Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy ponownie na TVN

Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy ponownie na TVN
W grudniu będziecie mogli poczuć się niemal jak 3 lata temu zasiadając z popcornem przed ekranem telewizora i oglądając film Przebudzenie Mocy. Stacja TVN ma w planach ponowną emisję filmu Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy w reżyserii J. J. Abramsa. W ubiegłym roku 17 listopada na tej samej stacji miała miejsce premiera w ogólnodostępnej telewizji, zaś w tym roku emisja zaplanowana jest na piątek 7 grudnia w paśmie Super Kino. Powtórka filmu zaplanowana jest na 9 grudnia o godzinie 14:05. Film będzie wyświetlony w wersji z lektorem.
Opis:
Od ostatecznej bitwy Rebeliantów z Imperium minęło 30 lat. Luke Skywalker znika bez śladu. Na gruzach pokonanego Imperium Zła wyrósł Najwyższy Porządek, którego celem jest przejęcie władzy nad Galaktyką. Plany chce mu pokrzyżować Ruch Oporu, na czele którego stoi siostra Skywalkera, Leia. Generał Organa wysyła na planetę Jakku najlepszego pilota - Poe Damerona, ale ten wpada w ręce Kylo Rena. W ostateczną rozgrywkę między członkami Ruchu Oporu a Najwyższym Porządkiem nieoczekiwanie zostaje wplątana obdarzona niezwykłymi umiejętnościami Rey.
W filmie wystąpili: Daisy Ridley, John Boyega, Adam Driver, Oscar Isaac, Andy Serkis, Domhnall Gleeson, Max von Sydow, Harrison Ford, Carrie Fisher, Mark Hamill, Anthony Daniels, Peter Mayhew, Kenny Baker i inni.

Kto z Was zamierza zasiąść przed telewizorami?

W planach na grudzień nie ma emisji filmu Star Wars: Ostatni Jedi.

Recenzja - Kolekcja Komiksy Star Wars: Klasyczne opowieści 8

Recenzja - Kolekcja Komiksy Star Wars: Klasyczne opowieści 8
Po raz ósmy witamy i zapraszamy Was do przeczytania recenzji Klasycznych opowieści od wydawnictwa Marvel. W ósmym tomie Opowieści znajduje się dziewięć komiksów oryginalnie wydanych w numerach 67-75. Komiks ukazał się 11 kwietnia 2018 roku nakładem wydawnictwa De Agostini i liczy sobie 206 stron. Pierwsze trzy historie napisał David Michelinie a pozostałe Jo Duffy. Autorami rysunków są Ron Frenz, Gene Day, Tom Palmer oraz Kerry Gammill. Tłumaczenie wykonała Marta Duda-Gryc.
Opis:
Szpiedzy Sojuszu Rebeliantów natrafili wreszcie na wskazówkę, gdzie może znajdować się bohater Rebelii Han Solo. Najprawdopodobniej łowca nagród Boba Fett trzyma go nadal zamrożonego w karbonicie, czekając na spotkanie z Huttem Jabbą. Wieść niesie, że jednego z łowców głów, którzy brali udział w schwytaniu Hana, można będzie nakłonić do wyjawienia, gdzie jest kryjówka Fetta. Leia, Luke, Chewie, Lando i droidy R2-D2 i C-3PO wiedzą, że zadzieranie z łowcą głów to niebezpieczne przedsięwzięcie, ale są gotowi na każde ryzyko, by ocalić swojego przyjaciela. Na szali chętnie postawią nawet własne życie.

Dalej znajdujemy się w roku 3 po bitwie o Yavin, jednak pomału zmierzamy do roku 4 ABY. Innymi słowy, Han Solo nadal jest zamrożony w karbonicie. Poszukiwania naszego ukochanego przemytnika stają się coraz gorsze, nie tylko dlatego, że rebelianci otrzymali informacje o kolegach Boby Fetta, ale także dlatego, że Leia mocno naciska na poszukiwania swojego ukochanego. W pierwszych historiach Leia wraz z C-3PO poszukują pozornie oszukanego przez Fetta łowcę nagród Dengara. Poszukiwanie prowadzi ich na planetę Madalore. Księżniczka i droid protokolarny spotykają mężczyznę w madaloriańskiej zbroi, która wygląda dokładnie tak samo, jak ta, którą nosi Boba Fett. W rzeczywistości jest to Fenn Shysa, były przyjaciel łowcy nagród. Nawiasem mówiąc, jest trzecia osoba – Tobbi Dala, który jest właścicielem trzeciej, identycznie wyglądającej zbroi. Dengar zostaje szybko odnaleziony, jednak Imperium także jest szybkie. W tej historii podobało mi się Miasto Kości i pomysł na stworzeniem tam bazy Imperium.

W kolejnych opowiadaniach Luke, Lando, Chewbacca i R2-D2 udają się na planetę Stenos i dowiadujemy się z komiksu, który jest retrospekcją i prequelem do kolejnego, że grupa kierowana przez Luke'a, Hana i Leię już wcześniej przeżyła przygodę na tej planecie skrzydlatych mieszkańców, a teraz ponownie muszą zmierzyć się z trudnościami. Każdy, kto kiedykolwiek słyszał o rasie Zeltronian, albo w tym przypadku o Zeltroniankach, może sobie wyobrazić, że jedna z członkiń tego gatunku dosłownie atakuje Luke'a, ponieważ dla niej jest on ideałem mężczyzny. Spotykamy się również z innymi łowcami nagród, takimi jak Bossk i IG-88. Chociaż Bossk jest rozpoznawalny tylko z imienia, a ja musiałem kilkukrotnie przyjrzeć się rysunkom, żeby zobaczyć Trandoshianina.
Oprócz wspomnianej Zeltronianki autorzy starali się wprowadzić też inny rodzaj humoru w nawiązaniu do Imperium kontratakuje. Chodzi o C-3PO, który w kilku komiksach jest całkowicie ignorowany, jak to było już we wspomnianym filmie, dopóki faktycznie nie jest za późno i okazuje się, ze droid miał rację. Jednak reakcja Luke’a i Lando była szczególnie zabawna.

W ostatnich historiach trafiamy na wodną planetę z wodnymi stworzeniami, które są niemal identyczne jak te z Czarnego Jeziora z Harrego Pottera. Konstrukcja planety przypomina Mon Calamari z Wojen klonów, z tym, że rury znajdujące się pod wodą nie są wypełnione wodą, lecz powietrzem i można się do nich dostać jedynie z powierzchni i umożliwiają dostanie się pod powierzchnię wody, tak, żeby rasy nie oddychające pod wodą mogły odwiedzić rodzimą rasę planety.

Mimo tego, że w albumie pojawia się trochę humoru, o którym wspomniałem, to Klasyczne opowieści 8 są nadal trudną historią do przeczytania i musiałem się zmuszać, żeby przeczytać cały tom. Mam nadzieję, że innym łatwiej szło czytanie tych historii, a komiks polecam tylko wytrwałym i cierpliwym fanom.

Ogólna ocena: 5/10
Fabuła: 4/10
Rysunki: 4/10
Jakość wydania: 9/10

Ze spraw technicznych i informacyjnych: za scenariusz dziewięciu historii zwartych w tomie odpowiadają David Michelinie oraz Mary Jo Duffy, a rysunki stworzyli: Ron Frenz, Kerry Gammill oraz Tom Palmer. Tłumaczeniem na język polski zajęła się Marta Duda-Gryc, zaś konsultacją merytoryczną Jacek Drewnowski.

W tomie ósmym znajdują się komiksy wydane oryginalnie przez Marvel w zeszytach 67-75: Mrok, Początek poszukiwań, Śmierć w Mieście Kości, Rozgrywka na Stenosie, Powrót na Stenos, Nagroda głupca, Lashbane, Efekt Iskalona oraz Wielka fala.

Dziękuję wydawnictwu De Agostini za przekazanie egzemplarza recenzenckiego.

Premiera nowego tomu kolekcji, Wojny klonów 5, już 21 listopada!

Recenzje poprzednich tomów:


Szczegóły:
Tytuł: Kolekcja Komiksy Star Wars™ (tom 8): Klasyczne opowieści #8
Autorzy: David Michelinie, Jo Duffy
Rysunki: Ron Frenz, Gene Day, Tom Palmer, Kerry Gammill
Tłumaczenie: Marta Duda-Gryc
Konsultacja merytoryczna: Jacek Drewnowski
Wydawnictwo: De Agostini Polska
Data premiery: 11 kwietnia 2018
Liczba stron: 206
Oprawa: twarda
Cena: 39,99 PLN

Gdzie kupić:
DE AGOSTINI
GILDIA

Odkrywamy Legendy: Star Wars: Świt Jedi: W nicość

Odkrywamy Legendy: Star Wars: Świt Jedi: W nicość
Star Wars. Świt Jedi: W nicość to niezwykła opowieść autorstwa debiutującego w naszym gwiezdnowojennym świecie Tima Lebbona, która została wydana 7 maja 2013 roku w USA. W naszym kraju powieść ukazała się natomiast rok później, a dokładniej dnia 8 lipca 2014 roku opublikowana nakładem wydawnictwa Amber. Za jej tłumaczenie odpowiedzialnych jest dwójka doświadczonych i cenionych w Polsce tłumaczy, mianowicie Błażej Niedzinski oraz Anna Hikiert.  
W serii Odkrywamy Legendy przybliżymy Wam książki i komiksy, które obecnie należą do nierozwijanego już uniwersum Legend. Legendy były stale rozwijane od 1977 roku aż do 2014 roku, czyli niemal 40 lat! Expanded Universe (EU), bo właśnie tak wtedy nazywały się Legendy, musiały wielokrotnie dostosowywać się do zmian w kanonie seriali i filmów. Okres ten zakończył się w 2014 roku, gdy po dwóch latach od przejęcia marki przez Disney, firma ogłosiła powstanie Nowego Kanonu. Publikacje z EU zaczęły być wydawane pod złotym szyldem LEGENDY. Mimo tego, że historie wydane w ramach EU nie zawsze były spójne, to ten okres zaowocował mnóstwem książek i komiksów, które obejmowały ponad 25 000 lat we wszechświecie Gwiezdnych wojen. Odkrywamy Legendy, to seria, która pozwoli Wam lepiej zapoznać się z Legendami i być może zachęcić Was do zapoznania się z dawnym kanonem. Naszą przygodę zaczynamy z erą Starej Republiki.
Era Starej Republiki trwała od około 25 000 BBY aż do roku 1 000 BBY, rozpoczyna się w momencie założenia Starej Republiki Galaktycznej i trwa do czasu wojny o Ruusan i początkach rewolucji Dartha Bane'a. Okres ten przedstawia największe konflikty pomiędzy Sithami a obrońcami Republiki Galaktycznej, rycerzami Jedi.

Opis: 
Na planecie Tython powołano do życia starożytny Zakon Je'daii. Pod okiem jego mądrych Mistrzów Lanoree Brock poznawała tajniki Mocy, szybko stając się jedną z najpotężniejszych adeptek. W niej Moc była silna, lecz nie w jej bracie, który porzucił ścieżkę Je'daii. Jego szkolenie zakończyło się tragedią. Po latach stojąca na straży pokoju w galaktyce Lanoree zostaje wezwana przed oblicze Rady Je’daii. Sprawa nie cierpi zwłoki. Ogarnięty obsesją podróży poza granice znanego wszechświata przywódca fanatycznego kultu zamierza otworzyć kosmiczny portal, używając straszliwej ciemnej materii. Ryzykuje kataklizm, który może zniszczyć cały układ gwiezdny. Widmo unicestwienia galaktyki jest przerażające. Lecz Lanoree jeszcze bardziej szokuje decyzja Mistrzów Je'daii, którzy powierzają misję zapobieżenia katastrofie właśnie jej...

Od dziesiątek tysięcy lat zgłębialiśmy Moc, wokół której zbudowaliśmy naszą wspólnotę. Wojny i konflikty przychodziły i przemijały. Walczyliśmy o utrzymanie mroku i jasności w równowadze. Teraz jednak zagraża jej coś, co może zniszczyć nas wszystkich. Samotny człowiek... I jego marzenia.
Muszę szczerzę wam przyznać, że nie wiedziałem, czego mogę się spodziewać po powieści, której akcja osadzona jest w czasach panowania okrutnego bezkresnego imperium Rakatan, czyli w przybliżeniu mniej więcej ponad 25 tysięcy lat przed wydarzeniami z Nowej nadziei. W końcu dla wielu z nas ten okres jest praktycznie kompletnie nieznany. Dlatego też wielkim zaskoczeniem był dla mnie fakt formy, jaką przybiera ta "dziwna" prawdę mówiąc książka. Jednak, co trzeba przyznać autor, chociaż był to jego debiut, świetnie wczuł się w klimat gwiezdno wojennej sagi, dzięki czemu nie raz możemy odczuć tego ducha, przemierzając przez kolejne pełne akcji strony powieści.
Lanoree, bo takie jest imię naszej głównej bohaterki, to młoda pewna siebie i swoich umiejętności strażniczka zakonu Je'daii, której los nie rozpieszczał. Pewnego dnia zostaje pilnie wezwana do świątyni na planecie Tython, sprawa nie cierpi zwłoki. Tam od swych dawnych mistrzów, ku jej ogromnemu zdziwieniu i zaskoczeniu, otrzymuje niebezpieczną misję powstrzymania katastrofy, którą stwarza grupa ekstremistów zwana Patrzący w gwiazdy, w skład której wchodzą istoty śniące o dalekich podróżach i odnalezieniu swej utraconej kolebki, grupy, którą przewodzi... jej własny, uznany za zmarłego, brat Dalien Brock. Chociaż młoda wojowniczka otrzymuje niezbędną pomoc i wsparcie ze strony swej mistrzyni oraz zmutowanego byłego przestępcy Twi'leka Trego, to czy będzie ona w stanie dopuścić się ostateczności, czyli zabójstwa swego brata? 

To pytanie nurtowało mnie niemalże od samego początku mej przygody z tą książką, autor mistrzowsko prowadzi wątek więzi tych dwojga jakże różnego od siebie rodzeństwa: ona żyjąca w głębokim ciepłym nurcie Mocy, a on nienawidzący tej siły i wszystkiego, co ona reprezentuje. W zrozumieniu tych postaci pomagają nam liczne retrospekcje pokazujące nam głęboką więź, jaka niegdyś łączyła brata i siostrę. Między innymi dzięki temu jakże prostemu zabiegowi możemy lepiej i głębiej zrozumieć upadek Dala, jak potocznie był nazywany przywódca Patrzących w gwiazdy, wątek oddalenia się ich od siebie stanowi według mnie najlepszą część tej powieści. Jednak autor nie zapomina też o innych postaciach, które chociaż nie stanowią głównego meritum tej historii, to nie zostają przedstawieni tylko jako dodatki. Wręcz przeciwnie! Oczywiście nie posiadają oni tak rozbudowanej historii jak główna dwójka, a ich samych autor przedstawia nader tajemniczo, to mamy świadomość, że to nie są kolejni dodani do książki bohaterowie, bo brakowało kogoś, kto wskaże drogę Lanoree, ale są to postaci posiadające swą, co prawda tajemniczą, ale zawsze historię.
Co mogę jeszcze powiedzieć na temat tej powieści? Ano wiele, ale chciałbym wam pozostawić możliwość samodzielnego zgłębienia tejże książki. Dla kogo dedykowałbym ją? Ano w szczególności tym fanom, co poszukują powiewu świeżości w pisanej części sagi i tym, którzy chcieliby poznać ten jakże bardzo tajemniczy okres Gwiezdnych wojen.


Ogólna ocena: 7/10
Fabuła: 7/10
Postacie: 7/10
Jakość wydania: 8/10

W komentarzach czekamy na Waszą opinię dotyczącą wprowadzenia nowej serii o Legendach!

Szczegóły:
Tytuł: Star Wars. Świt Jedi: W nicość 
Tytuł oryginalny: Star Wars. Dawn of the Jedi: Into the Void 
Autor: Tim Lebbon
Tłumaczenie: Błażej Niedzinski, Anna Hikiert
Wydawnictwo: Amber
Data premiery: 8 lipca 2014
Liczba stron: 304
Oprawa: miękka
Cena: 37,80 PLN (sugerowana)

Gdzie kupić:
Allegro

LEGO Star Wars: Jedi w akcji już w sprzedaży

LEGO Star Wars: Jedi w akcji już w sprzedaży
Od kilku dni w sprzedaży dostępna jest jedna z kilku listopadowych nowości od wydawnictwa AMEET. Mowa o publikacji LEGO Star Wars: Jedi w akcji, w której znajdziemy trzy opowiadania napisane przez Ace'a Landersa. Publikacja została wydana w twardej oprawie i cenie 24,99 PLN. Poniżej możecie zobaczyć okładkę, opis i szczegóły wydania.
Tytuł: LEGO Star Wars: Jedi w akcji
Opis:
Życie obrońców pokoju i sprawiedliwości w galaktyce nie zawsze jest łatwe, o czym przekonało się już wielu Rycerzy Jedi. Czy Anakin i Obi-Wan schwytają groźnego łowcę nagród? Jak skończy się powrót Luke’a na rodzinną planetę? Czy Rey uda się zgłębić tajniki Mocy? Dowiesz się tego, gdy przeczytasz trzy niesamowite opowiadania o przygodach swoich ulubionych bohaterów ze świata LEGO® Star Wars™!
Liczba stron: 64
Oprawa: twarda
Wymiary: 154x219 mm
Cena: 24,99 PLN
Data premiery: 9 listopada 2018

Oryginalne tytuły opowiadań: Dengar-3PO, Now THIS is Podracing oraz Luke and his Rey of Sunshine.

Przykładowe strony:

Zamierzacie zakupić tę publikację?

Recenzja - Star Wars #56: The Escape, Part I - Kieron Gillen

Recenzja - Star Wars #56: The Escape, Part I - Kieron Gillen
Po zniszczeniu floty Rebelii przez Imperium większość buntowników musi się ukrywać. Dotyczy to także świętej trójcy uniwersum, czyli Luke'a, Lei i Hana. Z pomocą starej znajomej starają się ominąć imperialne patrole... aż jak zawsze wszystko się komplikuje.
Zeszyt to jak zwykle w takich przypadkach bywa, wstęp do nowej historii. Luke i spółka są poszukiwani i muszą się ukrywać. Z pomocą przychodzi im Sana Staross, która przemyca ich od planety do planety. Jak to bywa w otwierających historię zeszytach, nic się nie dzieje przez większość komiksu, dopiero na końcu mamy jakiś punkt zwrotny. Jednak ma to swoje plusy. Docinki Sany i Hana są warte przemęczenia, a początkowe sceny są nawet zabawne. Cała sytuacja się zmienia, gdy ekipa trafia na imperialny patrol i jest zmuszona się katapultować na z pozoru niezamieszkałą planetę. Jednak ktoś tam mieszka i... nie, nie spuszcza łomotu, tylko ugaszcza rozbitków. Znając życie to mieszkańcy planety będą współpracować z Imperium, więc tak łatwo nie będzie...
Grafika... mamy nowego rysownika i jest o niebo lepiej od kopiuj wklejek w wykonaniu poprzedniego. To co mnie cieszy to to, że zadbano nawet o brud i kurz na postaciach - poprzednio byli oni sterylni aż do przesady. Postacie bardzo przypominają pierwowzory, ale nie są chamsko skopiowane z kadrów filmowych czy z czegokolwiek innego.

Mamy nowe otwarcie, w którym jak zawsze niewiele się dzieje. Miło jednak widzieć nowe rysunki (chwilowo, bo za chwilę kolejna zmiana rysownika, tym razem na Angela Unzuetę z Poe Damerona), a historia może być nawet ciekawa, jeśli tylko nie pójdzie w sztampę.

Ogólna ocena: 7/10
Fabuła: 7/10
Rysunki: 8/10
Postacie: 7/10

Szczegóły:
Tytuł: Star Wars #56: The Escape, Part I
Autor: Kieron Gillen
Rysunki: Andrea Broccardo
Wydawnictwo: Marvel Comics
Data premiery: 7 listopada 2018
Liczba stron: 32
Oprawa: miękka
Cena: 3,99$ /15,99 PLN

Gdzie kupić:
ATOM Comics

Chcesz być na bieżąco? Polub Świat Star Wars na Facebooku!
LINK: ŚWIAT STAR WARS
Kopiując informacje pamiętaj o podaniu źródła! Szanuj pracę innych! 
Wszelkie pytania czy wątpliwości proszę kierować na adres e-mail swiatstarwars@onet.pl 
Niech Moc będzie z Tobą!

UPDATE! Marvel: Co dalej z serią Shadow of Vader?

UPDATE! Marvel: Co dalej z serią Shadow of Vader?
Aktualizacja z 16 listopada 2018:
Wygląda na to, że Marvel postanowił jednak anulować całą serię. Niestety są dwie wskazówki co do tego. Po pierwsze, jak donosi Bleeding Cool>>>, którzy zazwyczaj są bardzo dobrze poinformowani odnośnie komiksów Marvela - twierdzą, że wydawnictwo poinformowało sklepy z komiksami, że pierwsze trzy zeszyty, które napisał Wendig zostały anulowane i nie będą wydane.

Po drugie - z katalogów pomału zaczyna znikać zapowiedź zbiorczego wydania, o którym informowaliśmy Was 13 listopada.

Oryginalny post z 13 listopada:
W ubiegłym miesiącu wydawnictwo Marvel powiedziało tak nowej serii Shadow of Vader, która krótko po jej ogłoszeniu i zapowiedzeniu autora serii - Chucka Wendiga - została anulowana z powodu tweetów autora. W styczniowych zapowiedziach brakło informacji na temat serii, jednak informacje z katalogu PREVIEWS dały nam w międzyczasie trochę więcej informacji na temat planowanej serii, o czym więcej możecie przeczytać tutaj>>>. Nie było jasne, czy i kiedy seria się pojawi oraz czy pierwsze trzy zeszyty autorstwa Chucka Wendiga zostaną wydana.
Jednak wydaje się, że coś zmieniło się w tej sprawie dzięki serwisowi Amazon, na którym zbiorcze wydanie pięcioczęściowej miniserii zaplanowane jest na 16 lipca 2019 roku. Pierwotnie wydanie zbiorcze miała ukazać się w połowie maja. Ten ruch może oznaczać, że nadal możemy spodziewać się tej miniserii - prawdopodobnie od lutego lub marca 2019 roku.

Najważniejszą informacją jest jednak notatka o autorach: Various Writers, czyli Różni autorzy. Wprawdzie nie jest jasne, czy skrypty Wendiga do pierwszych trzech zeszytów zostaną wykorzystane (czego jednak się spodziewamy), ale możemy być pewni, że inny autor (lub autorzy?) dokończą serię Shadow of Vader. Poza tym Brian Level i Juanan Ramirez zostali potwierdzeni jako rysownicy serii.

Ciekawe pozostaje tylko to, kim jest lub są autor lub autorzy i czy historie zaplanowane na zeszyt 4 i 5 nadal są w planach. Przypomnijmy, że w każdym numerze Shadow of Vader historia stara się skupić na innej postaci, której życie zostało dotknięte dziedzictwem Vadera. Na numer 4 zaplanowana została historia o Mrocznych Akolitach z powieści Koniec i początek Chucka Wendiga, zaś numer 5 skupiałby się na historii pilotki Nowej Republiki, której rodzina została zamordowana przez Vadera. Dołącza do Ruchu Oporu i dowiaduje się, że Leia jest córką Vadera.

Kogo widzielibyście jako autorów tych historii?

10 świetnych scen akcji w uniwersum Star Wars

10 świetnych scen akcji w uniwersum Star Wars
Jeśli jest coś, czego nie brakuje w Gwiezdnych wojnach to adrenaliny. Już w 1977 roku film, który zapoczątkował sagę, rozpoczął wielką tradycję do podroży przez gwiazdy z zawrotną szybkością i znajdowania się w środku wielkiej kosmicznej pogoni. Pomiędzy opowieściami o nadziei i odkupieniu, utracie i odrodzeniu — w obliczu zagrożonych losów galaktyki— uniwersum Gwiezdnych wojen jest pełne klasycznych historii akcji — przygód, które wyostrzą zmysły i przyspieszą tętno. 
Dzisiaj przyjrzymy się dziesięciu znakomitym sekwencjom scen akcji z filmów Star Wars, zabierając Was w podróż od Coruscant przez Vandor, Tatooine aż do Endor i inne planety pomiędzy nimi.
1. Kenobi ściga Zam Wesell w Ataku klonów.
Wyobraźcie sobie, że znajdujecie się wysoko nad Coruscant, wasze koniuszki palców ledwie trzymają droida szpiegowskiego, który stara się zrzucić was z siebie po udziale w próbie zamachu na młodą senator Padmé Amidalę. Dokładnie tam właśnie znalazł się Obi-Wan Kenobi, po tym jak wyskoczył przez okno i złapał robota na początku filmu Atak klonów. Unikając i przeskakując nad ruchem Coruscant, Kenobi kurczowo trzymał się życia i miał nadzieję, że droid doprowadzi go do swojego właściciela. Ten miał jednak inne plany i jako łowczyni nagród, Zam Wesell, zestrzeliła droida z rąk Kenobiego i zostawiła rycerza Jedi na pewną śmierć, dopóki nie został uratowany przez Anakina Skywalkera na pożyczonym śmigaczu. To było ekscytujące wprowadzenie do drugiej części prequelowej trylogii, mające miejsce dekadę po wydarzeniach z Mrocznego widma i które uwypukliło niebezpieczeństwo, i tajemnice na nas czekające.


2. Pole asteroid w Imperium kontratakuje.
Jeśli umiejętności pilotażowe Hana Solo były kiedykolwiek poddane wątpliwości, ucieczka Sokoła Millenium z Bazy Echo je rozwiewa. Po przetrwaniu bitwy na Hoth, torując sobie drogę do głównego hangaru Han, Leia, Chewbacca i C-3PO znaleźli się w innym bałaganie, gdy asteroida uderzyła w kadłub Sokoła. Na swój zwykły, lekkomyślny sposób Han przeciwstawił się szansom, przestawiając frachtowiec na pole asteroid i unikając ścigających ich TIE, i nieświadomie lecąc swoim statkiem prosto w paszczę kosmicznego ślimaka. W połączeniu z szybką muzyką Johna Williamsa, jest to jedna z najbardziej ekscytujących sekwencji we wszystkich Gwiezdnych wojnach.


3. Skok na pociąg w filmie Han Solo: Gwiezdne wojny - historie.
(Uwaga! Spoilery!)
Zlecona przez Szkarłatny Świt kradzież ładunku coaxium, pozwoliła Hanowi Solo i Chewbacce dołączyć do Tobiasa Becketta, Val, ich przyjaciela — pilota Rio, żeby wykonać ten zuchwały skok na pociąg. Plan: podnieś cały ładunek z konwoju za pomocą skradzionego imperialnego holownika AT. Misja kosztowała życie dwóch członków załogi i ostatecznie zakończyła się niepowodzeniem, gdy Han porzucił cały ładunek w walce z Enfys Nest i Jeźdźcami z Chmur.


4. Wyścig Boonta Eve w Mrocznym widmie.
Los galaktyki może się zmienić w jednej chwili i z pewnością tak się stało, gdy tylko młody Anakin Skywalker wziął udział w wyścigu Boonta Eve pod czujnym okiem Qui-Gon Jinna. Miłość George'a Lucasa do szybkości nigdy nie została tak przelana na ekran jak wtedy: puls silników, promyki ciepła z otworów wentylacyjnych, brud i kapiący smar, ryk tłumu na mecie. Tak jak każda inna scena w filmie, zwycięstwo Anakina skierowało go w stronę ścieżki, którą tylko on mógł podążać.


5. Pościg przez złomowisko na Jakku w Przebudzeniu Mocy.
Odrzucony jak śmieć i porzucony na pustyniach Jakku, powrót Sokoła Millennium zwiastował powrót Gwiezdnych wojen, gdy quadjumper Rey wybuchł od strzałów myśliwca TIE. Następnie, gdy Rey i Finn nauczyli się kontrolować frachtowiec, dziewczyna popisała się swoimi umiejętnościami, a lata po opuszczeniu i pozostawione po bitwie o Jakku wraki gwiezdnych niszczycieli i myśliwców, stały się tłem dla tej ekscytującej sceny akcji.


6. Pościg śmigaczy w Powrocie Jedi.
Powrót Jedi był nie tylko zakończeniem oryginalnej trylogii, ale także wielkim dziełem efektów specjalnych. Gdy oddział rebeliantów został rozdzielony, Luke i Leia wskoczyli na parę szybszych ścigaczy, by złapać żołnierzy Imperium. Przedzierali się przez lasy Endor w scenie, która wciskała dzieciaki w siedzenia, jak tylko uderzały gałęzie.


7. Kenobi ściga Generała Grievousa w Zemście Sithów.
W Zemście Sithów, epickim zakończeniu prequelowej trylogii, generał Kenobi ponownie skonfrontował się z generałem Grievousem, tym razem w świecie Utapau na Zewnętrznych Rubieżach. Rozbudowana scena gonitwy ulicami miasta nadała sekwencji energię kinetyczną, która przypomina pościg za wózkiem kopalnianym w Indianie Jonesie i Świątyni Zagłady ze swoistymi unikami i splotami. Konfrontacja kończy się, gdy Kenobi przy użyciu niecywilizowanego blastera eliminuje cyborga-generała.


8. Ucieczka z Jedhy w Łotrze 1: Gwiezdnych wojnach - historiach.
Znamy straszliwą i niszczycielską moc Gwiazdy Śmierci od czasu pierwszego wstrząsającego galaktycznego przykładu jej zdolności i zniszczenia spokojnego świata Alderaan. W Łotrze 1 stacja bojowa wykorzystała jedynie jeden reaktor, aby zniszczyć święte miasto Jedha. Zegar wybił, gdy eksplozja uderzyła w ziemię, wzbijając podmuchy pyłu, paląc ziemię. Niebezpieczeństwo, z jakim borykali się nasi bohaterowie, jest wyraźnie widoczne, gdy starożytne miejsce zamienia się w gruz. Zniszczenie Alderaana było druzgocące, ale widząc moc Gwiazdy Śmierci z tak bliskiej odległości zamroziło nam krew w żyłach.


9. Huśtawka nad przepaścią w Nowej nadziei.
Nasza pierwsza wyprawa do uniwersum Gwiezdnych wojen jest nadal punktem odniesienia do wielu filmów akcji i przygód. Omijając szturmowców na Gwieździe Śmierci, Han, Chewie, Luke, Leia i droidy nie mieli pojęcia, że są kierowani z powrotem do Sokoła, aby mogli wylecieć i poprowadzić Imperium do ukrytej bazy rebeliantów. My tego też nie wiedzieliśmy, więc emocjonujący pościg przez korytarze stacji bojowej był najeżony niebezpieczeństwem. W jednym z najbardziej ekscytujących momentów, Luke i Leia przeskoczyli przez przepaść, gdy trafili w ślepy zaułek. Z całusem w policzek na szczęście i nabrzmiewającą muzyką patrzyliśmy, jak para ucieka. Tego uroku, słodyczy i czystej melancholii lat 70., po prostu nie da się przebić.


10. Sokół przelatuje przez Crait w Ostatnim Jedi.
Ostatni Jedi przychodzi na myśl, gdy Kylo Ren i siły Najwyższego Porządku zapędzają resztki sił Ruchu Oporu na mineralny świat Crait. Gotując się ze wściekłości, Ren miał zamiar roztrzaskać drzwi opuszczonej bazy rebelianckiej, gdy - niewiarygodnie - pojawił się ostatni Jedi, Luke Skywalker i wybuchła bitwa na Crait. Być może jednak naszą ulubioną chwilą było ponowne pojawienie się Sokoła Millennium, nurkującego głęboko w kryształowej głębi Crait oraz uderzenie w lewo i prawo, aby uniknąć myśliwców TIE - cudownie przypominającego Sokoła poruszającego się po wnętrzu Gwiazdy Śmierci w Powrocie Jedi. Dla fanów najszybszego kawałka złomu w galaktyce to konieczność.

Jakie są Wasze ulubione sekwencje akcji w uniwersum Star Wars? Podzielcie się nimi w komentarzach!


Tekst: starwars.com/Mark Newbold
Tłumaczenie: Świat Star Wars/Marcel
Korekta: Świat Star Wars/Szymon

LEGO Star Wars: Wielkie galaktyczne bitwy już w sprzedaży

LEGO Star Wars: Wielkie galaktyczne bitwy już w sprzedaży
Od kilku dni w sprzedaży dostępna jest jedna z kilku listopadowych nowości od wydawnictwa AMEET. Mowa o publikacji LEGO Star Wars: Wielkie galaktyczne bitwy, w której znajdziemy streszczenie wszystkich wielkich bitew w uniwersum Star Wars opowiedzianych przez droida C-3PO w klockowym stylu LEGO.  Do wydania dołączono ponad 200 naklejek. Publikacja została wydana w miękkiej oprawie i cenie 19,99 PLN. Poniżej możecie zobaczyć okładkę, opis i szczegóły wydania.
Tytuł: LEGO Star Wars: Wielkie galaktyczne bitwy
Opis:
W odległej galaktyce od zawsze toczą się wielkie bitwy. Dołącz do C-3PO, a dowiesz się, w jaki sposób Mistrzowie Jedi oraz Rebelianci walczą o pokój i sprawiedliwość. Dołączone do książki naklejki wielokrotnego użytku możesz przykleić, gdzie tylko zechcesz, lub wykorzystać do uzupełniania scenek czy budowania statków. Nie zwlekaj i odkryj zaskakujący świat galaktycznych potyczek!
Liczba stron: 48 stron + 8 stron z naklejkami
Oprawa: miękka
Wymiary: 240x316 mm
Cena: 19,99 PLN
Data premiery: 9 listopada 2018

Przykładowe strony:

O jakich bitach opowie Wam C-3PO? Oto one: o Naboo z Epizodu I, na Geonosis z Epizodu II, o Coruscant z Epizodu III, o Yavin z Epizodu IV, na Hoth z Epizodu V, o Endor z Epizodu VI, nad Bazą Starkiller z Epizodu VII oraz na Crait z Epizodu VII.

Podoba się Wam ta publikacja? Dołączycie ją do Waszej kolekcji?

Recenzja - Han Solo: Imperial Cadet #1 - Robbie Thompson

Recenzja - Han Solo: Imperial Cadet #1 - Robbie Thompson
Dostajemy kolejną miniserię od Marvela, tym razem skupiającą się na perypetiach Hana w czasie jego pobytu w strukturach Imperium. Co nieco o tym okresie wiemy, ale nie za dużo. Seria zapowiada się intrygująco, jednak już po pierwszym zeszycie mam wrażenie, że z logiką będzie jej nie po drodze.
Akcja właściwa zaczyna się w zasadzie od połowy zeszytu. Pierwsza część to tak naprawdę powtórzone wydarzenia z filmu do momentu zaciągnięcia się Hana do służby, z niewielkimi dodatkami. Potem dopiero mamy przedstawione wydarzenia z akademii i tu już jest ciekawiej. Han ma problemy z przystosowaniem się do rygoru wojskowego (przykładowo wciąż używa swojego imienia, a nie nadanego mu numeru), do tego cały czas drąży temat, co szkolenie podstawowe ma wspólnego z nauką latania. Ot, przygody żółtodzioba w wojsku. Gorzej, że pod koniec wszystko się psuje. Han robi dosyć paskudną rzecz, za którą w normalnym wojsku zostałby dyscyplinarnie wyrzucony i najpewniej podstawiony pod sąd. Tymczasem mamy zaplanowane 5 zeszytów serii i wiemy, że Han będzie w siłach Imperium aż do Mimban. Kolejny przykład tego, że w Imperium siedzą sami idioci. Naprawdę nie wiem, co takiego oficerowie wymyślą, żeby go trzymać...
Grafik nie bardzo się popisał. Han totalnie nie wygląda jak Han z filmu, czasami jego ekspresje są tak śmieszne, że nie wiem, czy to było robione na poważnie. Przynajmniej kolory tła są całkiem niezłe, no ale... jeśli wygląd głównego bohatera zawodzi, to co tu mówić więcej.

Jeden błąd logiczny spowodował, że ciężko mi będzie patrzeć na tę serię z jakimiś oczekiwaniami. Ja wiem, że uniwersum gwiezdnowojenne ma swoje głupotki, ale są pewne standardy... I z tego, co zdążyłem się zorientować, Han będzie miał na sumieniu znacznie więcej przewinień...

Ogólna ocena: 6/10
Fabuła: 6/10
Rysunki: 6/10
Postacie: 6/10

Szczegóły:
Tytuł: Han Solo: Imperial Cadet #1
Autor: Robbie Thompson
Rysunki: Leonard Kirk
Wydawnictwo: Marvel Comics
Data premiery: 7 listopada 2018
Liczba stron: 32
Oprawa: miękka
Cena: 3,99$ / 15,99 PLN

Gdzie kupić:
ATOM Comics

Chcesz być na bieżąco? Polub Świat Star Wars na Facebooku!
LINK: ŚWIAT STAR WARS
Kopiując informacje pamiętaj o podaniu źródła! Szanuj pracę innych! 
Wszelkie pytania czy wątpliwości proszę kierować na adres e-mail swiatstarwars@onet.pl 
Niech Moc będzie z Tobą!

LEGO Star Wars: Gwiezdne rozgrywki już w sprzedaży

LEGO Star Wars: Gwiezdne rozgrywki już w sprzedaży
Od kilku dni w sprzedaży dostępna jest jedna z listopadowych nowości od wydawnictwa AMEET. Mowa o publikacji LEGO Star Wars: Gwiezdne rozgrywki, do której dołączono minifigurkę LEGO R2-D2 (ukazała się już wcześniej w Kosmicznych przygodach>>>). Publikacja została wydana w miękkiej oprawie i cenie 15,99 PLN. Poniżej możecie zobaczyć okładkę, opis i szczegóły wydania.
Tytuł: LEGO Star Wars: Gwiezdne rozgrywki
Opis:
Przygotuj się na pełną akcji przygodę w świecie LEGO® Star Wars™! Zbuduj minifigurkę R2-D2, który już nie może się doczekać, żeby ci przedstawić najdzielniejszych Rebeliantów w galaktyce. Przeczytaj fantastyczny komiks oraz pojedynkuj się i ścigaj, rozwiązując niesamowite zadania. Czas przyłączyć się do walki z ciemną stroną Mocy!

Opis 2:
Zupełnie nowe historie z gwiezdnego uniwersum! Pełne humoru opowiadania, komiksy i łamigłówki! Ciekawe zadania, łamigłówki oraz labirynty. Ekstra dodatek: prawdziwa gratka dla kolekcjonerów - minifigurka R2-D2!
Liczba stron: 32
Oprawa: miękka
Wymiary: 205x288 mm
Cena: 15,99 PLN
Data premiery: 9 listopada 2018

Przykładowe strony:

Zbieracie minifigurki ze świata LEGO Star Wars? Kupicie Gwiezdne rozgrywki?

Recenzja - Star Wars. Han Solo: Odlotowe zabawy/Naklejkowe mozaiki

Recenzja - Star Wars. Han Solo: Odlotowe zabawy/Naklejkowe mozaiki
Od Ostatniego Jedi wydawnictwo AMEET rozpoczęło wydawanie książek z łamigłówkami związanych z kolejnymi filmami Star Wars. W ramach promocji Hana Solo. Gwiezdnych wojen -  historii do sprzedaży trafiły trzy publikacje dla najmłodszych fanów, w których znajdziemy mnóstwo szarad do rozwiązania: Moc łamigłówek, którą już dla was zrecenzowaliśmy>>> oraz Odlotowe zabawy i Naklejkowe mozaiki, o których przeczytacie w tym wpisie.
Opis Odlotowych zabaw:
Zapraszamy na spotkanie z bohaterami filmu Han Solo. Gwiezdne wojny – historie. Przygotuj się! Nie będzie to zwykłe spotkanie.. bo to nie jest zwykła książka! Przed Tobą galaktyczna zabawa – wykorzystaj naklejki i daj się wciągnąć w wir zadań, wyrywanek i gryzmołków.
Łamigłówki w Odlotowych zabawach polegają na kolorowaniu, wyklejaniu, znajdywaniu różnic, znajdywaniu słów itp. Możemy nawet wyciąć własną maskę Chewiego! Naklejkowe mozaiki jak sama nazwa wskazuje skupiają się na wyklejaniu mozaik. Tutaj musimy wykazać się odrobiną cierpliwości i sprawnymi rękoma. W obu wydaniach znajdziemy także trochę ciekawostek związanych z filmem o młodym Hanie Solo.
Strona z Odlotowych zabaw.
Poziom łamigłówek jest adekwatny do grupy docelowej publikacji i wzrasta wraz z kolejnymi stronami. Zadania nie są ani zbyt łatwe, ani zbyt trudne i wymagają logicznego myślenia u osób, które będą rozwiązywać kolejne zadania.

Opis Naklejkowych mozaik:
Odległa galaktyka krok po kroku, kawałek po kawałku będzie odkrywać przed Tobą swe tajemnice. Fragment po fragmencie Twoim oczom ukażą się bohaterowie i pojazdy z filmu Han Solo. Gwiezdne wojny – historie. Czeka na Ciebie mnóstwo zabawy – wystarczy tylko, ze wkleisz odpowiednie naklejki na oznaczone cyframi pola, rozwiążesz zagadki lub zaprojektujesz własne pojazdy. Kosmiczna przygoda czeka!
Naklejki dołączone do obu wydań są po prostu świetne! Po rozwiązaniu zadań zostanie nam grubo trochę naklejek ze świetnymi grafikami i motywami, które możemy wykorzystać dosłownie wszędzie – ozdobić zeszyty szkolne, wykleić własne „naklejkowe mozaiki” i wiele więcej. Wszystko według Waszego pomysłu!
Strona z Naklejkowych mozaik.
Ogólnie rzecz biorąc publikacje Odlotowe zabawy oraz Naklejkowe mozaiki związane z filmem Han Solo. Gwiezdne wojny - historie mogę polecić wszystkim młodszym fanom, którzy kochają rozwiązywać gwiezdnowojenne szarady oraz bawić się przy użyciu naklejek. Ich różnorodność oraz ich efektywność to bardzo duży plus wydań.


Ogólna ocena: 8/10
Łamigłówki: 7/10
Naklejki: 10/10
Jakość wydania: 10/10


Dziękuję wydawnictwu AMEET za przekazanie egzemplarzy recenzenckich.

Szczegóły:
Tytuł: Han Solo: Gwiezdne wojny – historie. Odlotowe zabawy
Wydawnictwo: AMEET
Data premiery: 30 maja 2018
Liczba stron: 48 + 2 strony z naklejkami
Oprawa: miękka
Cena: 14,99 PLN

Gdzie kupić:

Szczegóły:
Tytuł: Han Solo: Gwiezdne wojny – historie. Naklejkowe mozaiki
Wydawnictwo: AMEET
Data premiery: 30 maja 2018
Liczba stron: 24 + 8 stron z naklejkami
Oprawa: miękka
Cena: 16,99 PLN

Gdzie kupić:
LIVRO
Copyright © 2016 Świat Star Wars , Blogger