv (Duros z kampanii Battlefronta II, swoją drogą chyba najlepsza postać w grze). Panowie w pogoni za myśliwcami wroga natrafili na niezbyt przyjemną planetę, z której muszą się wydostać. Morał historii? Zawsze sprawdź teren pod kątem potencjalnych niebezpieczeństw.

Rysunki w głównej historii wyglądają bardzo kreskówkowo. Przy czym lekko skopano wygląd bohaterów ludzkich. Sabine mało co przypomina samą siebie (czego twórcom nie podaruję), Ezra ma lekko ciemną skórę, a dodatkowo ta dwójka z Kananem ma podejrzanie czerwone nosy... Pojawiający się imperialni także mają ten problem. Z kolei grafika w drugiej historii jest... neutralna, nic nadzwyczajnego, nic złego, do niczego się nie można przyczepić i nic nie można pochwalić.
Spodziewałem się więcej po udziale Shriva, szkoda że wystąpił tylko w opowieści Emila. Z kolei czekam na dokończenie historii z Ezrą i towarzyszami. Sam zeszyt prezentuje standardowy poziom dla serii, czyli dobry, ale nie wyróżniający się.

Ogólna ocena: 7/10
Fabuła: 6/10
Rysunki: 7/10
Postacie: 7/10

Szczegóły:
Tytuł: Star Wars Adventures #7
Autor: Sholly Fisch, Paul Crilley
Rysunki: Sean Galloway, Phil Murphy
Wydawnictwo: IDW Publishing
Data premiery: 7 marca 2018
Liczba stron: 32
Oprawa: miękka
Cena: 3,99$

Chcesz być na bieżąco? Polub Świat Star Wars na Facebooku!
LINK: ŚWIAT STAR WARS
Kopiując informacje pamiętaj o podaniu źródła! Szanuj pracę innych! 
Wszelkie pytania czy wątpliwości proszę kierować na adres e-mail swiatstarwars@onet.pl 
Niech Moc będzie z Tobą!
Copyright © 2016 Świat Star Wars , Blogger