📚 Yoda, Nihilowie i Bezimienni | recenzja mangi Star Wars. Na skraju równowagi: Przeczucie z czasów Wielkiej Republiki

Na długo przed wielkim finałem trzeciej fazy projektu Star Wars: Wielka Republika, którego kulminacją będzie powieść Próby Jedi autorstwa Charlesa Soule’a, wydawnictwo Egmont wprowadziło na polski rynek ostatni tom mangowej serii Na skraju równowagi, mający domknąć wątki tej części uniwersum. Omawiamy w tej recenzji to swoisty spin-off głównego cyklu, noszący podtytuł Premonition, w Polsce wydany 10 grudnia 2025 roku jako Star Wars. Wielka Republika. Na skraju równowagi: Przeczucie przez wydawnictwo Egmont.

Za scenariusz odpowiada Daniel José Older, który tym razem otrzymał artystyczne wsparcie z Tajwanu, rysunki przygotował Haining, wnosząc do serii świeżą energię wizualną.
Opis dostarczony przez wydawnictwo:
Galaktyka pogrąża się w mroku, gdy straszliwi Nihilowie kontynuują swoje niszczycielskie natarcie z Zewnętrznych Rubieży! Kiedy dzielni rycerze Jedi toczą bitwę z Nihilami w obronie świątyni na Banchii, mistrz Yoda musi znaleźć sposób, żeby ochronić młodziczki, które nazywają tę planetę swoim domem. Ale budzący grozę Marchion Ro, Oko Nihilów, ma inne plany wobec sławnego mistrza i wykorzystuje przeciwko obrońcom sprawiedliwości broń bardziej przerażającą niż kiedykolwiek wcześniej....
W przeciwieństwie do numerowanych tomów głównej serii mangowej, Przeczucie niemal całkowicie odchodzi od historii Lily Tora-Asi i jej sojuszników. Zamiast tego fabuła koncentruje się na mistrzu Yodzie, który zostaje wyrwany przez Moc z wiru bitwy o Banchii (więcej na temat tych wydarzeń poznaliśmy w tomie 4 głównej serii), by odpowiedzieć na sygnał alarmowy dochodzący z kosmosu. Trop prowadzi go do rodziny Twi’leków zagrożonej przez Nihilów, a po drodze Yoda musi zmierzyć się również z Bezimiennymi oraz samym Marchionem Ro, choć ten ostatni obserwuje wydarzenia raczej z dystansu.


Pod względem narracyjnym manga oferuje dokładnie to, czego można oczekiwać od historii z Yodą osadzonej w czasach Wielkiej Republiki: starcia z Nihilami, konfrontacje z Bezimiennymi, refleksję nad Mocą oraz charakterystyczną dla Yody filozofię Jedi. Szczególnie wybrzmiewa tu jego wciąż niezmącony idealizm i przekonanie, że żadne żywe stworzenie nie powinno cierpieć, nawet jeśli występuje w roli agresora.

Haining znakomicie oddaje te niuanse wizualnie. W scenach, gdy inni Jedi lub sojusznicy strzelają w imieniu Yody do Nihilów czy nawet Bezimiennych, mistrz reaguje jedynie głębokim, pełnym smutku spojrzeniem. Yoda bywa często krytykowany przez fanów Wielkiej Republiki, prequeli czy Wojen klonów za swoje decyzje - nierzadko słusznie - jednak Older i Haining przypominają tutaj, dlaczego Yoda zasłużenie uchodzi za największego mistrza Jedi swojej epoki, a być może całej historii Zakonu.

W trakcie lektury natrafiamy również na kilka zaskakujących gościnnych występów postaci znanych z przeszłości Yody oraz innych dzieł Wielkiej Republiki. Pojawiają się one zarówno w formie wspomnień i retrospekcji, jak i halucynacji. Co istotne, Haining przedstawia je na tyle sugestywnie, że nawet bez dialogów bez trudu rozpoznajemy, kogo widzimy na planszach. Szczególnie udane są subtelne nawiązania do powieści Ścieżka zdrady oraz Oko ciemności, które wzbogacają całość o dodatkowy kontekst dla uważnych czytelników.

Na osobne wyróżnienie zasługuje warstwa graficzna. Choć ilustracje w Na skraju równowagi: Przeczucie utrzymane są w klasycznej czerni i bieli, mistrzowskie operowanie światłem, cieniem i linią sprawia, że manga robi ogromne wrażenie wizualne. W porównaniu z trzecim tomem głównej serii The Edge of Balance zauważalna jest poprawa w jakości teł oraz częstsze, niezwykle klimatyczne plansze całostronicowe.

Czy ten tom jest niezbędny dla zrozumienia całego projektu Wielkiej Republiki? Raczej nie. Ale czy ktokolwiek będzie narzekał na świetnie opowiedzianą historię, w której Yoda mierzy się z okiem Nihilów i ich Bezimiennymi, nawet jeśli Marchion Ro obserwuje wszystko z daleka? Zwłaszcza gdy całość okraszona jest fenomenalnymi rysunkami w stylu mangowym.

Z tego powodu Star Wars. Wielka Republika. Na skraju równowagi: Przeczucie otrzymuje ode mnie szczerą rekomendację dla wszystkich, których ten tom choć odrobinę intryguje. To wyraźny dowód miłości do uniwersum Star Wars i postaci mistrza Yody. W momencie, gdy główna opowieść bardzo powolnie zbliża się do finału, takie kameralne, pogłębione historie poświęcone pojedynczym bohaterom stają się szczególnie cenne.

Dziękuję wydawnictwu Egmont za przekazanie egzemplarza do recenzji.

Szczegóły wydania:
Tytuł: Star Wars. Wielka Republika: Na skraju równowagi: Przeczucie
Tytuł oryginalny: Star Wars: The High Republic: The Edge of the Balance: Premonition
Autor: Daniel José Older
Ilustrator: Haining
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Wydawnictwo: Egmont
Data premiery: 10 grudnia 2025
Liczba stron: 144
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena: 32,99 PLN

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się z nami swoją opinią na temat wpisu!

Niech Moc będzie z Tobą!

Copyright © 2016 Świat Star Wars , Blogger