MandoPowtórka: 12 najlepszych momentów z odcinka The Redemption | The Mandalorian: Chapter 8

MandoPowtórka: 12 najlepszych momentów z odcinka The Redemption | The Mandalorian: Chapter 8
Walka z myśliwcem TIE i ponadczasowa tematyka to tylko część naszych ulubionych momentów z ósmego i zarazem finałowego odcinka pierwszego sezonu aktorskiego serialu The Mandalorian.

Nie mogliśmy się doczekać, aż obejrzymy ostatni odcinek po cliffhangerze, który zakończył rozdział 7. W ostatnim odcinku pierwszego sezonu dowiedzieliśmy się znacznie więcej o naszym bohaterze i klanie mandaloriańskim, a także otrzymaliśmy wskazówki dotyczące przygód, które czekają ich w sezonie drugim.

Oto lista dwunastu naszych ulubionych momentów z tego odcinka.

1. IG-11, robot pielęgniarz.
Właśnie wtedy, gdy wydaje się, że cała nadzieja została utracona, IG-11 przybywa, aby wypełnić swoją nową podstawową funkcję: być najlepszym droidem nianią, jakiego można sobie wyobrazić.

2. Wszystkie szczegóły.
Cara Dune pochodzi z Alderaan? Mandalorianin naprawdę nazywa się Din Djarin? Moff Gideon wie bardzo dużo o naszych bohaterach, w tym o tożsamość tajemniczego wojownika, zanim ten został przyjęty przez Mandalorian...

3. Mandalorianin to nie tylko rasa, „To wyznanie.”
Mówiąc o Mandalorianach, przez cały sezon otrzymywaliśmy wskazówki i przebłyski sekwencji retrospekcji, ale finał daje nam pełne spojrzenie na przerażenie, jakie przeżył młody Din. Powiedz to razem z nami: tak każe obyczaj.

4. Dziecko w plecaku.
Sprawy rozwinęły się dość tragiczne dla naszych bohaterów, ale Dziecko nie mogło wyglądać na bardziej zachwycone, a jego długie uszy trzepotały na wietrze, gdy on i jego pielęgniarka pędzili po równinach z lawy.

5. Strzelanina.
Pomiędzy manewrami obracającego się torsu IG-11 w celu ochrony jego cennego ładunku, ogromnym działem E-Web i strzałem z blastera utalentowanego Mando w szturmowca, który próbuje go zabić, zanim ten zdąży zrobić choćby dwa kroki na zewnątrz - jest to całkiem epicki bitwa.

6. Kula ognia.
W chwili, która przywołuje w pamięci Kanana Jarrusa (i sprawia, że chcemy ponownie obejrzeć dziesiąty  odcinek czwartego sezonu Rebeliantów zatytułowany „Noc Jedi, pomimo tego, że wciąż na nim płaczemy), Dziecko przejmuje żywioł i odbija całą ścianę ognia, zmieniając reguły gry,  aby chronić swoich obrońców.

7. Pozwól mi na śmierć jaka przystoi wojownikowi.
To wzruszające, że po tym wszystkim, przez co przeszli, Mandalorianin zaczął uważać IG-11 za żywą istotę, a nie robota, którym można wyłącznie gardzić. Wbrew wszelkim oczekiwaniom wojownik ostatecznie przyjmuje pomoc droida-pielęgniarza i po raz pierwszy widzimy jego prawdziwą twarz.

8. Zbrojmistrzyni klęka.
Czekając przed kuźnią, z narzędziami określającymi jej zawód przyciśniętymi do piersi, czuje się, że to jej koniec. A przynajmniej może się tak wydawać, dopóki nie uwolni jej pełnej mocy.

9. W jednej ręce Dziecko, w drugiej blaster.
Może nie podoba jej się pomysł bycia opiekunką Dziecka, ale kiedy obowiązek wzywa Carę, skutecznie wkracza do bitwy, ściskając malca w jednej ręce i strzelając z blastera z drugiej.

10. Cel IG.
Nigdy nie lekceważ droida.

11. TIE kontra odrzutowy plecak.
Ten odcinek naprawdę obfituje w sekwencje walki, a bitwa w powietrzu między maszyną wojenną a Mandalorianinem, która właśnie uczy się latać przy pomocy odrzutowego plecaka, jest jego ostateczną próbą i zakończeniem sezonu bitew pierwszej części serialu. 

12. Chwileczkę, jest coś jeszcze!
Kiedy myślisz, że klan złożony z dwóch osób odlatuje w stronę zachodu słońca i jest to wzruszające zakończenie bolesnego pierwszego sezonu, ostatnia scena dostarcza ogromne zdziwienie zgodnie z duchem zapytania: "Ale jak to?!" - zaskakując i tym samym wprowadzając jedną z naszych ulubionych broni, która wcześniej pojawiała się w animacji, a teraz wkroczyła do świata Gwiezdnych wojen w serialu aktorskim.  

Na tym historia musi się skończyć, ale nie możemy się doczekać, aby dowiedzieć się, co Mandalorianin ma w zanadrzu w sezonie drugim, który niedawno rozpoczął się na Disney+.

6 najstraszniejszych planet z odległej galaktyki | Star Wars

6 najstraszniejszych planet z odległej galaktyki | Star Wars
Czy możemy podziękować zawczasu i zostać na Naboo?

To przerażająca galaktyka. Poza Lordami Sithów i zagrożeniami ze strony Imperium (oraz szturmowców rujnujących piękne plaże Scarif), podróżnicy muszą stawić czoła zagrożeniom spowodowanymi trudnym terenem i groźnym stworzeniom. Niektóre planety są tak złowieszcze, że mogą nawet wywołać dreszcze nawet u najbardziej pozbawionych strachu Jedi. W duchu Halloween przyjrzyjmy się więc niektórym z najbardziej przerażających planet znanych z Gwiezdnych wojen.

1. Moraband (pierwsze pojawienie: Wojny klonów (6x13): Poświęcenie)
Moraband to planeta duchów o wyjątkowo złym nastawieniu. Dom pierwszego z Sithów, czerwony pustynny świat jest górzystym pustkowiem, który najwyraźniej zamieszkują tylko duchy Sithów i gadające węże (a może to była iluzja?). Główną atrakcją Moraband jest świątynia znajdująca się na cmentarzu zwanym Doliną Mrocznych Lordów. Sama Świątynia Sithów zawiera komnatę egzekucyjną Jedi i grobowiec nikogo innego, jak samego Dartha Bane'a - którego duch również nawiedza świątynię - czyniąc planetę znajdująca się na Zewnętrznych Rubieżach kolebką zła Ciemnej Strony.

2. Abafar (pierwsze pojawienie: Wojny klonów (5x11): Słoneczny dzień w pustce)
To nie ciemna strona, duchy czy potwory będą miały wpływ na podróżnika po Abafar - ale ich własny umysł. Oprócz zatopionej osady miejskiej Pons Ora, pustynia Abafar (nazywana „Pustką”) wydaje się  właściwie być pozbawiona cech charakterystycznych i właśnie dlatego jest tak przerażająca. Regolit na powierzchni skręca światło i przesłania cienie, a wyjątkowa atmosfera zamienia światło słoneczne w niezmienną poświatę. Bez poczucia miejsca lub kierunku można powoli stracić kontrolę nad zdrowiem psychicznym, zagubić się i oszaleć z pragnienia - chyba że ma się szczęście złapać przejażdżkę ze stadem wędrowców Pustki o długich szyjach przemierzających ją w drodze do źródła wody.

3. Malachor (pierwsze pojawienie: Rebelianci (2x21/22): Zmierzch Padawana)
Ciemna i opuszczona planeta na polu bitwy straszy jak niewiele innych miejsc w galaktyce. Malachor wzbudza złe przeczucia swoim skalistym terenem i wydrążoną skorupą prowadzącą do ciemnego podziemia - i to zanim jeszcze odkryje się skamieniałe szczątki. Planeta jest silna dzięki Ciemnej Stronie i była miejscem Wielkiej Plagi Malachoru, gdzie Jedi i Sithowie starli się tysiące lat temu w walce, w której brały udział czarownice Sithów i superbronie. (Jak widać na powyższym obrazku, Ezra Bridger odkrył starożytny miecz świetlny z krzyżową rękojeścią leżącą pośród zwęglonych ciał.) Trzeba też podkreślić, że żadna ze stron tak naprawdę nie wygrała. Świątynia Sithów znajduje się pod powierzchnią planety, gdzie „obecność” Ciemnej Strony istnieje w obelisku, czekając na aktywację. Malachor jest tak przerażający, że jest używany jako straszna opowieść, którą opowiada się dzieciom i jest miejscem, którego wszyscy Jedi powinni unikać. 

4. Dagobah (pierwsze pojawienie: Imperium kontratakuje)
Otoczona mgłą, szalejącymi deszczami i błyskawicami, Dagobah to idealna definicja „ciemności i burzy”. Chociaż nie ma tutaj żadnej cywilizacji, na tej bagiennej planecie znajdującej się na Zewnętrznych Rubieżach jest życie. Wiele z żyjących tu istot może chcieć zjeść podróżnika (wyjątkiem są droidy). Ślimaki bagienne, pytony i smocze węże na torfowiskach, żeby wymienić tylko kilka spośród jej mieszkańców stanowią zagrożenie w tym tajemniczym świecie. Dagobah wyróżnia się także tym, że jest silna żywą Mocą. Pod bulwodrzewami istnieje jaskinia zła, ogniwo Ciemnej Strony. Zbliżanie się do niego napełnia człowieka uczuciem lęku, ponieważ ciało stygnie, a gniew zaczyna rozwijać się przypominając oplatające wszystko macki. Jeśli ktoś wejdzie w tę złowrogą boczną ścieżkę, będzie nawiedzany przez złowrogie widma i iluzje, które odzwierciedlają ich najgłębsze, najciemniejsze zakamarki umysłu. Większość Dagobah stanowi zagrożenie, ale jest miejscem życia, to  jaskinia jest domeną zła.

5. Dathomira (pierwsze pojawienie: Wojny klonów (3x12): Siostry Nocy)
Czy jest w ogóle coś, co nie jest przerażające w tym świecie znajdującym się w sektorze Quelli? Pod krwistoczerwonym niebem ciemna strona Mocy przenika niebezpieczne mokradła Dathomiry, zarośniętą roślinność i lasy zamieszkane przez sękate drzewa, które rodzą kokony. Jest domem dla wszelkiego rodzaju przerażających płazów i  gadów, takich jak węże i jaszczurki, a także podobnej do skorupiaka bestii z mackami "Spiocha". Jakby tego było mało, Dathomira to planeta, gdzie można nabawić się wielu urazów. To nie wszystko, jest tu więcej przerażających rzeczy: najbardziej przerażającą częścią Dathomiry są Siostry Nocy władające Mocą, niekwestionowany sabat czarownic mieszkający w fortecach na bagnach. Jedna sztuczka, którą mogą wykorzystać swoją czarną magią: to przywoływanie armii martwych Sióstr Nocy pochowanych w kokonach, które powracają jako wrzeszczące mumie zombie, które niszczą wszystko na swojej drodze. Zasadniczo Dathomira to idealna planeta-koszmar, przy której nawiedzony dom może wydawać się co najwyżej miejscem osobliwym.

6. Mustafar (pierwsze pojawienie: Zemsta Sithów)
Szaleją tutaj burze, gdy grawitacja dwóch gazowych olbrzymów nieustannie szarpie tę wulkaniczną planetę znajdującą się na Zewnętrznych Rubieżach. Niebo jest zasłonięte, a pchły lawowe, pożerające ludzi węgorze lawowe, mięsożerne roggwarty i chrząszcze pełzają przez rzeki lawy, tunele i jaskinie. To nie sprawia, że ​​Mustafar jest przyjazny, ale tak naprawdę nie to sprawia, że ​​jest przerażający. Ten wzbudzającą strach reputację planety jest fakt, że należy do Dartha Vadera i jest domem dla jego twierdzy, potężnej fortecy. Vader nie urodził się na Mustafarze, ale planeta była miejscem jego pojedynku z Obi-Wanem Kenobim, podczas którego większość jego ludzkiego ciała została zniszczona. Ironiczne jest więc to, że Czarny Lord zdecydował się zbudować tutaj swoją wieżę terroru, z pomocą Lorda Sithów i rzeźbiarza Momina (którego moc pozwoliła mu odzyskać siły poprzez opętanie). Forteca Vader, będąca już miejscem ciemnej strony, działa jako kamerton dla Mocy. Oprócz faktu, że zamek jest również miejscem, w którym schwytani Jedi są wysyłani na przesłuchania i egzekucje, Mustafar jest jednym z najbardziej przerażających miejsc, jakie może znaleźć podróżnik po odległej galaktyce.

A jaką planetę Ty uważasz za najstraszniejszą? Koniecznie daj nam znać w komentarzach!

Źródło: starwars.com
Tłumaczenie: Lupus

MandoPowtórka: 7 najlepszych momentów z odcinka The Reckoning | The Mandalorian: Chapter 7

MandoPowtórka: 7 najlepszych momentów z odcinka The Reckoning | The Mandalorian: Chapter 7
Ponowne spotkania i ujawnianie sekretów to tylko część naszych ulubionych momentów z siódmego odcinka pierwszego sezonu aktorskiego serialu The Mandalorian.

Wszystko, co do tej pory widzieliśmy w Mandalorianinie, najwyraźniej do tego zmierzało. W The Reckoning, przedostatnim odcinku pierwszego sezonu Mandalorianina, starzy przyjaciele i wrogowie jednoczą się, by stawić czoła resztkom Imperium w ekscytujących 41 minutach, które kończą się miażdżącą porażką.

Oto lista siedmiu naszych ulubionych momentów z tego odcinka.

1. Powrót Kargi.
Kierując się logiką, że wróg mojego wroga jest moim przyjacielem, Greef Karga zwraca się z zaskakującym apelem do łowcy nagród, który zbuntował się przeciwko i de facto zdemontował większość gildii z Nevarro. Dobrze jest zobaczyć Mando i Greefa ponownie po tej samej stronie… a przynajmniej tak się powinno nam się wydawać.

2. Bijatyka Cary.
Nie zadzieralibyśmy z Carą Dune. A Ty?

3. Czy ktoś miałby ochotę na herbatę?
Ten odcinek jest po prostu pełen niespodzianek. Zakładaliśmy, że widzieliśmy śmierć ostatniego IG-11, ale dzięki pomysłowości Kuiila, były łowca nagród zaprogramowany go przestrzeganie Kodeksu Gildii lub samozniszczenie podczas klęski został przeprogramowany tak, by serwował… przekąski? Poprzez serię zachwycających retrospekcji widzimy, jak IG-11 stawia pierwsze kroki w swoim nowym życiu przypominając chwiejnego nowo narodzonego cielaka. 
 
4. Imperialna przeszłość Kuiila.
Bardziej zainteresowany wolnością i robieniem tego, co słuszne, niż otrzymywaniem hojnej zapłaty za swoją pracę, Kuiil zawsze wydawał się dobrze ułożonym Ugnaughtem. W tym odcinku ujawnia jednak, że podczas rewolucji znalazł się po złej stronie walki, ale nie z własnego wyboru. Został do niej sprzedany jako niewolnik Imperium i spłacał swój dług krwią, potem i ciężką pracą przez wiele, wiele lat.

5. On próbuje mnie zjeść!
Widzieliśmy, do czego zdolne jest Dziecko, kiedy skupia się i wyciąga swoją małą rączkę - od lewitujących błotnistych nosorożców po nieco przypadkowe uduszenie przyjaciół Mandalorianina. Wiemy, że ma apetyt na żaby i inne śliskie rzeczy. W tym odcinku zostaje przezabawnie niezrozumiany przez kontuzjowanego Greefa, wierzącego, że wkrótce stanie się posiłkiem.

6. Wejście Moffa Gideona.
Możesz mówić o Imperium co chcesz, ale jego pozostali przy życiu żołnierze z całą pewnością wiedzą jak wygląda dramatyczne wejście. Moff Gideon przybywa z plutonem egzekucyjnym złożonym ze szturmowców śmierci i zdaje się mieć całkowitą przewagę. 

7. „Zapewnię Dziecku bezpieczeństwo”.
Szczerze? Powierzylibyśmy życie Kuiilowi, a także życie naszych najcenniejszych dzieci. Bezinteresowny Ugnaught wielokrotnie udowadniał swoje dobre serce i kibicowaliśmy mu. To sprawia, że ostatnie ujęcie w tym odcinku… cóż, powiedzmy sobie równie szczerze, doprowadza nas do płaczu. Za każdym - jednym razem - kiedy oglądamy ten odcinek.

Ujawniono nową oś czasu Gwiezdnych wojen!

Ujawniono nową oś czasu Gwiezdnych wojen!
Lucasfilm przygotowuje się obecnie do zaprezentowania nowej ery Star Wars - The High Republic. Seria powiązanych ze sobą powieści i komiksów, których akcja toczy się około dwieście lat przed sagą Skywalkerów, opowiadać ma o okresie, w którym Republika Galaktyczna oraz Zakon Jedi byli u szczytu swojej potęgi.
W niedawnej zapowiedzi komiksu, udostępnionej na portalu Reddit, Marvel przedstawił nową oś czasu. 
Historię Gwiezdnych wojen, w Nowym Kanonie, podzielono na sześć er:
  • The High Republic (Wielka Republika)
  • Fall of the Jedi (Upadek Jedi) – Epizody I-III i Wojny klonów
  • Reign of the Empire (Panowanie Imperium) – Han Solo: Gwiezdne wojny – historie i The Bad Batch
  • Age of Rebellion (Wiek Rebelii) – Rebelianci, Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie oraz Epizody IV-VI
  • The New Republic (Nowa Republika) – The Mandalorian
  • Rise of the First Order (Powstanie Najwyższego Porządku) – Ruch Oporu oraz Epizody VII-IX

Fakt, że już teraz pojawiła się wzmianka o nadchodzącym serialu The Bad Batch, w przeciwieństwie do innych zapowiedzianych seriali (o Obi-Wanie i Cassianie Andorze), może zwiastować nie tak odległą datę premiery animowanego show, które pojawić ma się już w 2021 roku. Serial będzie opowiadał historię „wadliwych” klonów z Oddziału 99 po Rozkazie 66. Drużynę tę mieliśmy okazję zobaczyć już w 7. sezonie Wojen klonów.   

Nowe plakaty oraz baner promujący 2. sezon The Mandalorian

Nowe plakaty oraz baner promujący 2. sezon The Mandalorian
Oficjalne konto The Mandalorian opublikowało na Twitterze osiem zupełnie nowych plakatów promujących drugi sezon serialu. Każdy z nich zawiera napis: This is the way (pol. Tak każe obyczaj) w obcym języku: angielskim, portugalskim, francuskim, hiszpańskim (x2), japońskim, niemieckim oraz włoskim.
Te plakaty, co prawda, nie ujawniają żadnych nowych informacji na temat serialu, ale podtrzymują hype wśród fanów Gwiezdnych wojen. Przez ostatnich kilka tygodni w mediach społecznościowych pojawiało się wiele treści promujących najnowszy sezon, m.in. zwiastuny, spoty telewizyjne, plakaty oraz wywiady z aktorami. Wygląda na to, że pomimo premiery pierwszego odcinka, nadal nie przestają napływać.
W dniu premiery, Disney + wydał nowy baner promujący 2. sezon The Mandalorian, na którym ponownie widzimy razem Din Djarina, Dziecko, Carę Dune oraz Greefa Kargę.

Baner wygląda fantastycznie. Nasi bohaterowie wydają się być gotowi na wszystko, co przygotował dla nich Moff Gideon. Tło z cudnym, zachodzącym z daleka słońcem tworzy śliczne dopełnienie całości.
Z pewnością, już niedługo Cara Dune i Greef Karga powrócą do akcji. Widzieliśmy już materiał filmowy przedstawiający ponowne zjednoczenie grupy, a także coś, co wygląda na infiltrację i niebezpieczną ucieczkę z imperialnej fortecy. Spora część ujęć opublikowanych w zwiastunach i spotach telewizyjnych została zawarta już w pierwszym odcinku, więc cokolwiek stanie się później, pozostaje całkowicie nieznane.
Chociaż na chwilę obecną ciężko powiedzieć jak duże będą ich role, nie ma wątpliwości, że okażą się one dość znaczące dla fabuły oraz, z pewnością, przyczynią się w jakiś sposób do odnalezienia rodzinnej planety „Baby Yody”.

Mandopowtórka: 8 najlepszych momentów z odcinka The Prisoner | The Mandalorian: Chapter 6

Mandopowtórka: 8 najlepszych momentów z odcinka The Prisoner | The Mandalorian: Chapter 6
Zabawa w kotka i myszkę na pokładzie statku więziennego dała nam kilka wspaniałych momentów z szóstego odcinka pierwszego sezonu aktorskiego serialu The Mandalorian.

W rozdziale szóstym zostało nam ujawnione więcej historii Mandalorianina i dowiedzieliśmy się, jak stoicki wojownik przeżył ciężkie chwile, wrócił do swoich korzeni, wzywając starego przyjaciela, aby znaleźć pracę polegającą na infiltracji statku więziennego Nowej Republiki. Po raz kolejny Mandalorianin udowadnia, że w tym najemniku jest coś więcej, niż wydaje się na pierwszy rzut oka.

Oto lista ośmiu naszych ulubionych momentów z tego odcinka.
1. Zebranie załogi.
Ta oferta cały czas się pogarsza. Desperacko szukając pracy, Mandalorianin wraca do swojego starego kumpla Rana i natychmiast zostaje wrzucony do gry z bandą odmieńców. Od zarozumiałego Mayfelda po złośliwego Xi’ana, umięśnionego Burga i Zero, robota, który ośmiela się przejąć ster statku Mando, od samego początku wydaje się, że wszystko to wydaje się chybione.

2. Niespodziewane odkrycie.
Dziecko nie jest zbyt dobre w podążaniu za wskazówkami, a jedyny raz, gdy udaje mu się zostać w swoim pokoju, zostaje odkryte przez kogoś innego. Tym razem to Mandalorianin broni swojego dziedzictwa i swoich przekonań powodując bójkę, kończącą się tym, że sam wojownik niszczy pulpit sterujący i ujawnia swoją naturę.

3. Mando kontra droidy.
Droga Mandaloru jest spokojna i wyrachowana, ale kiedy potrzebuje, Mandalorianin może również zmierzyć się z grupą ciężko uzbrojonych droidów bezpieczeństwa. I wygrać. Dwa razy.

4. Kryzys sumienia.
Jest prawie niemożliwe, aby spojrzeć na Dziecko i nie chcieć oddać za nie życia, aby chronić te pieszczotliwe policzki. Reakcja Mandalorianina na żołnierza Nowej Republiki udowadnia jednak, że pod tymi nieprzeniknionymi warstwami beskaru leży bijące serce współczującego bohatera. Aby uczynić ten moment jeszcze ciekawszym, żołnierza gra Matt Lanter, który użycza swojego głosu animowanej wersji Anakina Skywalkera w Wojnach klonów. Z drugiej strony… ktoś trzyma go z daleka od tego młodzika.

5. Zabawa w kotka i myszkę.
Czerwone, migające światło statku więziennego dodaje dodatkowej warstwy grozy do tej śmiercionośnej gry w chowanego, a Mandalorianin dosłownie wyłania się z cienia jak wyjęty z horroru.

6. Czy on to zrobił?
Z jedną małą rączką i odrobiną koncentracji wydaje się, że Dziecko poradzi sobie z morderczym droidem trzymającym karabin. A może nie?

7. Dostali to, na co zasłużyli.
Mandalorianin złamałby kodeks, gdyby gdyby szukał zemsty na załodze, która go zdradziła i zostawiła na śmierć. Pozwala im jednak żyć i zamyka ich w celach. Kto powiedział, że w bezprawnej galaktyce nie ma sprawiedliwości?

8. Wszystkie skrzydła zgłaszają gotowość.
Uwielbiamy dobre camea z Gwiezdnych wojen, a ta niespodzianka jest zdecydowanie jedną z naszych ulubionych. Talenty zza kulis od czasu do czasu wskakiwały w kadr, odgrywając krótką rolę na ekranie, ale nigdy nie spodziewaliśmy się, że w szeregi pilotów Nowej Republiki dołączą Dave Filoni, Deborah Chow i Rick Famuyiwa. Nie mogliśmy być bardziej szczęśliwsi.


Źródła: starwars.com
Tłumaczenie: Lupus
Copyright © 2016 Świat Star Wars , Blogger