W ubiegłym roku wydawnictwo Olesiejuk przygotowało dla fanów uniwersum Gwiezdnych wojen wyjątkową premierę powieść Star Wars. Kolekcja Legend: Świt Jedi: W nicość, która ukazała się w Polsce 29 października 2025 roku. Autorem książki jest Tim Lebbon, a za przekład odpowiadają Anna Hikiert-Bereza oraz Błażej Niedziński. Po lekturze tej pozycji nie mogłem odmówić sobie podzielenia się wrażeniami.
Świt Jedi: W nicość to polskie wydanie powieści Dawn of the Jedi: Into the Void, powiązanej z komiksową serią Dawn of the Jedi. Historia przenosi nas aż 25 793 lata przed bitwą o Yavin, czyli do jednego z najwcześniejszych okresów w historii galaktyki.
Opis dostarczony przez wydawnictwo:
POCZĄTKI ZAKONU JEDI. SAMOTNA STRAŻNICZKA JE’DAII WALCZY, BY OCALIĆ SWOJĄ OJCZYZNĘ, TYTHON.Na planecie Tython narodził się starożytny zakon Je’daii. To właśnie tam pod okiem mądrych mistrzów Lanoree Brock zgłębiała tajniki Mocy, stając się jedną z najpotężniejszych adeptek. I chociaż Moc bardzo silnie oddziaływała na Lanoree, to jej brat pozostawał na nią obojętny. Odrzucił nauki Je’daii, wzgardził ich filozofią, a jego szkolenie zakończyło się tragedią.Po latach Lanoree stojąca na straży pokoju w galaktyce zostaje wezwana przed oblicze Rady Je’daii w sprawie najwyższej wagi. Przywódca fanatycznej sekty, opętany wizją podróży poza granice znanego wszechświata, planuje otwarcie międzywymiarowego portalu, wykorzystując do tego niebezpieczną ciemna materię. Jeśli mu się powiedzie, skutki będą katastrofalne, a całe układy gwiezdne staną w obliczu zagłady.Jednak dla Lanoree jeszcze bardziej szokująca od wizji zagłady galaktyki jest decyzja mistrzów Je’daii, by to ona podjęła się misji powstrzymania szaleńca. Dopiero prawda, która wychodzi na jaw, wyjaśnia, dlaczego to właśnie ona została wybrana: człowiek, którego musi odnaleźć i unieszkodliwić, to jej własny brat – ten, którego śmierć przez lata uważała za pewnik, a którego życie teraz stanowi dla niej największe zagrożenie.
🌌 Początki Zakonu - świat Tythona
Akcja książki rozgrywa się w systemie Tython, gdzie tysiące lat wcześniej przedstawiciele różnych ras zostali sprowadzeni przez tajemnicze artefakty zwane Tho Yor. To właśnie tutaj powstał zakon Je’daii – poprzednicy Jedi.
Je’daii różnią się jednak od znanych nam Jedi. Ich filozofia opiera się na równowadze Mocy, nie podążają ani wyłącznie za Jasną Stroną (Ashla), ani za Ciemną Stroną (Bogan). To świeże i bardzo interesujące podejście do tematu Mocy, które stanowi jeden z największych atutów książki.
Na innych planetach systemu żyją istoty niewrażliwe na Moc, które, po niedawnej wojnie z tyranem, patrzą na Je’daii z niechęcią. Sama Moc jest obecna niemal w każdej scenie, co nadaje powieści bardzo charakterystyczny klimat.
🧑🚀 Lanoree Brock: bohaterka z charakterem
Główną bohaterką powieści jest Lanoree Brock, Je’daii-Rangerka, specjalizująca się w alchemii ciała. To postać silna, niezależna i raczej stroniąca od towarzystwa. Podróżuje po systemie Tython wraz ze swoim droidem Eisenholgiem, wykonując misje w imieniu zakonu.
Jej najnowsze zadanie okazuje się jednak wyjątkowo osobiste – musi powstrzymać przywódcę sekty, który chce uruchomić starożytną technologię zdolną zniszczyć cały system. Problem polega na tym, że tym człowiekiem jest jej brat Dalien Brock, uznawany wcześniej za zmarłego.
Dalien jest całkowitym przeciwieństwem Lanoree, odrzuca Moc i wyznaje niebezpieczną filozofię, która stopniowo odsłania się przed czytelnikiem.
⏳ Dwie linie czasowe i filmowy styl
Powieść prowadzona jest na dwóch płaszczyznach czasowych.
Z jednej strony śledzimy pościg za Dalienem, w którym Lanoree towarzyszy przemytnik Twi’lek Tre Sana (wyróżniający się mutacją – posiada trzy lekku).
Z drugiej strony poznajemy przeszłość bohaterki poprzez retrospekcje z czasów jej szkolenia.
Zabieg ten wypada świetnie – wydarzenia z przeszłości i teraźniejszości wzajemnie się uzupełniają, a styl autora sprawia, że całość czyta się bardzo płynnie i wręcz „filmowo”. Świat przedstawiony jest niezwykle plastyczny, a poziom technologii niższy niż w późniejszych epokach, co dodatkowo podkreśla odmienność tej ery.
📚 Powiązania z komiksami
Książkę można czytać bez znajomości komiksów Świt Jedi, ponieważ akcja rozgrywa się przed wydarzeniami z pierwszego tomu.
Jednak czytelnicy zaznajomieni z komiksami szybciej odnajdą się w świecie i rozpoznają postacie drugoplanowe. Co więcej, w końcówce powieści wydarzenia zaczynają się zazębiać z komiksową fabułą, co czyni lekturę jeszcze ciekawszą.
👍 Zalety i wady
Plusy:
Plusy:
- unikalna era w uniwersum Star Wars (początki Zakonu),
- ciekawa i dobrze napisana bohaterka,
- świetny klimat i rozbudowany świat,
- interesujące podejście do Mocy (równowaga zamiast dualizmu),
- dynamiczna fabuła, szczególnie w drugiej połowie.
- momentami wolniejsze tempo,
- postać Tre Sany chwilami schodzi na drugi plan,
- brak kontynuacji losów bohaterów.
⭐ Ocena końcowa
Star Wars. Kolekcja Legend: Świt Jedi: W nicość to bardzo udana powieść dla fanów Gwiezdnych wojen, którzy chcą poznać najwcześniejsze dzieje Mocy i Zakonu Jedi. To świeże, momentami zaskakujące spojrzenie na galaktykę, jakiej wcześniej nie znaliśmy.
Dziękuję wydawnictwu Olesiejuk za przekazanie egzemplarza recenzenckiego.
Szczegóły wydania:
Tytuł: Star Wars: Kolekcja Legend: Świt Jedi: W nicość
Tytuł oryginalny: Star Wars: The Essential Legends Collection: Dawn of the Jedi: Into the Void
Autor: Tim Lebbon
Tłumaczenie: Anna Hikiert-Bereza, Błażej Niedziński
Wydawnictwo: Olesiejuk
Data premiery: 29 października 2025
Liczba stron: 368
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena: 44,99 PLN

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Podziel się z nami swoją opinią na temat wpisu!
Niech Moc będzie z Tobą!