Nowa komiksowa seria Star Wars: Crimson Reign skupi się na Qi'rze!

Nowa komiksowa seria Star Wars: Crimson Reign skupi się na Qi'rze!
Portal IGN ujawnił zupełnie nową serię komiksową Star Wars od Marvela. To Star Wars: Crimson Reign, limitowana seria, która ma kontynuować historię, która rozpoczęła się wraz z War of the Bounty Hunters i "zmieni historię galaktyki Gwiezdnych Wojen w Erze Rebelii ”.
Ta limitowana seria zadebiutuje w listopadzie 2021 roku i będzie składać się z pięciu numerów, z których wszystkie zostaną napisane przez Charlesa Soule, weterana w uniwersum Gwiezdnych Wojen, który nie tylko pracował nad mnóstwem komiksów o Gwiezdnych Wojnach, ale obecnie jest też jednym z kluczowych pisarzy w erze Wielkiej Republiki. Jego książka, Światło Jedi (recenzja tutaj>>), to powieść, która zapoczątkowała tę nową inicjatywę, która ma miejsce około 200 lat przed wydarzeniami z filmu Mroczne widmo.
Okładka pierwszego zeszytu.
W rozmowie z IGN Soule wspomniał, czego fani mogą oczekiwać od serii Crimson Reign, historii, która skupi się na Karmazynowym Świcie i Qi’rze, organizacji i postaci, które fani mogą poznać w filmie Han Solo: Gwiezdne wojny - historie.

„Planowałem opowiedzieć historię, którą widzimy w War of the Bounty Hunters od pierwszych prezentacji, które napisałem, kiedy wiedziałem, że przejmę tytuł Star Wars dla Marvela” – powiedział Soule. Wiedziałem, że mam tajną broń do wykorzystania w fabule, że nasiona Crimson Reign zaczęły zakorzeniać się w moim umyśle: Qi'ra, była ukochana Hana Solo i obecna przywódczyni niesławnego syndykatu przestępczego - Karmazynowego Świtu.

„Podczas gdy Qi'ra odgrywa ogromną rolę w War of the Bounty Hunters, to wydarzenie jest tak naprawdę historią Boby Fetta. Mam większą historię, którą zamierzam opowiedzieć z Qi'rą i Karmazynowym Świtem, a wszystko to jest związane z powodami, dla których w pierwszej kolejności rozpoczęła grę w War of the Bounty Hunters. Więcej na ten temat dowiecie się na ostatnich stronach War of the Bounty Hunters #5, zeszytu, który ukaże się w październiku, i myślę, że fani nie mają pojęcia, jak ekscytująca i nowa będzie ta historia”.

Soule chciał zbadać czas między Imperium kontratakuje i Powrotem Jedi, odkąd zaczął pisać Gwiezdne Wojny, i wierzy, że ta historia spodoba się wielu fanom.

„Od momentu, gdy wziąłem udział w pisaniu Gwiezdnych Wojen, chciałem robić nowe rzeczy na osi czasu Gwiezdnych Wojen między epizodami V i VI, używając nowych postaci ze wszystkich epok odległej galaktyki” – powiedział Soule. „Seria Crimson Reign, która kontynuuje to, co planuję jako trylogię zapoczątkowaną Wojną Łowców Nagród, jest doskonałym przykładem tego, jak lubię pisać historie z Gwiezdnych Wojen. Wszystko i wszyscy to uczciwa gra i myślę, że ludziom naprawdę się to spodoba”.

Za stronę graficzną Star Wars: Crimson Reign odpowiada Steve Cummings.

Jak podoba się Wam ta zapowiedź?
Źródło: IGN

Marvel zapowiada one-shot Star Wars: Life Day

Marvel zapowiada one-shot Star Wars: Life Day
W listopadzie nie musisz udać się na Kashyyyk, aby świętować Dzień Życia.
StarWars.com zapowiedziało nowy one-shot od Marvela, Star Wars: Life Day #1, zawierający cztery wyjątkowe historie autorstwa Cavana Scotta, Justiny Ireland, Jody Houser i Steve'a Orlando. Poniżej można zobaczyć okładkę Phila Noto oraz przeczytać opis tego specjalnego zeszytu.
Tytuł: Star Wars: Life Day #1
Opis:
ULUBIONE ŚWIĘTO GALAKTYKI!

Szczęśliwego DNIA ŻYCIA! Uczcij ulubione święto galaktyki kolekcją świątecznych opowieści z całej SAGI STAR WARS! Dzień Życia to ostatnia rzecz, o jakiej myśli HAN SOLO, kiedy on i CHEWBACCA zostają przechytrzeni i znajdują się pod ostrzałem. Ale Chewie nie porzuca nadziei, pamiętając lekcje z minionych i obecnych Dni Życia. A jeśli chodzi o Dni Życia, które dopiero nadejdą… cóż, najpierw będą musieli przetrwać tę noc!
Autorzy: Cavan Scott, Justina Ireland, Jody Houser, Steve Orlando
Rysunki: Ivan Fiorelli
Okładka: Phil Noto
Liczba stron: ?
Oprawa: miękka
Data premiery: listopad 2021

Co sądzicie o tej zapowiedzi?

Przewodnik Star Wars: Hiperprzestrzeń

Przewodnik Star Wars: Hiperprzestrzeń

Chcesz się dowiedzieć czegoś więcej o hiperprzestrzeni (zwanej także nadświetlną) w odleglej galaktyce? Ostrzegamy przed potencjalnymi spoilerami dotyczącymi ery Wielkiej Republiki i serialu animowanego Rebelianci, zapinamy pasy i... wskakujemy!

Hiperprzestrzeń jest jednym z najbardziej fantastycznych elementów Gwiezdnych Wojen, który nigdy nie przestaje zaskakiwać zarówno widzów, jak i postacie w opowiadanej historii. Nieskończony tunel wirującej niebieskiej psychozy jest czymś absolutnie olśniewającym. Czym jednak tak naprawdę jest hiperprzestrzeń? Wraz z Gwiezdnymi Wojnami, które nieustannie odkrywają tajemnice hiperprzestrzeni, ostatnio w nowym multimedialnym cyklu Wielka Republika, wygląda na to, że możemy tylko wyjaśnić jak ona działa.

Najbardziej adekwatną definicją hiperprzestrzeni jest to, że jest ona wymiarem przestrzeni kosmicznej używanej do podróży poprzez (typowo) długie dystanse. Esencjonalnie, w galaktyce Gwiezdnych Wojen, istnieje w "realnej przestrzeni" (na tej samej zasadzie jak działa nasza Droga Mleczna), ale w pewnym punkcie, mieszkańcy galaktyki odkryli wymiar, który załamuje przeszłość i każdą barierę prędkości. To pozwala im podróżować daleko i szybko, pozwalając na podróż przez przestrzeń kosmiczną i sprawiając, że jest to łatwe i  dostępne. By dostać się w hiperprzestrzeń statek potrzebuje osiągnąć (i ewentualnie przekroczyć) "nadświetlną". Osiągnięcie tej prędkości pozwala statkowi przebić się przez barierę z realnej przestrzeni kosmicznej do hiperprzestrzeni. By osiągnąć te prędkości, statek potrzebuje napędu hiperprzestrzennego - systemu napędowego, który pozwala przełączyć statek z prędkości światła w możliwość "skoku" w hiperprzestrzeń. (Mimo faktu, iż statki często podróżują w znacznie szybszych prędkościach, aniżeli prędkość światła, kiedy już znajdą się w hiperprzestrzeni, coś odwrotnego, jest już niemożliwe do wykonania).

Innym elementem technologii potrzebnym do osiągnięcia hiperprzestrzeni jest hipermateria, co inaczej nazywane jest nawigacją. Hipermateria jest używana do zasilenia hiperprzestrzeni, by uzyskać prędkość światła i skoczyć w hiperprzestrzeń. Najczęstszym typem hipermaterii jest coaxium. Potrzebne systemy nawigacji mogą się różnić, ale to właśnie jest źródło, którego statek potrzebuje, by skoordynować swój cel i następnie skoczyć w jego kierunku w hiperprzestrzeń. Skok bez wytyczonych koordynatów to ryzyko; może doprowadzić do zmiażdżenia się o coś z ogromną prędkością, albo wyrzucić z hiperprzestrzeni ze zniszczonym hipernapędem, a co za tym idzie uwięzić na lot przez ciemną przestrzeń na bardzo długi czas. (Pamiętacie ostrzeżenie Hana z Nowej Nadziei?)

W erze Wielkiej Republiki, Nihilowie używali tego, co nazywali "Ścieżkami" by podróżować przez galaktykę, a które okazały się być niemożliwymi ścieżkami hiperprzestrzennymi. Mari San Tekka, potomkini rodziny San Tekków znanej z mapowania ścieżek hiperprzestrzennych w tej erze, była odpowiedzialna za odkrycie tych Ścieżek. Jej wrodzone zdolności nawigacyjne pozwoliły widzieć te Ścieżki, podczas gdy inni tego nie potrafili. Nihilowie wykorzystali Mari i jej umiejętności, użyli jej Ścieżek, by siać spustoszenie na Odległych Rubieżach, wliczając w to przyczynienie się do Wielkiej Katastrofy.

Jednakże, kiedy cykl Wielka Republika zawiera tematykę poszukiwania hiperprzestrzeni, to nie obejmuje początków odkrycia hiperprzestrzeni. Kiedy dokładnie nastąpiło odkrycie hiperprzestrzeni nie zostało jeszcze określone, ale jak została odkryta zostało już nam przedstawione. Większość istot i świadomych bytów jest zdolne do przetrwania w przestrzeni kosmicznej (zostawmy na chwilę hiperprzestrzeń) bez potrzeby posiadania exoskafandrów czy aparatów oddechowych. Jednakże, są też odstępstwa. Purrfile to masywne przypominające wieloryby stworzenia zdolne do życia w dzikiej przestrzeni kosmosu. Jednak to, co sprawia, że są absolutnie wyjątkowe, to ich wrodzona zdolność umożliwiająca im wkroczenie w hiperprzestrzeń, tak jak widzieliśmy to w serialu animowanym Rebelianci. Purrgile ujawniły żyjącym w galaktyce hiperprzestrzeń i zainspirowały do stworzenia silników hiperprzestrzennych, które umożliwią podróż przez alternatywne wymiary, które te niezwykłe istoty w niewytłumaczalny sposób potrafią osiągnąć.

W serialu animowanym Rebelianci kiedy padawan Jedi Ezdra Bridger po raz pierwszy odkrywa majestatyczne purrgile, łączy się z nimi i widzi wir hiperprzestrzenny w ich oczach. To, co Ezra widzi w tym momencie, i to, co widzą statki kiedy podróżują przez ikoniczne spirale psychodelicznego niebieskiego wiru hiperprzestrzeni, nazywamy simu-tunelem (tunelem łączącym). Simu-tunel jest tym, jak hiperprzestrzeń wygląda, gdy jest bezpiecznie zebrana w wyprodukowanej hiperprzestrzennej kieszeni realnej przestrzeni podczas podróży przez hiperprzestrzeń. Purrgile tworzą je w sposób naturalny.

Wszystko, co pozostaje zrobić, to powiedzieć: Wskakujemy!

Dowiedziałeś się czegoś nowego o hiperprzestrzeni? Daj nam koniecznie znać w komentarzach! 

Źródło: starwars.com
Tłumaczenie: Lupus

Star Wars. The Rise of Skywalker - Junior Graphic Novel - recenzja komiksu

Star Wars. The Rise of Skywalker - Junior Graphic Novel - recenzja komiksu
Wraz z premierą komiksu The Rise of Skywalker – Junior Graphic Novel wydawnictwo Panini zakończyło serię powieści graficznych dla młodzieży autorstwa Alessandro Ferrariego, który zaadaptował wszystkie dziewięć filmów z Sagi Skywalkerów oraz dwa spin-offy. Oczywiście nie można jeszcze powiedzieć, czy w przyszłości pojawią się kolejne takie komiksy autorstwa tego zespołu kreatywnego do kolejnych filmów z Gwiezdnych wojen, ponieważ dobrze wiadomo, że w kinach nie pojawi się żaden przynajmniej do grudnia 2023 roku.
Ten komiks prawdopodobnie jest też jedynym związanym z tym filmem, ponieważ wydawnictwo Marvel anulował swoją komiksową adaptację filmu The Rise of Skywalker.

Opis dostarczony przez wydawnictwo:
Legendarna saga dobiegła spektakularnego końca wraz z premierą Epizodu IX, a to jest oficjalna powieść graficzna dla wielkiego kinowego hitu! Czy to Luke, Leia i Lando, czy Rey, Poe i Kylo Ren – w epicką podroż wyruszamy zarówno ze starymi, jak i nowymi bohaterami i złoczyńcami wraz z tą wspaniałą powieścią graficzną, która jest obowiązkowa dla fanów, a sprawdzi się także jako doskonałe wprowadzenie dla nowych czytelników komiksów z uniwersum Gwiezdnych Wojen!

Tak jak poprzednio, autor musi zachować równowagę między skracaniem długiego filmu do formatu komiksowego. Niestety udało mu się to tylko w ograniczonym stopniu. Pierwsze sceny zmieniają się co dwie strony, co utrudnia trochę czytanie. To sprawiło, że komiks cierpiał na tym samym, co film: akcja zarówno komiksu, jak i oryginalnego filmu pędzi na łeb na szyję. Z powodu wszystkich cięć Babu Frik jest niestety jeszcze bardziej bezbarwny niż w filmie. Mimo to Alessandro Ferrari zdołał zmieścić w komiksie najważniejsze sceny z filmu, a czytanie komiksowej historii nie sprawia wrażenia, że coś ważne zostało pominięte.

Na początku komiksu dostajemy stronę z Rey i Kylo Renem, z których dowiadujemy się, co wydarzyło się do tej pory, a następnie kolejną stronę, tradycyjnie o najważniejszych złoczyńcach i bohaterach tej historii. Poprzez te retrospekcje na piśmie czytelnik uzyskuje łatwiejsze wprowadzenie do obecnej historii i nie zostaje wrzucony bezpośrednio w zbyt szybki przebieg fabuły.
Myślę, że rysunki po raz kolejny są bardzo dobre. Tak jak lubiłem je w poprzednich tomach, tak i tutaj nie mogę powiedzieć nic negatywnego o stylu rysowania. W końcu to komiks dla młodszych czytelników, więc nie oczekujmy tutaj cudów. Wszystkie postacie można bardzo łatwo rozpoznać, a tła zawierają czasami więcej szczegółów niż normalne Marvelowe komiksy.

Fajnie, że zaangażowano po raz kolejny ten sam zespół kreatywny z Igorem Chimisso (rysunki, tusz), Matteo Pianą (rysunki) i Davidem Turotti (kolory), ponieważ nie zmienia to wyglądu poszczególnych komiksów. Niestety z okładką jest inaczej. Jednolity styl został zachowany dla Epizodów I - VIII, a także dla Solo: A Star Wars Story. Poszczególne trylogie mają niewielkie zmiany w liternictwie, ale nadal są takie same w obrębie jednej trylogii. Tylko The Rise of Skywalker i Rogue One są tutaj zupełnie nie dopasowane. Jako kolekcjoner nie rozumiem takich decyzji. Dlaczego jako wydawca nie możesz zaprojektować takich serii w jednolity sposób? Okładka jest naprawdę ładna, ale według mnie powinna być bardziej spójna z pozostałymi częściami.

Co szczególnie niepokoiło mnie w komiksie, to to, że niektóre dymki były wydrukowane tak blisko zagięcia pośrodku, że można było je przeczytać tylko, jeśli zrobiło się zagięcie w grzbiecie komiksu. Rozumiem, że chcesz umieścić jak najwięcej materiału graficznego na jednej stronie tego tomu i dlatego zaniedbujesz krawędzie, ale wtedy dymki można nieco zmienić, przesunąć, aby nie znikały w załamaniu...

Komiksowi przyznaję ocenę 5 na 10, bo tym razem autorowi nie udało się tak dobrze zaadaptować filmu, jak było to w przypadku wcześniejszych adaptacji. Nie podobało mi się też rozmieszczenie paneli i dymków, no i oczywiście okładka odstająca stylem od pozostałych. Dobre rysunki i ładne intro są plusami tego wydania.

Ocena: 5/10
Fabuła: 5/10
Rysunki: 7/10
Jakość wydania: 8/10

Dziękuję wydawnictwu Panini Verlags GmbH za przekazanie egzemplarza recenzenckiego.
Ich danke Panini Verlags GmbH für die freundliche Bereitstellung des Rezensionsexemplars.

Szczegóły:
Tytuł: Star Wars. Skywalker. Odrodzenie – komiks na podstawie filmu
Tytuł niemiecki: Star Wars. Der Aufstieg Skywalker – Die Junior Graphic Novel
Tytuł oryginalny: Star Wars. The Rise of Skywalker – Junior Graphic Novel
Autor: Alessandro Ferrari
Rysunki: Igor Chimisso, Matteo Piana
Tłumaczenie: Marc Winter
Wydawnictwo: Panini Verlags GmbH
Data premiery: 20 kwietnia 2021
Liczba stron: 80
Oprawa: miękka
Cena: 13 €

Star Wars. Megakolor + naklejki - recenzja kolorowanki

Star Wars. Megakolor + naklejki - recenzja kolorowanki
W maju 2021 roku wydawnictwo Olesiejuk nie zapomniało o najmłodszych fanach uniwersum Star Wars. W trzeciej fali premier ukazała się publikacja Star Wars. Megakolor + naklejki. Wewnątrz publikacji znajdziemy ponad 100 kolorowanek z postaciami i kadrami inspirowanymi całą sagą Gwiezdnych wojen, które możemy pokolorować według własnego, kreatywnego pomysłu. Brzmi interesująco, prawda?
Opis publikacji:
Ponad 100 stron rysunków - a na nich postaci z "Gwiezdnych wojen" do pokolorowania - to gwarancja fantastycznej zabawy! W środku znajdziesz też naklejki ze swoimi ulubionymi bohaterami.
Niech Moc będzie Tobą!

W Megakolrze dostajemy do pokolorowania wiele znanych nam postaci, stworzeń, pojazdów czy nawet scen z całej sagi Star Wars. Po przejrzeniu kilku pierwszych stron możemy odnieść wrażenie, że publikacja ta przeznaczona jest tylko do młodszej części fanów. W przeciwieństwie do Skywalker. Odrodzenie: Megakolor i The Mandalorian: Superkolor kolorowanki nie są aż tak pełne szczegółów i przeznaczone są raczej do młodszych fanów.

Kolorowanki, które znajdziemy w Megakolorze umilą nam wolne popołudnia i wieczory, podczas których będziemy mogli pokolorować najlepsze sceny i postacie z całej sagi Gwiezdnych wojen. Dzięki nim młodsi fani będą mogli się zrelaksować i sprawdzić swoją spostrzegawczość i dokładność kolorowania. Megakolor w rękach małych fanów rozwinie ich wyobraźnię czy zdolności manualne, a w przypadku kadrów z serialu, nie zniechęcą się zbyt dużą ilością szczegółów.


Miłym dodatkiem są naklejki, których niestety nie ma zbyt wiele. To zaledwie jeden arkusz A4. A szkoda, bo można by dorzucić ich trochę więcej.

Podsumowując, zbiór ponad 100 ilustracji związanych z uniwersum Gwiezdnych wojen to pozycja dla każdego fana uniwersum, który kocha zabawy z kredkami. Mogę ją polecić w szczególności rodzicom, którzy chcą w ciekawy i kreatywny sposób spędzić czas ze swoimi pociechami. Naprawdę warto.

Ocena: 9/10
Kolorowanki: 8/10
Naklejki: 5/10 (czemu tak mało?)
Jakość wydania: 10/10

Dziękuję wydawnictwu Olesiejuk za przekazanie egzemplarza do recenzji.

Szczegóły:
Tytuł: Star Wars. Megakolor + naklejki
Tytuł oryginalny: Star Wars. Megacolor + stickers
Tłumaczenie: Ewa Tarnowska
Wydawnictwo: Olesiejuk
Data premiery: 19 maja 2021
Liczba stron: 128
Oprawa: miękka
Cena: 19,99 PLN

Jak powstała Ahsoka Tano?

Jak powstała Ahsoka Tano?

Starwars.com zagłębiło się w archiwa, by przedstawić rozwój padawanki Anakina Skywalkera z sarkastycznej togrutańskiej nastolatki do potężnej bohaterki w sprawie Rebelii.

Pierwotne szkice postaci Dave'a Filoniego. 2005 rok.

Ciężko sobie to obecnie wyobrazić, ale serial animowany Wojny Klonów, nie miał być historią Anakina Skywalkera i jego padawani, Ahsoki Tano. Dyrektor nadzorujący Dave Filoni pierwotnie miał inną koncepcje na serię, zapisaną na pojedynczym skrawku papieru i zawierającą paczkę wyjętych spod prawa łajdaków na pokładzie frachtowca i działających na granicach galaktycznego konfliktu*. Miała ona zawierać padawankę Ashlę i jej Mistrza Jedi na misji wraz z załogą, współpracujących ze sobą i radzących z handlarzami bronią i szefami kryminalnego półświatka takimi jak klan Huttów. Okazjonalnie zakładał też wyruszanie tej pary na linie frontu, w obronie Republiki.

Szkic koncepcyjny Dave'a Filoniego

Zanim ten pomysł wykiełkował w coś więcej, pojawił się George Lucas i zaoferował pomocną dłoń, proponując by w historii pojawił się Anakin Skywalker i Obi-Wan Kenobi, jako postacie w samym środku wojny, którzy są już doświadczeni w boju. Ashla stała się padawanką Anakina - Ahsoką. Reszta zaś stała się już historią. 

Szkic koncepcyjny Dave'a Filoniego

Dekadę później** od czasu przedstawienia postaci w kinowym filmie Wojny Klonów, Ahsoka Tano zaczęła dorastać na naszych oczach. Sarkastyczna Togrutanka, przezywana "Smarkiem" przez jej Mistrza, tryskała na ekranie świeżą energią i optymizmem, której Anakinowi zwyczajnie brakowało. Była nieustraszona i odważna, zuchwała i świeciła jasnym światłem ilekroć kwestionowała swoich starszych Mistrzów albo pojedynkowała się z Generałem Grievousem. Tak bardzo potrzebowała pokierowania, że była gotowa porzucić szkolenie w Świątyni Jedi, by rzucić się w wir działań wojennych i ugasić swoje nieroztropne zachowania. Jej gatunek czasami bywa mylony ze służącymi, ale Ahsoka była daleka od posłuszeństwa i szybko zapalała miecz świetlny, rzucając się w wir walki.

Wczesna makieta postaci Ahsoki Tano autorstwa Darrena Marshalla

Detaliczna makieta twarzy autorstwa Darrela Marshalla

Poza kulisami, tworzenie jej charakteru dosłownie zawierało wygładzanie pewnych ostrych krawędzi. We wczesnych projektach Darrena Marshalla, Ahsoka była dojrzała, posiadała wyraźnie zaznaczone kostne wypukłości i zaokrąglenia. Postać ta ostatecznie zadebiutowała jako nastolatka z wyraźniejszymi młodzieńczymi cechami, ale Lucas zdążył już zakwestionować wcześniejszą wersję, twierdząc, że ma za dużą głowę. 

Szkic koncepcyjny Dave'a Filoniego

Twórca kwestionował także jej ubiór. Filoni chciał, by Togrutanka, którą nazywał Ashla, oryginalnie była ubrana w długą, pofałdowaną spódnicę. Kiedy kształtowała się w Ahsokę, którą znamy obecnie, jej fizyczna prezencja i poczucie mody, zaczęły się z zmieniać; możemy za to podziękować Lucasowi, który dał zwinnej padawance tą kusą spódniczkę i króciutką koszulkę. W ciągu trzech lat prac prowadzących do jej debiutu, Ahsoka była przymierzana do różnych kostiumów i ornamentów na twarzy, włączając w to nawet te, inspirowane postacią San z Księżniczki Mononoke Hayao Miyazakiego.

Szkic koncepcyjny Dave'a Filoniego

Filoni opisał pewnego razu Ahsokę jako "patrzącą wstecz na to kim była, ale patrzącą na przód kim może się stać." W tworzeniu jej historii, Filoni nakreślił  niepewne (spłoszone) spotkanie młodziutkiej Ahsoki z Mistrzem Jedi Plo Koonem, który uratował ją z jej rodzinnej planety Shili po tym jak natknął się na wrażliwe na Moc dziecko. Jego przywiązanie do niej pozostało z nim na długie lata, włączając w to pieszczotliwe określenie "Mała 'Soka". Pośród fanów Gwiezdnych Wojen, dojrzewała i dorastała na ulubioną bohaterkę, pomijając nowe dodatki do animowanej serii. 

Szkic koncepcyjny Dave'a Filoniego

Z właściwym treningiem, Ahsoka szybko udowodniła, że może być potężną wojowniczką, uwzględniającą pełne gracji akrobatyczne ruchy,  wyraźny  chwyt dłoni na swoich dwóch mieczach świetlnych i osobowość która szybko zachwiała równowagą między zuchwałością Anakina, a chłodnym osądem Obi-Wana Kenobiego. Padawanka i Mistrz uczyli się od siebie, tworząc do siebie wzajemny respekt i nić zaufania. Ahsoka dorosła i dojrzała - z czternastoletniej młodej Padawanki do kogoś, kto był starszy, mądrzejszy i zdobył zaufanie, by uczyć i prowadzić młodzików. Poprzez swoje próby na Mortisie i kiedy Ahsoka była wrobiona w bombardowanie Świątyni Jedi - a także późniejsze morderstwa - Anakin był u jej boku, nawet wówczas gdy została wydalona z Zakonu Jedi. Oskarżenia ostatecznie wycofano, ale jej wiara została już zachwiana. Kiedy rada zaoferowała jej możliwość powrotu, dokonała trudnego wyboru i odważyła się odejść.

Szkice koncepcyjne Chrisa Voy

Ostatecznie dołączyła do Sojuszu Rebeliantów, triumfalnie i zaskakująco wracając na ekran wraz z wyglądem, który Filoni uznał za swój ulubiony. Wydeptując swoją własną ścieżkę w Rebeliantach, odrodziła się z wraku jakim stała się po tym, jak została zdradzona przez Jedi. Ahsoka stała się doradczynią po ścieżkach Mocy dla kolejnych generacji bohaterów potrzebujących nadziei, wojowniczką z oślepiającymi białym światłem mieczami świetlnymi i nie związaną ani z Jedi, ani z Sithami. Nie jest Jedi. I być może przez to jest też silniejsza. 

- "Mam nadzieję, że poprzez Ahsokę pokazałem fanom, że we wszechświecie jest wiele możliwości." - powiedział Filoni. -"Mieliśmy ją dzierżącą miecz świetlny i szliśmy za nią krok w krok z wszystkimi złymi charakterami przez całą galaktykę przez te wszystkie lata. Lubię myśleć, że Ahsoka wyznaczyła ścieżki dla takich postaci jak Rey [w Przebudzeniu Mocy]."

Źródło: starwars.com
Tłumaczenie: Lupus

* Ironicznie, można by rzec, swój pierwotny zamysł w pewnym sensie spełnił kilkanaście lat później, wraz z kontynuacją Wojen Klonów, jaką jest obecnie nadawana Parszywa Zgraja. [przyp. red. ŚSW] 
** Oryginalny artykuł na oficjalnej pojawił się na 10-lecie premiery kinowego pilota serialu - Wojny Klonów. [przyp. red. ŚSW]

The Star Wars Book - recenzja

The Star Wars Book - recenzja
Dorling Kindersley od lat publikuje w serii Big Ideas książki pod tytułem „The… Book”. Po tytułach takich jak The History Book, The Religions Book i The Science Book, w zeszłym roku ukazała się The Marvel Book. Było już tylko kwestią czasu, zanim odpowiedni tom z treścią z odległej galaktyki zostanie opublikowany. Autorami tej książki są Pablo Hidalgo, Cole Horton i Dan Zehr. Dla tego ostatniego jest to pierwsza publikacja dla Dorling Kindersley, dwaj pozostali pracowali już nad innymi książkami Gwiezdnych Wojen tego wydawcy.
Podobnie jak większość książek Dorling Kindersley, The Star Wars Book jest podzielona na rozdziały. I jak prawie zawsze, na początku dostajemy mały wstęp. Historia powstania i dalszego rozwoju uniwersum Gwiezdnych Wojen została tutaj pokrótce omówiona.

Opis dostarczony przez wydawnictwo:
Kompleksowa wiedza o Gwiezdnych Wojnach w jednej książce!
Gotowy na spektakularną podróż po odległej galaktyce? The Star Wars Book przedstawia najważniejszych bohaterów i złoczyńców galaktyki Gwiezdnych Wojen! Spektakularne oryginalne obrazy z filmów, fantastyczne infografiki i ekscytująca wiedza pozwalają fanom z bliska poznać życie Yody, Luke'a Skywalkera, Dartha Vadera i innych. Doskonały przegląd wieloaspektowych postaci, miejsc i statków kosmicznych z Gwiezdnych Wojen ze wszystkich filmów i seriali, w tym informacje z serialu The Mandalorian!

Od narodzin Anakina Skywalkera, przez wojny klonów i czasy Sojuszu Rebeliantów, aż po powstanie Najwyższego Porządku i walkę z Ruchem Oporu - ta książka zabierze Cię w sensacyjną podróż przez ponad 40 lat historii Gwiezdnych Wojen.

Na początek kilka kwestii technicznych. The Star Wars Book ma 224 strony objętości, a jej szerokość wynosi 19,8 cm, a wysokość 23,6 cm. Przewodnik jest zatem znacznie mniejszy i łatwiejszy w czytaniu i przeglądaniu niż większość przewodników z uniwersum Gwiezdnych wojen. Przykładowo nowe wydanie The Ultimate Book, ma okazałe 26 cm szerokości i 30,7 cm wysokości. Osobiście bardzo podoba mi się format, który przypomina wiele Encyklopedii postaci, bo przyjemnie się go czyta i można go wygodnie kartkować w łóżku. Z drugiej strony okładkowa cena 24,95€ jest nieco wysoka.

Książka została napisana przez weterana przewodników i członka Story Group, Pablo Hidalgo, we współpracy z autorem niektórych z wyżej wymienionych książek, Cole Hortonem i Danem Zehrem, który pisze wpisy na blogu m.in. dla StarWars.com i IGN. Można więc powiedzieć, że na pewno pracowali tu eksperci, co znajduje również odzwierciedlenie w szczegółowości prezentowanych informacji. Książka została przetłumaczona na język niemiecki przez Marca Wintera. Polskie wydanie nie jest zapowiedziane, ale kto wie… Olesiejuk?

Cała książka nie jest uporządkowana według chronologii wydarzeń w galaktyce, ale według różnych obszarów tematycznych. Rozpoczyna się pięknie napisanym czterostronicowym wstępem, który przedstawia ogólny zarys uniwersum Gwiezdnych wojen oraz w krótkiego podsumowania od 1977 roku do momentu publikacji książki. Mamy też obszar odpowiednio zilustrowanej okładką komiksu Marvela Star Wars #1, pokrótce omówiono rozszerzony wszechświat i przejście od legend do kanonu. Ponadto we wstępie wyjaśniono, że wszystkie lata związane z wszechświatem w książce są datowane w odniesieniu do wydarzeń z Epizodu IV: Nowa nadzieja. Same liczby odpowiadają dobrze znanym BBY i ABY, ale w tej książce są skrócone jako BSW4 („Przed Gwiezdnymi Wojnami: Epizod IV”) i ASW4 (odpowiadające „Po Gwiezdnych Wojnach: Epizod IV”).

Pierwsza krótka sekcja „Galaktyka” podsumowuje najważniejsze rzeczy o galaktyce, w której rozgrywa się saga. Nie powinno zabraknąć klasycznej mapy z najważniejszymi systemami gwiezdnymi i osią czasu z największymi wydarzeniami z okresu filmów z 32 BBY - 35 ABY. Następnie dostajemy obszar tematyczny zatytułowany „Nauka i technologia”, który zajmuje się wszystkimi technicznymi osiągnięciami i osobliwościami galaktyki, od hipernapędu przez blastery do droidów codziennego użytku. Te rozdziały wprowadzające są bardzo przyjazne dla początkujących, nawet jeśli czytelnik nie miał jeszcze wiele wspólnego z Gwiezdnymi wojnami.

Kolejny rozdział traktuje o najważniejszej sile we wszechświecie: Mocy. Podsumowując, dużo czytamy o umiejętnościach osób władających Mocą, najważniejszych mocach użytkowników oraz jasnej i ciemnej stronie. Staje się również jasne, jakiego rodzaju kanonicznych mediów używa książka, jeśli chodzi o informacje lub powiązania między historiami; filmy, seriale animowane Wojny klonów, Rebelianci and Ruch Oporu, gier, takie jak Jedi: Upadły Zakon, a nawet pierwszego sezonu The Mandalorian. Wszystkie te media są uwzględnione i przedstawione za pomocą ilustracji. Szczególnie ucieszyłem się na stronie 58, kiedy Jedi z Wielkiej Republiki stali się tematem! Kanon do mniej więcej połowy 2020 roku wydaje się w tej książce spójną całością. Niektóre strony mają również własne osie czasu dotyczące różnych tematów, takich jak historia Zakonu Jedi lub Sithów, które datują najważniejsze wydarzenia na dany temat z całego okresu galaktyki. Książka jest również doskonałą lekturą, jeśli chodzi o datowanie poszczególnych dzieł, nawet jeśli pojawiają się sporadyczne drobne sprzeczności z ustalonymi już datami. Wspominane są nawet wydarzenia z komiksów, takie jak bitwa na Vrogas Vas z Vader Down.

Kolejny rozdział dotyczy rodziny Skywalkerów, którzy są głównymi bohaterami Sagi i mają swoje (podwójne) strony od Anakina do Rey. Ostatnie dwie sekcje tematyczne są najdłuższe, ale obejmują również największe obszary tematyczne; z jednej strony mamy „Rządy galaktyczne i ich adwersarze”, który zajmuje się 3 głównymi konfliktami Sagi, ich frakcjami i ich przywódcami. Ostatnia sekcja dotyczy mieszkańców, okrutnych syndykatów i najsławniejszych gatunków zamieszkujących kolorową galaktykę. Na końcu książki znajduje się czterostronicowy glosariusz, w którym pokrótce wyjaśniono najważniejsze terminy techniczne i sformułowania w książce, a także obowiązkowy i bardzo praktyczny indeks, w którym można znaleźć strony posortowane alfabetycznie, gdy szukasz informacji na temat konkretnego miejsca lub osoby. Strukturalnie jest identyczna z rejestrami z ilustrowanych encyklopedii czy słowników.

Ogólnie rzecz biorąc, znajdziemy tutaj wiele znanych już informacji, jeśli masz już jedną lub więcej książek-przewodników od DK. Największym plusem The Star Wars Book jest jednak to, że jest to najnowsza z tych wszystkich książek i pierwsza publikacja referencyjna po Epizodzie IX: The Rise of Skywalker i końcu Sagi Skywalkerów. Wreszcie jest przewodnik, który patrzy na Sagę i Kanon jako całość i może zająć się wynikiem wojny między Ruchem Oporu a Najwyższym Porządkiem, wydarzeniami z Exegola i losem Rey. Po ostatnich kilku latach i polityce Lucasfilm dotyczącej zachowania tajemnicy i unikania spoilerów, jest to bardzo odświeżające i sprawia, że książka i jej zawartość informacyjna wyglądają naprawdę dobrze, nawet jeśli mamy otwarte zakończenia i pytania bez odpowiedzi, jak w finale Rebeliantów.

The Star Wars Book może nie jest tak bardzo encyklopedyczna i niezwykle szczegółowa jak The Ultimate Book, ale nie jest też skierowana do młodszych odbiorców, takich jak Absolutnie wszystko, co musisz wiedzieć. Zamiast tego mamy tutaj jasne, przyjemne podsumowanie o filmach od 1977 i kanonie od 2014, dzięki której, nawet jako nowicjusz, otrzymujemy przegląd biografii postaci, technologii, wojen i kultur naszej ulubionej galaktyki. Jako doświadczony czytelnik przewodników nie znajdziesz tutaj aż tak wielu nowych informacji, ale po raz pierwszy dostajesz zebrane przydatne i szczegółowe informacje ze wszystkich 11 filmów w jednej książce i połączenie z najnowszymi dziełami, takimi jak The Mandalorian i Wielka Republika. Polecam!

Ocena: 10/10
Informacje: 10/10
Grafika: 10/10
Jakość wydania: 10/10

Dziękuję wydawnictwu Dorling Kindersley Verlag GmbH za przekazanie egzemplarza do recenzji.
Ein herzliches Dankeschön an Dorling Kindersley Verlag GmbH,
die ein Rezensionsexemplare zur Verfügung gestellt haben.

Szczegóły:
Tytuł polski: Książka Star Wars
Tytuł niemiecki: Das Star Wars Buch
Tytuł oryginalny: The Star Wars Book
Autor: Cole Horton, Dan Zehr, Pablo Hidalgo
Tłumaczenie: Marc Winter
Wydawnictwo: Dorling Kindersley Verlag GmbH
Data premiery: 23 lutego 2021
Liczba stron: 256
Oprawa: twarda
Cena: 24,95 €

8 porad Mistrza Yody o tym jak należy dobrze żyć

8 porad Mistrza Yody o tym jak należy dobrze żyć

Podążać za tymi naukami powinieneś. 

Potrzebujesz życiowego doradcy? Mistrz Yoda - pomarszczony mędrzec o nieokreślonym pochodzeniu i niepowtarzalnej składni jest gotowy Ci pomóc. 

1. Bądź uważny. 

 „Jedi musi mieć głębokie zaangażowanie, najpoważniejszy umysł. Od dawna to obserwuję. Całe życie odwracał wzrok… w przyszłość, ku horyzont. Nieważne, gdzie był. Hmm? Co on robił." - Imperium kontratakuje  

Surowa nagana wypowiedziana do Luke'a za jego żądzę wędrówki jest proroczym przypomnieniem dla nas wszystkich: kuszące jest myślenie, że wczoraj byliśmy szczęśliwsi, a jutro mogłoby nam być lepiej, ale nic z tego nie ma znaczenia, jeśli przeoczymy dzień dzisiejszy. Śnij na jawie, ile chcesz, ale tracisz, jeśli przynajmniej nie próbujesz żyć chwilą. Być może Yoda powiedział to najlepiej podczas lekcji Luke'a na temat układania kamieni przy pomocy stania na rękach: „Koncentraaaaaaaatcja!”

2. Przestań skupiać się na negatywach i zobowiąż się. 

 „Zawsze z tobą jest to, czego nie można zrobić. Nie słyszysz nic, co mówię?… Musisz oduczyć się tego, czego się nauczyłeś... Nie próbuj. Rób. Albo nie rób. Nie ma próbowania!”. - Imperium kontratakuje 

Żadna lista najlepszych cytató Yody nie jest kompletna bez klasycznej i nieskończenie użytecznej medytacji nad czarno-białą naturą sukcesu i porażki. Cofnij się i wyda Ci się, że bardziej szczegółowo ostrzega przed podkopywaniem własnych sukcesów zwątpieniem. Luke jest przekonany, że nigdy więcej nie zobaczy swojego X-winga po tym, jak jego drżące władanie Mocą posyła go głębiej w mętną wodę bagienną. „Żądasz niemożliwego!” - płacze. Wszyscy tam byliśmy, chłopcze z farmy. 

Jako zawsze cierpliwy nauczyciel, Yoda demonstruje jednak błąd w myśleniu Luke'a, bez wysiłku wyciągając statek na suchy ląd machnięciem jednej trzypalczastej ręki. „Nie… ja w to nie wierzę” – wykrzykuje Luke. 

Yoda może być nieskończenie zrównoważony, ale nawet mistrzowie Jedi mają swoje ograniczenia, a on nie ma żadnych wątpliwości Luke'a. „Właśnie dlatego zawodzisz” - mówi, przypominając trochę o tym, co w przyszłych pokoleniach zostanie nazwane spadkiem mikrofonu.

3. Nie jesteś osobą psychiczną. Przestań próbować przewidywać swój los i naginaj go do swojej woli. 

 „Trudno ją zobaczyć. Zawsze w ruchu przyszłość jest.” - Imperium kontratakuje  

Rzadko kiedy życie układa się dokładnie tak, jak zaplanowano i to jest w porządku. Jeśli jednak przekonasz się, że dokładnie wiesz, jak się potoczy, narażasz się na pewną porażkę. Tylko dlatego, że trafiasz bezpośrednio do legowiska rancora lub brzucha Sandcrawlera, nie oznacza, że cała nadzieja jest stracona, a twój los jest przypieczętowany. Oceń sytuację, zastanów się, jakie masz opcje i podejmij zdecydowane działania. Jednak to nie zwalnia Cię z podejmowania strasznych decyzji życiowych, ponieważ…

4. Kto kieruje twoją przyszłością? Och, racja, ty sam. 

 „Twojej ścieżki wyborem musisz zdecydować”. — Star Wars Rebelianci, „Ścieżka Jedi” 

 „Która droga jest właściwa?” Ezra pyta eterycznego doradcę w Świątyni Jedi. 

– To jest złe pytanie. Oto prawda, którą wszyscy musimy usłyszeć: podróż Ezry, zarówno dosłownie w świątyni, jak iw przenośni, należy tylko do niego. W większości przypadków, gdy wybierasz między dwiema opcjami, obie mają zalety i wady, ale jedno jest pewne: nikt nie może podjąć decyzji oprócz Ciebie.  

Widzimy to raz po raz, gdy Yoda rozmawia z lekkomyślnymi młodymi Skywalkerami. Kiedy Luke jest całkowicie gotowy do porzucenia treningu i podkopania myślenia niczym rebeliant w oparciu o mroczne przewidywania, że jego przyjaciele mogą mieć kłopoty, Yoda stanowczo ostrzega go przed pochopnym działaniem, ale wybór należy tylko do Luke'a. Co prowadzi nas do małego cytatu-klejnotu, wypowiedzianego, gdy Luke przygotowuje się do rzucenia się naprzód w pułapkę Imperium w Mieście w Chmurach:

5. Przestań być tak samolubny i impulsywny, człowieku. 

 „Zdecyduj o tym, że musisz im lepiej służyć. Jeśli teraz odejdziesz, pomóc im możesz, ale zniszczysz wszystko, za co walczyli i cierpieli”. - Imperium kontratakuje 

Jak zapewne nieraz powiedziało wielu wzdychających rodziców — świat nie kręci się tylko wokół ciebie! Sojusz Rebeliantów jest większy niż jakakolwiek indywidualna osoba, Luke! Leia to wie. Han, nawet z głębin swego karbonitowego snu, prawdopodobnie o tym też wie. Luke jednak wciąż dopiero się uczy, że jego decyzje wpływają na innych ludzi i czasami nie jest zbyt dobry w rozważaniu wszystkich czynników. Gdzie jest C-3PO, kiedy naprawdę potrzebujesz go, aby powiedział ci jakie są szanse? 

Nawet Obi-Wan Kenobi, który powrócił z martwych, nie jest w stanie powstrzymać Luke'a od jego złych decyzji. „Jeśli teraz zakończysz szkolenie, jeśli wybierzesz szybką i łatwą ścieżkę, tak jak Vader, staniesz się agentem zła” - ostrzega Yoda, nie mając co do tego żadnych wątpliwości. 

„Cierpliwości” – nalega Ben, prawdopodobnie czując, że on i Yoda wchodzą w bardzo trudną fazę wspólnego rodzicielstwa. Mimo całej swojej odwróconej składni Yoda często okazuje się być szczerym mówcą w tłumie. Luke pyta czy naprawdę warto narażać Hana i Leię. „Jeśli szanujesz to, o co walczą, tak!” - odpowiada mu Yoda. Jednak Luke jeszcze po prostu nie wymyślił, jak... 

6. Naucz się odpuszczać. 

„Strach przed stratą to droga na Ciemną Stronę. Śmierć jest naturalną częścią życia. Radujcie się za tych wokół was, którzy przemieniają się w Moc. Nie opłakuj ich. Nie tęsknij za nimi. Przywiązanie prowadzi do zazdrości. To jest cień chciwości. Trenuj się, aby odpuścić wszystko, czego boisz się stracić”. - Zemsta Sithów

Martwienie się o to, czego nie możemy kontrolować i trzymanie się tego, co uważamy za nasze, to zmarnowany czas i energia. Jedyną stałą w życiu jest zmiana. „Świetlistymi istotami jesteśmy, nie tą prymitywną materią” - mówi Yoda. 

Wiemy, to ciężkie rzeczy do przetrawienia i za chwilę staną się jeszcze bardziej intensywne. Yoda pierwotnie dostarcza wariację na ten temat Anakinowi zanim stanie się Vaderem, ale całkowicie ilustruje tę lekcję życia na  łożu śmierci. Widzimy go w dojrzałym wieku 900 lat, gotowego na śmierć. „Wkrótce odpocznę, tak, na zawsze zasnę. Zasłużyłem na to.” Luke, nadal wyraźnie potrzebujący korepetycji, mówi Yodzie, że nie może odejść. Znowu źle, dzieciaku! „Ach, jestem silny w Mocy, ale nie aż tak silny” – mówi mu Yoda. - „Zmierzch nadszedł i wkrótce musi zapaść noc. Taka jest kolej rzeczy. Droga Mocy.”

Nie płaczę. Płaczesz! 

Yoda jednak nie skończył jeszcze dostarczać wiedzy swojemu ostatniemu padawanowi.

7. Nie podejmuj pochopnych decyzji. 

„Gniew, strach, agresja. To one są Ciemną Stroną. Gdy raz zaczniesz podążać ciemną ścieżką na zawsze zdominuje ona twoje przeznaczenie." - Powrót Jedi 

Rady Yody mają zwykle wiele zastosowań, a ta wieczna, wypowiadana dwukrotnie mądrość jest wieloaspektowa. Zasadniczo nie należy iść w pełni zła i nie niszczyć planet swoją nową, błyszczącą stacją kosmiczną. Nie poddawać się nawet drobnym wykroczeniom, takim jak kłamstwo o tym, który zwierzak pochłonął twoją pracę domową. Ponieważ kiedy zaczniesz racjonalizować sposoby naginania kodeksu moralnego i obcinania etycznych narożników, zmierzasz w kierunku kłopotów.  

W tym samym duchu podejmowanie decyzji ze strachu lub złości będzie katastrofą. Poważnie, Luke, zapytaj oto swojego ojca! 

 - „Czy Ciemna Strona jest silniejsza?” – pyta Luke.  

– "Nie, nie, nie." – zapewnia Yoda. - „Szybsza, łatwiejsza, bardziej uwodzicielska”. Jednakże jak Yoda i Ben szybko zauważają…

8. Bądź cierpliwy.  
 
"Cierpliwości! Dla Jedi również jest czas na jedzenie. Mmm? Cierpliwość! Wkrótce będziesz z nim. „Nie mogę go nauczyć. Chłopiec nie ma cierpliwości". - Imperium kontratakuje  
 
Ten rodzaj nauki idzie w parze z częścią o tym, by nie być złym. Zrównoważone, ale zawzięte dążenie do spełnienia swoich marzeń nie będzie łatwe. Będziesz potrzebować wytrwałości i jeszcze więcej wytrwałości. Musisz zdać sobie sprawę, że wszystko wymaga czasu. To jedyny sposób, aby nauczyć się i ostatecznie osiągnąć swoje cele. 
 
Nie daj się też nikomu, zwłaszcza sobie zezłościć i zirytować. Zrób sobie przerwę i spróbuj się zrelaksować. Życie ma sposób na wypracowanie każdego problemu.
 
Źródło: starwars.com
Tłumaczenie: Lupus 
Copyright © 2016 Świat Star Wars , Blogger